Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
279 postów 9949 komentarzy

Bona diagnosis, bona curatio. Bez Boga ani do proga.

Rebeliantka - Zna się na zarządzaniu. Konserwatystka. W wieku średnim, ale bez oznak kryzysu. Nie znosi polityków mamiących ludzi obietnicami bez pokrycia (fumum vendere – dosł.: sprzedających dym). Współzałożycielka Konfederacji Rzeczpospolitej Blogerów

Już za 4 dni

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jeszcze mamy Adwent. Jeszcze jest czas przypomnieć sobie, że czekamy na powtórne przyjście Chrystusa w chwale. Czy w zgiełku przedświątecznych przygotowań pamiętamy o symbolice Adwentu?

 

 

Znalazłam ciekawą stronę:

www.roraty.art.pl/r1

Parę fragmentów:

 

 

Roraty - oltarz

dwent, adventus, w starożytnym Rzymie i Bizancjum oznaczał przybycie i odwiedziny ważnej osobistości, króla, cesarza. Chrześcijanie niemal od zawsze widzieli w owym adventus przybycie Króla Królów - Chrystusa: Jego Wcielenie, Narodzenie i powtórne przyjście na końcu czasów. Liturgiczny okres Adwentu wprowadza nas w trojakie oczekiwanie:

 

  • na Boże Narodzenie, czyli wspomnienie pierwszego, historycznego przyjścia Chrystusa,
  • na osobiste spotkanie z Chrystusem poprzez łaskę i, w końcu,
  • na powtórne przyjście Chrystusa w chwale.

ierwszy adwent już się dokonał: Pan, Emmanuel, wyczekiwany przez lud Starego Przymierza, narodził się, jak wierzymy, 2000 lat temu w Betlejem. W tęsknotę Izraela, w tajemnicę oczekiwania na Mesjasza, wprowadza nas liturgia drugiej części Adwentu, będącej bezpośrednim przygotowaniem do świętowania Bożego Narodzenia.

aradoksalnie, jeśli w liturgicznym Adwencie oczekujemy przyjścia Chrystusa, to jest On już wśród nas obecny. Do tej Obecności łatwo się przyzwyczaić, dlatego potrzebny nam drugi adwent - tajemnica nieustannie i na nowo ofiarowywanej nam łaski, przyjmowania i spotykania Boga w naszym osobistym życiu. Średniowieczni kaznodzieje mówili o tym przychodzeniu Boga do duszy jako o adwencie cierpliwym, łagodnym i cichym: "Oto stoję u drzwi i kołaczę: jeśli kto posłyszy mój głos i drzwi otworzy, wejdę do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze Mną" (Ap 3, 20). W tym wymiarze Adwent jest skupionym, lecz radosnym oczekiwaniem, by nie przeoczyć Bożej obecności w naszej codzienności.

liskość Dnia Pańskiego, czyli powtórnego przyjścia Chrystusa, akcentuje liturgia pierwszego i drugiego tygodnia Adwentu. W perspektywie tego Dnia nabiera powagi wezwanie do nawrócenia i ewangelicznego czuwania. "Bo oto nadchodzi dzień palący jak piec, a wszyscy pyszni i wszyscy czyniący nieprawość będą słomą, więc spali ich ten nadchodzący dzień, mówi Pan Zastępów, tak że nie pozostawi po nich ani korzenia, ani gałązki. A dla was, czczących moje imię, wzejdzie słońce sprawiedliwości i uzdrowienie w jego skrzydłach" (Ml 3, 19-20). 


 

 

 

 

Roraty - Poczatek Mszy

oraty, adwentowe msze odprawiane o wschodzie Słońca, podkreślają wyjątkowość tego okresu. Nazwa "roraty" pochodzi od zwyczajowej pieśni na wejście (introitu), rozpoczynającej się od słów "Rorate caeli desuper" - "Spuśćcie rosę niebiosa". Msza roratnia, czyli msza wotywna o Najświętszej Maryi Pannie w okresie Adwentu, jest śladem dawnego obchodzenia święta Zwiastowania Pańskiego w okresie Adwentu - 18 grudnia. W starożytnych i średniowiecznych księgach liturgicznych polecano odprawianie tej mszy o Najświętszej Maryi Pannie w tygodniu poprzedzającym Boże Narodzenie lub nawet przez cały Adwent. Tak wyjątkowa obecność Matki Bożej w Adwencie ma głęboki sens. Maryja jest mistrzynią adwentowego oczekiwania. Jako córka Izraela, jako Matka Pana Jezusa i jako Matka Kościoła. Z Izraelem czekała na Mesjasza, a kiedy Anioł zwiastował jej, że pocznie i porodzi Syna, Emmanuela, oczekiwała na Życie, które cudownie w niej wzrastało. Razem z Kościołem czeka na przyjście chwalebnego, uwielbionego Chrystusa, a królując w niebie razem z Nim, wspiera Kościół w jego oczekiwaniu na ostateczny Dzień Pański.

 

 

 

Niestety, na stronie jest zastrzeżenie: © Wszelkie prawa w zakresie kopiowania i upowszechniania zamieszczonych tekstów i zdjęć zastrzeżone. Teksty i zdjęcia nie mogą być publikowane i powielane bez pisemnej zgody autorów.

Nie zauważyłam tej informacji publikując notkę, a teraz żal mi usunąć posta. Może Autorzy wybaczą ze względu na niekomercyjny charakter bloga i szczytny cel? Do autorów należą:

Koncepcja: Beata i Rafał Stankiewiczowie. Wprowadzenie, przekład z łaciny: Dagmara Wójcik. Komentarz do "Rorate caeli": Michał Wolak. Zdjęcia, projekt graficzny, wykonanie: Rafał Stankiewicz

 

 

 

KOMENTARZE

  • Ile razy?
    Ile razy byliście na Roratach w tym roku?
  • Przestepstwo
    Gdyby wszyscy popelniali tylko takie "przestepstwa", gdzie bylibysmy dzis.
    piekny wpis
    5+ dla "kopiujacej" 8-))))))))
    i dla autorow tekstu
  • @Zbójnicki pies 23:01:09
    :)
  • mam problem z roratami i w ogóle
    czuję ostatnio mniejszy płomień Wiary... mam nadzieję, że Chrystus jednak znajduje jeszcze w moim sercu miejsce Godne jego doskonałości - Syna Bożego :)))
  • @sosenkowski 06:58:57
    http://www.idziemy.pl/wiara/dynamika-wiary/

    Pozdrawiam serdecznie i łączę życzenia Błogosławionych Świąt ;)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY

więcej