Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
275 postów 9881 komentarzy

Bona diagnosis, bona curatio. Bez Boga ani do proga.

Rebeliantka - Zna się na zarządzaniu. Konserwatystka. W wieku średnim, ale bez oznak kryzysu. Nie znosi polityków mamiących ludzi obietnicami bez pokrycia (fumum vendere – dosł.: sprzedających dym). Współzałożycielka Konfederacji Rzeczpospolitej Blogerów

Oskarżam Parlamenty i Rządy w Polsce z powodu bezczynności

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dzisiaj Paweł Pietkun napisał o wczorajszych zuchwałych kłamstwach szefa warszawskiej Straży Miejskiej w Sejmie. Za degrengoladę funkcjonariuszy publicznych odpowiadają wszystkie Rządy i składy Sejmów po 89 roku w Polsce.




W dzisiejszej notce Paweł Pietkun  dobitnie wykazał w jak zuchwały sposób kłamał zastępca Szefa Straży Miejskiej w Warszawie Zbigniew Włodarczyk w czwartek 11.05.11 r. przed sejmowymi komisjami: administracji i spraw wewnętrznych, sprawiedliwości i praw człowieka oraz regulaminową i spraw poselskich.

Z. Włodarczyk twierdził, że funkcjonariusze SM nie pobili w dniu 11.04.11 r. przed pałacem prezydenckim dziennikarza "Gazety Polskiej" Michała Stróżyka, a tylko się na niego przypadkiem "przewrócili".

Przeczą temu filmy demonstrowane pod notką. Choćby ten:




 

Butne kłamstwa Szefa Warszawskiej Straży Miejskiej - na oczach parlamentarzystów i opinii publicznej - nie byłyby możliwe gdyby nie bezczynność  organów  Państwa Polskiego wobec przemocy funkcjonariuszy organów ścigania i porządku, mająca miejsce po 1989 roku tak jakby nic się w Polsce nie zmieniło.

Warto przeanalizować, co Polska robiła np. z raportami Europejskich Komisarzy Praw Człowieka w sprawie brutalności funkcjonariuszy.



Memorandum Komisarza Praw Człowieka Rady Europy do Polskiego Rządu z 2007 roku


W Memorandum do Polskiego Rządu z 20 czerwca 2007 r. sporządzonym w Strasburgu przez europejskiego Komisarza Praw Człowieka, zatytułowanym: „Ocena postępu implementacji zaleceń Komisarza Praw Człowieka Rady Europy z 2002 roku”, znajdujemy następujące ustalenia na podstawie danych zgromadzonych w Polsce i porównywanych z rokiem 2002:
 

  1. W swoim raporcie z 2002 r. Komisarz zalecał, aby władze zintensyfikowały wysiłki zmierzające do wykorzenienia przemocy policji poprzez szkolenie, efektywne ściganie i oskarżanie w takich sprawach.

  2. Wedle informacji rządu w okresie od stycznia 2003 r. do września 2006 r. wniesiono do prokuratur 3.646 zawiadomień o przestępstwach popełnianych przez policję, obejmujących uszkodzenie ciała, przemoc w celu wymuszenia zeznań, naruszenie integralności cielesnej. W tym samym okresie końcowe decyzje zapadły w 3.081 sprawach. W 3.008 z nich wydano postanowienia odmawiające wszczęcia postępowania, bądź też umarzające postępowanie. W tym samym okresie oskarżono 88 policjantów, w 5 przypadkach prokuratorzy wnioskowali o umorzenie postępowań toczących się już przez sądami, w 12 postępowania przygotowawcze przeciwko policjantom zostały umorzone, w 3 nadal toczyły się w czasie trwania wizyty Komisarza w Polsce.

  3. Wygląda zatem, że liczba oskarżeń jest skrajnie niska w porównaniu z liczbą zawiadomień o złym traktowaniu przez policję. Jeśli prokurator decyduje się nie wnosić zarzutów przeciwko nadużywającemu swej władzy policjantowi, to postanowienie to może być teoretycznie zaskarżone do prokuratora wyższej instancji, a następnie do sądu. Jednakże w praktyce oskarżenie policjanta okazuje się być bardzo trudne. Fakt, że w danym okresie (2003–2006) nie było ani jednego przypadku skazania policjanta wydaje się to potwierdzać.


A zatem z Memorandum jednoznacznie wynika, że w Polsce w latach 2002-2006 nie zrobiono nic w sprawie wyeliminowywania przemocy ze strony funkcjonariuszy. Z tego powodu na koniec raportu zamieszczono w nim zalecenie Nr 4:

  • Utworzyć niezależny organ badający niewłaściwe zachowanie policji.



Co zrobiła władza od lipca 2007 roku?

Co ciekawe z cytowanego wyżej Memorandum wynika, że Rząd RP nie kwestionował ustaleń Komisarza Praw Człowieka. W załączniku do Memorandum, zawierającym Stanowisko Rządu Rzeczypospolitej Polskiej, nie ma żadnych zaprzeczeń w tej sprawie (do innych ustaleń Komisarza Rząd odniósł się w ponad 50 uwagach bądź kwestionujących opinię Rady Europy bądź ją uzupełniających).

Skoro nie było uwag, tzn. że Rząd się zgadzał i przyjął je do realizacji.

I co? I nic.

Słyszeliście o powołaniu niezależnego organu badającego niewłaściwe zachowanie policji? Wiadomo wam o wyrokach skazujących policjantów za przemoc?

Ja nie słyszałam. Nawet jak kogoś zabiją, to tylko przez „pomyłkę” i z powodu rzekomej winy ofiar.

Przypomnijcie sobie tą sprawę w Poznaniu, gdzie z powodu „błędów” Policji na ul. Bałtyckiej (policjantom wydawało się, że ścigają bandytów) zginął niewinny chłopak, a drugi będzie końca życia sparaliżowany. Czterej policyjni sprawcy zostali prawomocnym już wyrokiem uniewinnieni.

Polscy obywatele są bezradni wobec brutalnego funkcjonowania funkcjonariuszy organów ścigania i porządkowych oraz poplecznictwa wymiaru sprawiedliwości względem funkcjonariuszy. Odpowiadają za to wszystkie Rządy i Parlamenty po 89 roku.

Ja się na to nie zgadzam. Protestujmy w tej sprawie stanowczo.

 

 

-----------------------------------

Polecam też:

Jak mafia w brutalny sposób przez 10 lat załatwiała Janusza Górzyńskiego?

 

KOMENTARZE

  • testem wiarygodności tzw. polityków jest nie tylko ich oficjalne stanowisko
    dotyczące wieloletniego łamania prawa w Polsce ale i konkretne działania służące:
    1. wymierzeniu sprawiedliwości - ukaraniu funkcjonariuszy i SĘDZIÓW
    2.Zadośćuczynieniu ofiarom bezprawia.
    To jest ich "psim obowiązkiem"

    a propos Michała Strużyka
    stanowisko Straży miejskiej jest typową bezczelnością jaką obserwujemy od lat zarówno po stronie pospolitych przestępców jak i po stronie
    teoretycznych stróży prawa i jest spowodowane poczuciem bezkarności.
  • @CzarnaLimuzyna
    Dokładnie tak.
  • Kawał o Góralu
    Góral jest przesłuchiwany przez sąd:

    - Zabił pan turyste?
    -Ni
    -No to jak to się stało, że nie żyje?
    -Upadł i nadzioł mi sie na nozyk...
    -I co dalej?
    -I tak siedem razy ...

    To apropos tych funkcjonariuszy padających na Michała Stróżyka
  • @Klaudiusz
    Świetne! I smutne jednocześnie.
  • Zbyt miękka diagnoza, to nie zaniedbanie, to przemyślana polityka !!!
    Soft w polityce polskiej właśnie się skończył. Widać już, że państwo polskie, szykuje się do konfrontacji ze społeczeństwem.


    Ostatnie miesiące obfitują w wiele niezwykle ważkich wydarzeń politycznych w Polsce.


    O tych, związanych z rocznicą „katastrofy smoleńskiej” zostaliśmy dobrze poinformowani, przynajmniej przez niezależne media - Solidarni 2010, parlamentarzyści przed Pałacem Prezydenckim .


    Nie mniej ważne, a pozostające jakby w cieniu tamtych, są wydarzenia konfrontujące obywateli ze służbami wymiaru sprawiedliwości, ponieważ pokazują nową jakość tych relacji: przemoc prawna i opresyjność organów władzy, niespotykaną dotychczas w Polsce po 1989 roku, wobec środowisk opozycyjnych i ... rozgrzeszanie zbrodni wobec narodu polskiego.


    Ostatnie dwa miesiąc przynoszą niebywałe natężenie takich zdarzeń.


    Widać już, że przejęte przez Tuska, Komorowskiego i PO państwo polskie, szykuje się do konfrontacji ze społeczeństwem, wszak „żałoba się skończyła”, a Jarosław Kaczyński, jak Neron w Rzymie, gotów jest podpalić Polskę i Tusk, „zbawca narodu polskiego” musi temu zaradzić, z pomocą faszysty Palikota. A jak? Ano siłą.

    Na mocy wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 29 III 2011, Krzysztof Wyszkowski ma publicznie przeprosić Lecha Wałęsę, za to, że nazwał go tajnym współpracownikiem SB.
    Sąd uznaje, że Wałęsa ma prawo do ochrony swojego wizerunku, jako osoba publiczna a Wyszkowski nie ma prawa do wolności sumienia i wolności słowa. Witam w państwie faszystowskim. Napisałam wtedy na Nowym Ekranie: „Zobaczycie, co będzie się dziać za chwilę. Wieszczę obozy pracy dla niepoprawnych, niepokornych, niezależnych, solidarnych i innych patriotów. Od początku PO wiedziałam, że ta nachalna propaganda wizerunkowa do tego prowadzi. Kłania się Goebbels”.

    Po kilku dniach zaledwie dniach Kornel Morawiecki alarmuje opinię publiczną niezależnych polskich mediów, że 1 IV 2011 aresztowany został Adam Słomka. W latach 80. jeden z przywódców Konfederacji Polski Niepodległej, poseł trzech kadencji sejmowych, wiceprzewodniczący Akcji Wyborczej Solidarność, kandydat na prezydenta RP w wyborach 2005 roku.
    Aresztowanie nastąpiło na podstawie listu gończego wydanego przez sąd w Myślenicach. Słomka dobrowolnie zgłosił się na komisariat policji. Do sądu w Myślenicach wpłynął absurdalny wniosek oskarżający go o zlecenie mafii „Krakowiaka” połamania nóg Prezesowi Sądu w Katowicach.

    Po następnych dziesięciu dniach Ewa Stankiewicz była uczestnikiem wydarzeń 11 IV 2011, kiedy to dziennikarz „Gazety Polskiej” i szef Trójmiejskich Klubów „Gazety Polskiej” Michał Stróżyk został brutalnie pobity przez Straż Miejską w Warszawie na Krakowskim Przedmieściu, podczas nagrywania relacji z brutalnego usuwania przez straż miejską Hanny Gronkiewicz-Waltz namiotu Stowarzyszenia "Solidarni 2010" przed Pałacem Prezydenckim. Do incydentu doszło jeden dzień po uroczystościach rocznicowych „katastrofy smoleńskiej” w tym samym miejscu..

    Kilka dni później 19 IV 2011;22:39 „Rebeliantka”, alarmuje na niezależnych stronach internetowych: bloger Klaudiusz Wesołek aresztowany na 2 tygodnie za filmowanie happeningu w 2009r.
    Komentuje wydarzenie optymistycznie: ”Władza chyba traci całkowicie kontakt z rzeczywistością. Bloger Klaudiusz Wesołek, prowadzący niezależną telewizję internetową TVG-9, trafił do aresztu na 2 tygodnie za filmowanie happeningu. Za filmowanie happeningu na tygodnie do pudła”. Optymizm „Rebeliantki” polega na tym, że działania władzy to celowe kreowanie nowej rzeczywistości, czego wielu ludzie jeszcze nie rozumie, bo nie znają takiego państwa, jakie nam ta władza szykuje, a jakie my już mieliśmy w realnym socjaliźmie. A może nawet gorszego.


    „Żarty się skończyły, dość tej zabawy w wolność, zaczyna się realna władza państwa” - oto przekaz Tuska, Komorowskiego i PO.


    Co robić, kiedy prawo jest przeciw sprawiedliwości? - pyta Kornel Morawiecki, informując nas o uwięzieniu Adama Słomki. Nie wystarczy protestować w spokojnym zaciszu naszych oswojonych przestrzeni. Trzeba działać.


    Soft w polityce polskiej już się skończył. Dlatego jestem pełna uznania dla Ewy Stankiewicz, dla „Solidarnych 2010” i ich chodzącego Białego Namiotu po Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Jak widać nie ma co naiwnie liczyć na dobre intencje władzy. Trzeba walczyć o wolną i solidarną Polskę. Samo nie przyjdzie.


    Broniąc dzisiaj tych ruchów opozycyjnych wobec aktualnej władzy, bronimy własnej wolności. Jeśli uda się Tuskowi zastraszać nas bez oporu społecznego dzisiaj, zrobi to samo z całym społeczeństwem jutro. Właśnie otwarli poligon doświadczalny możliwości stosowania przemocy wobec dziennikarzy, "kiboli", parlamentarzystów, badaczy naukowych. Za chwilę rozszerzą pole rażenia. Zwyczajny faszyzm.


    Halina Spasowska
  • @Halszka
    Nie jest wykluczone, że ma Pani rację.

    Tylko, że nie mówiłabym o wcześniejszych działaniach "soft", a obecnie "hard", bo one zawsze były "hard", a raczej o działaniu - obecnie - zuchwałym. Kiedyś władze się wstydziły przemocy i w razie upublicznienia starały się sprawę tuszować, teraz - nie mają już żadnych skrupułów, nie mają wstydu.
  • @Rebeliantka
    Służby zostały wyposażone w nowe możliwości siłowego działania - do walki politycznej. Nie do walki z przestępczością kryminalną, niech Pani zauważy, ale do walki z opozycją polityczną, dlatego podejrzenia o prowokacje ze strony rządzącej są uzasadnione. Mogą mieć już świadomość, że metodami konstytucyjnymi nie są w stanie wygrać i będą dążyć do konfrontacji siłowej, np. rozpoczynając prowokowanie społeczeństwa na stadionach. Stan wojenny jest już w Polsce przećwiczony, chłopcy z WRON-u jeszcze żyją i chętnie by pewnie doradzili w BBN. Ileż to roboty. A jaki szmal od międzynarodowego kapitału. Zasługi Buzka przy takich zasługach Tuska to prawie raczkowanie. No i wymarzone stanowiska w UE. Czy Tusk nie ma prawa pomarzyć?
  • @Halszka
    Pani Halino, ja ten proces widzę jako ciągły.

    Wykorzystywanie prokuratury, Policji i SM do walki z wolnym społeczeństwem miało miejsce cały czas. Słomka był prześladowany cały czas po 89 roku. Działacze narodowi - to samo. Niezależni przedsiębiorcy wchodzący w drogę firmom należącym do służb - stale i konsekwentnie. Odważni urzędnicy i prokuratorzy sprzeciwiający się korupcji - nie mogli liczyć na awans. Kupcy pod KDT - byli bici przez wynajętych ochroniarzy już w otwarty sposób na zlecenie prezydent Warszawy.

    Każdy kto kwestionował funkcjonowanie sprzedajnych struktur państwa - dostawał w tzw. łeb. Np. dziennikarze lokalni sprzeciwiający się nadużyciom od dawna byli na celowniku.

    Teraz zabrano się za opozycję polityczną parlamentarną. Już nie po cichu, ale w sposób tupeciarski.

    Politycy opozycyjni nie reagowali wcześniej, gdy prześladowano obywateli, to teraz mają do czynienia z obojętnym społeczeństwem.

    Zło nieukarane powszednieje i staje się coraz bardziej harde.
  • @Rebeliantka
    Tak , to prawda wszystko, ale jest coś nowego ostatnio. Nowa jakość tej przemocy - celowe zastraszanie.
  • @Rebeliantka
    //"Utworzyć niezależny organ badający niewłaściwe zachowanie policji."//

    A potem "niezależny" organ badania "niezależnego" organu, aż ludzi w Polsce zabraknie, ale wtedy dobierze się ze Stasi i KGB.

    Trzeba zmienić system, bo giniemy.
  • @Halszka
    Tu się zgadzam. Zastraszanie nabrało skali i tempa.
  • @circ
    Nie wyjdziemy z tego bagna przy pomocy tradycyjnych środków. Na to jest już za późno.

    Potrzebny jest potężny moralny zryw. Bez Boga się nie da.
  • Jedną z metod jest reagowanie na ulicach zgodnie ze standardami UE
    zwłaszcza standardami greckimi, francuskimi czy niemieckimi. Tam na ulicznych protestach nie ma taryfy ulgowej. Tam po prostu demonstranci walczą o swoje. Grecy posuwają się jeszcze dalej, potrafią prowadzić skoordynowaną walkę z mundurowymi bandytami używając do tego grup specjalnych na motocyklach... Na obecną władzę działa tylko faktyczna siła, reszta to dla nich gadanina na zasadzie zabiegu psychiatrycznego na pacjencie. Jedną z faktycznych demonstracji w Polsce, była demonstracja górników w Warszawie za czasów Millera, kiedy to ten biedul widząc co się dzieje ukrył się w ambasadzie USA. Ale do standardów UE musimy dojrzeć.
  • @Andron
    Będzie trudno, bo Naród został zatomizowany i doprowadzony do nędzy. Dużych zakładów już prawie nie ma, a większość ludzi pracujących w małych firmach obawia się uczestnictwa w akcjach protestacyjnych lub nie ma czasu na nie. Polacy - poza tym - w niewielkim stopniu się organizują, nie zakładają struktur, które by im pozwalały się szybko skrzykiwać w razie potrzeby.
  • @Rebeliantka
    no właśnie, adminsitratorzy kraju naszego wycierają sobie gęby "demokratycznym państwem prawa" jakby chcieli zaakcentować, że prawo mają za nic. Pozdrawiam.
  • @Chłodny Żółw
    Owszem, we wszystkich sferach istotnych dla obywateli bezczynność lub działania dokładnie w odwrotnym kierunku.

    Przykłady:

    http://legionista.nowyekran.pl/post/14378,podle-panstwo-podly-parasol

    http://legionista.nowyekran.pl/post/13415,za-judaszowe-srebrniki-poslowie-rp

    I tak jest w setkach przypadków.
  • @Rebeliantka
    Dzwonił T. Chołda, że więzienie zgłosiło go do przedterminowego zwolnienia, psychiatra więzienny dał swiadectwo zdrowia, z sąd natychmiast wysłał go na obserwację psychiatryczną do szpitala, powołując się na "możliwość urojeń w niektorych dziedzinach" i jak on tam pójdzie, to mu sprokurują cokolwiek.

    Napiszę notkę, choć w tych sprawach strasznie mi żle idzie. Podobno u Jachnika coś wisi nowego w sprawie.
  • @circ
    Wiem o tym.

    Rzecz jest trudna, bo wysyłają go do tego psychiatryka na podstawie Art. 83 kodeksu karnego wykonawczego, który nie przewiduje możliwości złożenia zażalenia na zarządzenie sędziego penitencjarnego, ani nie daje żadnej możliwości obrony praw skazanego przed umieszczeniem w szpitalu więziennym.

    Tylko czegoś tu nie rozumiem, bo skoro Tadeuszowi Chołdzie przysługuje prawo do złożenia wniosku o przedterminowe zwolnienie, to wniosek ten powinien być rozpatrzony w pierwszej kolejności, niezależnie od domniemań o "urojeniach". Gdyż więzienie jest do odbywania kary, a nie do leczenia.

    J. Jachnik napisał tekst interwencyjny tutaj:

    http://www.aferyibezprawie.org/index.php?option=com_content&view=article&id=1557%3Aalarm-na-forach-internetowych-obawiamy-si-o-ycie-i-zdrowie-tadeusza-chody-zdrowy-czowiek-w-zakadzie-psychiatrycznym


    Gdybym była adwokatem, to bym podnosiła tą okoliczność.
  • Uzupełnienie
    Podnosiłabym okoliczność, ze jeśli przysługuje przedterminowe zwolnienie, to należy zwolnić, niezależnie od tego, czy Chołda jest zdrowy, czy chory.
  • @Rebeliantka
    Dobry pomysł, dzięki, powiem mu. Sęk w tym, że jego chcą zabrać do psychiatryka wcześniej, by zdążyć przed obradami komisji więzienia która ma odbyć posiedzenie w tej sprawie.

    Spróbują może zadzwonić jutro do krakowskiego sądu w tej sprawie. A nuż się uda.
  • @circ
    Postanowienie w sprawie przedterminowego zwolnienia podejmuje Sąd Penitencjarny.
  • Rebeliantka
    Byloby latwiej rozprawic sie z brutalami z policji, niewiarygodnymi sedziami i prokuratorami gdyby media byly niezalezne a nie skundlone. W tym jest problem i to najwiekszej wagi.
    Jakies przypadki bezprawia ktore dostaja sie do prasy to podrzucone trupy zeby uciszyc publike.

    Proponowalam w innym watku wystosowac e-maile z linkami do filmow z poszkodownymi przez policje do wszystkich tych, ktorzy zostali wybrani do sejmu i senatu i zobligowac ich do reakcji w okreslonym terminie.

    Opublikowac czarna liste poslow i senatorow, ktorzy sprawe zignorowali i drazyc dlaczego. Zmusic ich do rzetelnej roboty gdzie sami sie pchali na poselskie wygodne fotele i wypasione diety z pieniedzy podatnika.
  • @Rebeliantka
    Nie mooge skomentowac na Jachnika stronie, bo po rekonstrukcji strony
    wszystkie moje wpisy i notki zostaly usuniete i nie bylo mozliwosci sie ponownie zarejestrowac... wiec szkoda.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

ULUBIENI AUTORZY

więcej