Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
352 posty 11270 komentarzy

Bona diagnosis, bona curatio. Bez Boga ani do proga.

Rebeliantka - Zna się na zarządzaniu. Konserwatystka. W wieku średnim, ale bez oznak kryzysu. Nie znosi polityków mamiących ludzi obietnicami bez pokrycia (fumum vendere – dosł.: sprzedających dym). Współzałożycielka Konfederacji Rzeczpospolitej Blogerów

Brak transparentności w Sądzie Najwyższym

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Mimo kilku zapytań prasowych nie udało mi się do tej pory dowiedzieć, z jakich powodów został wyłączony dotychczasowy skład orzekający, przydzielony do sprawy skargi kasacyjnej Chrystusowców.

W środę otrzymałam z Biura Prasowego Sądu Najwyższego lakoniczną odpowiedź o treści: "Postanowienie o wyłączeniu sędziów z dnia 9 stycznia 2020 r. wydane zostało po rozważeniu materiału, łącznie z wyjaśnieniami sędziów objętych wnioskiem o wyłączenie, zgromadzonego w aktach w/w sprawy".

Przypomnijmy o co chodzi (materiał opublikowany w "Warszawskiej Gazecie z 17.01.2020 r.):

„Ekscentryczna” decyzja Sądu Najwyższego, czyli kto może sądzić w sprawie pedofilii

Nie ma nowego terminu rozpatrzenia skargi kasacyjnej Chrystusowców przez Sąd Najwyższy, gdyż ma się zmienić skład orzekający.

20 grudnia 2019 roku Sąd Najwyższy miał zbadać skargę kasacyjną zakonu Chrystusowców od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 2.10.2018 r., którym utrzymano w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu na rzecz powódki Ż.K. ("Kasi"). W orzeczeniach zasądzono od Zakonu zadośćuczynienie za krzywdę w kwocie 1 mln złotych z odsetkami oraz comiesięczną rentę w wysokości 800 zł za czyny pedofilne, których dopuścił się na szkodę powódki były już zakonnik Roman B. Przypomnijmy, że za swoje haniebne czyny odbył on karę 4 lat więzienia. Rozprawa kasacyjna nie odbyła się.

17 grudnia SN na swojej stronie internetowej poinformował, że rozprawa nie odbędzie się w zaplanowanym terminie, gdyż pełnomocnik powódki wniósł o wyłączenie całego składu orzekającego oraz w związku z niezakończeniem biegu terminu do złożenia wyjaśnień przez sędziów. Zgodnie z k.p.c. termin ten wynosi dwa tygodnie od dnia wpływu wniosku. Wniosek wpłynął w dniu 11.12.2019 r.

Po złożeniu oświadczeń przez sędziów, do rozpatrzenia wniosku został wyłoniony sędzia Henryk Pietrzkowski, przewodniczący II Wydziału Izby Cywilnej SN. Wyznaczył on posiedzenie niejawne w tej sprawie na dzień 7 stycznia, a następnie przesunął ten termin na 9 stycznia. Jak poinformowała mnie ustnie pani Martyna Łuczak z Biura Prasowego SN, wniosek pełnomocnika powódki został uwzględniony. Postanowienie SSN H. Pietrzkowskiego nie zawiera uzasadnienia. Nowy skład zostanie wyznaczony przez Prezesa Izby Cywilnej SN, SSN Dariusza Zawistowskiego.

Sędziowie wyłączeni od orzekania, to: SSN Joanna Konecka-Misztal (sprawozdawca), SSN Beata Janiszewska, SSN Jacek Grela.

Pełnomocnik powódki argumentował, że należy wyłączyć sędziów, gdyż istnieją wątpliwości co do ich bezstronności, ponieważ:

1/ żąda tego opinia publiczna – powołał się przy tym na 2 petycje: skierowaną do Sądu Najwyższego o zmianę składu (ok. 5 tysięcy podpisów) i skierowaną do Chrystusowców o wycofanie skargi kasacyjnej (ok. 10 tysięcy podpisów),

2/ przemawiają za tym "przyczyny ustrojowe" - wszyscy sędziowie ze składu zostali powołani w postępowaniu kwalifikacyjnym, w którym walną rolę odegrała Krajowa Rada Sądownictwa, a zatem – jak ujął to pełnomocnik - istnieją wątpliwości dotyczące jej niezależności, gdyż powołał ją Sejm,

3/ sędzia Jacek Grela był uprzednio powołany na prezesa Sądu Apelacyjnego w Gdańsku przez obecnego Ministra Sprawiedliwości, jednocześnie Prokuratora Generalnego,

4/ sędzia Joanna Konecka-Misztal podlega służbowo pracodawcy, jakim jest Katolicki Uniwersytet Lubelski, w którym jest zatrudniona jako pracownik nauki.

Brak uzasadnienia do Postanowienia wydanego przez SSN H. Pietrzkowskiego nie pozwala stwierdzić, które argumenty wniosku stały się podstawą do podjęcia decyzji o wyłączeniu sędziów. Można się tylko domyślać - na podstawie faktu, iż wyłączono cały skład orzekający - iż zadecydowały przyczyny nazwane przez adwokata „ustrojowymi”.

Postanowienie Sądu Najwyższego jest zastanawiające. Zapytałam Biuro Prasowe SN, czy - jeśli nie jest możliwe sporządzenie pisemnego uzasadnienia postanowienia - to czy sędzia SSN H. Pietrzkowski mógłby podać do publicznej wiadomości w trybie prasowym jakie były motywy rozstrzygnięcia. Do momentu złożenia niniejszego tekstu w redakcji „Warszawskiej”, nie otrzymałam jeszcze odpowiedzi.

Warto przypomnieć, że Chrystusowcy w swojej skardze kasacyjnej podnosili, że podstawą jej złożenia jest „interpretacja przepisu 430. k.c. i sprawa odpowiedzialności zbiorowej. Celem złożenia skargi jest prośba o rozstrzygnięcie, czy przy wydawaniu zapadłego wyroku nie doszło do naruszenia prawa przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Były ksiądz, popełniając osądzone już przez wymiar sprawiedliwości czyny niedozwolone, działał wbrew regułom prawa zakonnego, łamiąc znane mu zasady nie tylko prawne, ale i moralne. Działał więc na swoją własną odpowiedzialność. Zastosowana przez sąd wykładnia przepisu mówiącego o odpowiedzialności instytucji za czyny popełnione przez jednego z jej członków rodzi poważne wątpliwości i może stanowić przestrzeń do nadużywania tego przepisu w przyszłości wobec innych instytucji, nie tylko kościelnych”.

Należy też zaznaczyć, że Sąd Apelacyjny w Poznaniu, od orzeczenia którego wniesiono skargę kasacyjną, jednoznacznie ustalił, że pozwany Zakon nie miał wiedzy odnośnie nagannego procederu księdza, a stosowne informacje uzyskano dopiero w momencie jego aresztowania.

 



Źródło: https://niepoprawni.pl/blog/rebeliantka/brak-transparentnosci-w-sadzie-najwyzszym

©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :). <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle - blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę.

 

 

W środę otrzymałam z Biura Prasowego Sądu Najwyższego lakoniczną odpowiedź o treści: "Postanowienie o wyłączeniu sędziów z dnia 9 stycznia 2020 r. wydane zostało po rozważeniu materiału, łącznie z wyjaśnieniami sędziów objętych wnioskiem o wyłączenie, zgromadzonego w aktach w/w sprawy".

Przypomnijmy o co chodzi (materiał opublikowany w "Warszawskiej Gazecie z 17.01.2020 r.):

 

„Ekscentryczna” decyzja Sądu Najwyższego, czyli kto może sądzić w sprawie pedofilii

Nie ma nowego terminu rozpatrzenia skargi kasacyjnej Chrystusowców przez Sąd Najwyższy, gdyż ma się zmienić skład orzekający.

20 grudnia 2019 roku Sąd Najwyższy miał zbadać skargę kasacyjną zakonu Chrystusowców od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 2.10.2018 r., którym utrzymano w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu na rzecz powódki Ż.K. ("Kasi"). W orzeczeniach zasądzono od Zakonu zadośćuczynienie za krzywdę w kwocie 1 mln złotych z odsetkami oraz comiesięczną rentę w wysokości 800 zł za czyny pedofilne, których dopuścił się na szkodę powódki były już zakonnik Roman B. Przypomnijmy, że za swoje haniebne czyny odbył on karę 4 lat więzienia. Rozprawa kasacyjna nie odbyła się.

17 grudnia SN na swojej stronie internetowej poinformował, że rozprawa nie odbędzie się w zaplanowanym terminie, gdyż pełnomocnik powódki wniósł o wyłączenie całego składu orzekającego oraz w związku z niezakończeniem biegu terminu do złożenia wyjaśnień przez sędziów. Zgodnie z k.p.c. termin ten wynosi dwa tygodnie od dnia wpływu wniosku. Wniosek wpłynął w dniu 11.12.2019 r.

Po złożeniu oświadczeń przez sędziów, do rozpatrzenia wniosku został wyłoniony sędzia Henryk Pietrzkowski, przewodniczący II Wydziału Izby Cywilnej SN. Wyznaczył on posiedzenie niejawne w tej sprawie na dzień 7 stycznia, a następnie przesunął ten termin na 9 stycznia. Jak poinformowała mnie ustnie pani Martyna Łuczak z Biura Prasowego SN, wniosek pełnomocnika powódki został uwzględniony. Postanowienie SSN H. Pietrzkowskiego nie zawiera uzasadnienia. Nowy skład zostanie wyznaczony przez Prezesa Izby Cywilnej SN, SSN Dariusza Zawistowskiego.

Sędziowie wyłączeni od orzekania, to: SSN Joanna Konecka-Misztal (sprawozdawca), SSN Beata Janiszewska, SSN Jacek Grela.

Pełnomocnik powódki argumentował, że należy wyłączyć sędziów, gdyż istnieją wątpliwości co do ich bezstronności, ponieważ:

1/ żąda tego opinia publiczna – powołał się przy tym na 2 petycje: skierowaną do Sądu Najwyższego o zmianę składu (ok. 5 tysięcy podpisów) i skierowaną do Chrystusowców o wycofanie skargi kasacyjnej (ok. 10 tysięcy podpisów),

2/ przemawiają za tym  "przyczyny ustrojowe" - wszyscy sędziowie ze składu zostali powołani w postępowaniu kwalifikacyjnym, w którym walną rolę odegrała Krajowa Rada Sądownictwa, a zatem – jak ujął to pełnomocnik -  istnieją wątpliwości dotyczące jej niezależności, gdyż powołał ją Sejm,  

3/ sędzia Jacek Grela był uprzednio powołany na prezesa Sądu Apelacyjnego w Gdańsku przez obecnego Ministra Sprawiedliwości, jednocześnie Prokuratora Generalnego,

4/ sędzia Joanna Konecka-Misztal podlega służbowo pracodawcy, jakim jest Katolicki Uniwersytet Lubelski, w którym jest zatrudniona jako pracownik nauki.

Brak uzasadnienia do Postanowienia wydanego przez SSN H. Pietrzkowskiego nie pozwala stwierdzić, które argumenty wniosku stały się podstawą do podjęcia decyzji o wyłączeniu sędziów. Można się tylko domyślać - na podstawie faktu, iż wyłączono cały skład orzekający - iż zadecydowały przyczyny nazwane przez adwokata „ustrojowymi”.

Postanowienie Sądu Najwyższego jest zastanawiające. Zapytałam Biuro Prasowe SN, czy - jeśli nie jest możliwe sporządzenie pisemnego uzasadnienia postanowienia - to czy sędzia SSN H. Pietrzkowski mógłby podać do publicznej wiadomości w trybie prasowym jakie były motywy rozstrzygnięcia. Do momentu złożenia niniejszego tekstu w redakcji „Warszawskiej”, nie otrzymałam jeszcze odpowiedzi.

Warto przypomnieć, że Chrystusowcy w swojej skardze kasacyjnej podnosili, że podstawą jej złożenia jest „interpretacja przepisu 430. k.c. i sprawa odpowiedzialności zbiorowej. Celem złożenia skargi jest prośba o rozstrzygnięcie, czy przy wydawaniu zapadłego wyroku nie doszło do naruszenia prawa przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Były ksiądz, popełniając osądzone już przez wymiar sprawiedliwości czyny niedozwolone, działał wbrew regułom prawa zakonnego, łamiąc znane mu zasady nie tylko prawne, ale i moralne. Działał więc na swoją własną odpowiedzialność. Zastosowana przez sąd wykładnia przepisu mówiącego o odpowiedzialności instytucji za czyny popełnione przez jednego z jej członków rodzi poważne wątpliwości i może stanowić przestrzeń do nadużywania tego przepisu w przyszłości wobec innych instytucji, nie tylko kościelnych”.

Należy też zaznaczyć, że Sąd Apelacyjny w Poznaniu, od orzeczenia którego wniesiono skargę kasacyjną, jednoznacznie ustalił, że pozwany Zakon nie miał wiedzy odnośnie nagannego procederu księdza, a stosowne informacje uzyskano dopiero w momencie jego aresztowania.

 

 

W środę otrzymałam z Biura Prasowego Sądu Najwyższego lakoniczną odpowiedź o treści: "Postanowienie o wyłączeniu sędziów z dnia 9 stycznia 2020 r. wydane zostało po rozważeniu materiału, łącznie z wyjaśnieniami sędziów objętych wnioskiem o wyłączenie, zgromadzonego w aktach w/w sprawy".

Przypomnijmy o co chodzi (materiał opublikowany w "Warszawskiej Gazecie z 17.01.2020 r.):

„Ekscentryczna” decyzja Sądu Najwyższego, czyli kto może sądzić w sprawie pedofilii

Nie ma nowego terminu rozpatrzenia skargi kasacyjnej Chrystusowców przez Sąd Najwyższy, gdyż ma się zmienić skład orzekający.

20 grudnia 2019 roku Sąd Najwyższy miał zbadać skargę kasacyjną zakonu Chrystusowców od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 2.10.2018 r., którym utrzymano w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu na rzecz powódki Ż.K. ("Kasi"). W orzeczeniach zasądzono od Zakonu zadośćuczynienie za krzywdę w kwocie 1 mln złotych z odsetkami oraz comiesięczną rentę w wysokości 800 zł za czyny pedofilne, których dopuścił się na szkodę powódki były już zakonnik Roman B. Przypomnijmy, że za swoje haniebne czyny odbył on karę 4 lat więzienia. Rozprawa kasacyjna nie odbyła się.

17 grudnia SN na swojej stronie internetowej poinformował, że rozprawa nie odbędzie się w zaplanowanym terminie, gdyż pełnomocnik powódki wniósł o wyłączenie całego składu orzekającego oraz w związku z niezakończeniem biegu terminu do złożenia wyjaśnień przez sędziów. Zgodnie z k.p.c. termin ten wynosi dwa tygodnie od dnia wpływu wniosku. Wniosek wpłynął w dniu 11.12.2019 r.

Po złożeniu oświadczeń przez sędziów, do rozpatrzenia wniosku został wyłoniony sędzia Henryk Pietrzkowski, przewodniczący II Wydziału Izby Cywilnej SN. Wyznaczył on posiedzenie niejawne w tej sprawie na dzień 7 stycznia, a następnie przesunął ten termin na 9 stycznia. Jak poinformowała mnie ustnie pani Martyna Łuczak z Biura Prasowego SN, wniosek pełnomocnika powódki został uwzględniony. Postanowienie SSN H. Pietrzkowskiego nie zawiera uzasadnienia. Nowy skład zostanie wyznaczony przez Prezesa Izby Cywilnej SN, SSN Dariusza Zawistowskiego.

Sędziowie wyłączeni od orzekania, to: SSN Joanna Konecka-Misztal (sprawozdawca), SSN Beata Janiszewska, SSN Jacek Grela.

Pełnomocnik powódki argumentował, że należy wyłączyć sędziów, gdyż istnieją wątpliwości co do ich bezstronności, ponieważ:

1/ żąda tego opinia publiczna – powołał się przy tym na 2 petycje: skierowaną do Sądu Najwyższego o zmianę składu (ok. 5 tysięcy podpisów) i skierowaną do Chrystusowców o wycofanie skargi kasacyjnej (ok. 10 tysięcy podpisów),

2/ przemawiają za tym "przyczyny ustrojowe" - wszyscy sędziowie ze składu zostali powołani w postępowaniu kwalifikacyjnym, w którym walną rolę odegrała Krajowa Rada Sądownictwa, a zatem – jak ujął to pełnomocnik - istnieją wątpliwości dotyczące jej niezależności, gdyż powołał ją Sejm,

3/ sędzia Jacek Grela był uprzednio powołany na prezesa Sądu Apelacyjnego w Gdańsku przez obecnego Ministra Sprawiedliwości, jednocześnie Prokuratora Generalnego,

4/ sędzia Joanna Konecka-Misztal podlega służbowo pracodawcy, jakim jest Katolicki Uniwersytet Lubelski, w którym jest zatrudniona jako pracownik nauki.

Brak uzasadnienia do Postanowienia wydanego przez SSN H. Pietrzkowskiego nie pozwala stwierdzić, które argumenty wniosku stały się podstawą do podjęcia decyzji o wyłączeniu sędziów. Można się tylko domyślać - na podstawie faktu, iż wyłączono cały skład orzekający - iż zadecydowały przyczyny nazwane przez adwokata „ustrojowymi”.

Postanowienie Sądu Najwyższego jest zastanawiające. Zapytałam Biuro Prasowe SN, czy - jeśli nie jest możliwe sporządzenie pisemnego uzasadnienia postanowienia - to czy sędzia SSN H. Pietrzkowski mógłby podać do publicznej wiadomości w trybie prasowym jakie były motywy rozstrzygnięcia. Do momentu złożenia niniejszego tekstu w redakcji „Warszawskiej”, nie otrzymałam jeszcze odpowiedzi.

Warto przypomnieć, że Chrystusowcy w swojej skardze kasacyjnej podnosili, że podstawą jej złożenia jest „interpretacja przepisu 430. k.c. i sprawa odpowiedzialności zbiorowej. Celem złożenia skargi jest prośba o rozstrzygnięcie, czy przy wydawaniu zapadłego wyroku nie doszło do naruszenia prawa przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Były ksiądz, popełniając osądzone już przez wymiar sprawiedliwości czyny niedozwolone, działał wbrew regułom prawa zakonnego, łamiąc znane mu zasady nie tylko prawne, ale i moralne. Działał więc na swoją własną odpowiedzialność. Zastosowana przez sąd wykładnia przepisu mówiącego o odpowiedzialności instytucji za czyny popełnione przez jednego z jej członków rodzi poważne wątpliwości i może stanowić przestrzeń do nadużywania tego przepisu w przyszłości wobec innych instytucji, nie tylko kościelnych”.

Należy też zaznaczyć, że Sąd Apelacyjny w Poznaniu, od orzeczenia którego wniesiono skargę kasacyjną, jednoznacznie ustalił, że pozwany Zakon nie miał wiedzy odnośnie nagannego procederu księdza, a stosowne informacje uzyskano dopiero w momencie jego aresztowania.

 



Źródło: https://niepoprawni.pl/blog/rebeliantka/brak-transparentnosci-w-sadzie-najwyzszym

©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :). <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle - blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę.

W środę otrzymałam z Biura Prasowego Sądu Najwyższego lakoniczną odpowiedź o treści: "Postanowienie o wyłączeniu sędziów z dnia 9 stycznia 2020 r. wydane zostało po rozważeniu materiału, łącznie z wyjaśnieniami sędziów objętych wnioskiem o wyłączenie, zgromadzonego w aktach w/w sprawy".

Przypomnijmy o co chodzi (materiał opublikowany w "Warszawskiej Gazecie z 17.01.2020 r.):

„Ekscentryczna” decyzja Sądu Najwyższego, czyli kto może sądzić w sprawie pedofilii

Nie ma nowego terminu rozpatrzenia skargi kasacyjnej Chrystusowców przez Sąd Najwyższy, gdyż ma się zmienić skład orzekający.

20 grudnia 2019 roku Sąd Najwyższy miał zbadać skargę kasacyjną zakonu Chrystusowców od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 2.10.2018 r., którym utrzymano w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu na rzecz powódki Ż.K. ("Kasi"). W orzeczeniach zasądzono od Zakonu zadośćuczynienie za krzywdę w kwocie 1 mln złotych z odsetkami oraz comiesięczną rentę w wysokości 800 zł za czyny pedofilne, których dopuścił się na szkodę powódki były już zakonnik Roman B. Przypomnijmy, że za swoje haniebne czyny odbył on karę 4 lat więzienia. Rozprawa kasacyjna nie odbyła się.

17 grudnia SN na swojej stronie internetowej poinformował, że rozprawa nie odbędzie się w zaplanowanym terminie, gdyż pełnomocnik powódki wniósł o wyłączenie całego składu orzekającego oraz w związku z niezakończeniem biegu terminu do złożenia wyjaśnień przez sędziów. Zgodnie z k.p.c. termin ten wynosi dwa tygodnie od dnia wpływu wniosku. Wniosek wpłynął w dniu 11.12.2019 r.

Po złożeniu oświadczeń przez sędziów, do rozpatrzenia wniosku został wyłoniony sędzia Henryk Pietrzkowski, przewodniczący II Wydziału Izby Cywilnej SN. Wyznaczył on posiedzenie niejawne w tej sprawie na dzień 7 stycznia, a następnie przesunął ten termin na 9 stycznia. Jak poinformowała mnie ustnie pani Martyna Łuczak z Biura Prasowego SN, wniosek pełnomocnika powódki został uwzględniony. Postanowienie SSN H. Pietrzkowskiego nie zawiera uzasadnienia. Nowy skład zostanie wyznaczony przez Prezesa Izby Cywilnej SN, SSN Dariusza Zawistowskiego.

Sędziowie wyłączeni od orzekania, to: SSN Joanna Konecka-Misztal (sprawozdawca), SSN Beata Janiszewska, SSN Jacek Grela.

Pełnomocnik powódki argumentował, że należy wyłączyć sędziów, gdyż istnieją wątpliwości co do ich bezstronności, ponieważ:

1/ żąda tego opinia publiczna – powołał się przy tym na 2 petycje: skierowaną do Sądu Najwyższego o zmianę składu (ok. 5 tysięcy podpisów) i skierowaną do Chrystusowców o wycofanie skargi kasacyjnej (ok. 10 tysięcy podpisów),

2/ przemawiają za tym "przyczyny ustrojowe" - wszyscy sędziowie ze składu zostali powołani w postępowaniu kwalifikacyjnym, w którym walną rolę odegrała Krajowa Rada Sądownictwa, a zatem – jak ujął to pełnomocnik - istnieją wątpliwości dotyczące jej niezależności, gdyż powołał ją Sejm,

3/ sędzia Jacek Grela był uprzednio powołany na prezesa Sądu Apelacyjnego w Gdańsku przez obecnego Ministra Sprawiedliwości, jednocześnie Prokuratora Generalnego,

4/ sędzia Joanna Konecka-Misztal podlega służbowo pracodawcy, jakim jest Katolicki Uniwersytet Lubelski, w którym jest zatrudniona jako pracownik nauki.

Brak uzasadnienia do Postanowienia wydanego przez SSN H. Pietrzkowskiego nie pozwala stwierdzić, które argumenty wniosku stały się podstawą do podjęcia decyzji o wyłączeniu sędziów. Można się tylko domyślać - na podstawie faktu, iż wyłączono cały skład orzekający - iż zadecydowały przyczyny nazwane przez adwokata „ustrojowymi”.

Postanowienie Sądu Najwyższego jest zastanawiające. Zapytałam Biuro Prasowe SN, czy - jeśli nie jest możliwe sporządzenie pisemnego uzasadnienia postanowienia - to czy sędzia SSN H. Pietrzkowski mógłby podać do publicznej wiadomości w trybie prasowym jakie były motywy rozstrzygnięcia. Do momentu złożenia niniejszego tekstu w redakcji „Warszawskiej”, nie otrzymałam jeszcze odpowiedzi.

Warto przypomnieć, że Chrystusowcy w swojej skardze kasacyjnej podnosili, że podstawą jej złożenia jest „interpretacja przepisu 430. k.c. i sprawa odpowiedzialności zbiorowej. Celem złożenia skargi jest prośba o rozstrzygnięcie, czy przy wydawaniu zapadłego wyroku nie doszło do naruszenia prawa przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Były ksiądz, popełniając osądzone już przez wymiar sprawiedliwości czyny niedozwolone, działał wbrew regułom prawa zakonnego, łamiąc znane mu zasady nie tylko prawne, ale i moralne. Działał więc na swoją własną odpowiedzialność. Zastosowana przez sąd wykładnia przepisu mówiącego o odpowiedzialności instytucji za czyny popełnione przez jednego z jej członków rodzi poważne wątpliwości i może stanowić przestrzeń do nadużywania tego przepisu w przyszłości wobec innych instytucji, nie tylko kościelnych”.

Należy też zaznaczyć, że Sąd Apelacyjny w Poznaniu, od orzeczenia którego wniesiono skargę kasacyjną, jednoznacznie ustalił, że pozwany Zakon nie miał wiedzy odnośnie nagannego procederu księdza, a stosowne informacje uzyskano dopiero w momencie jego aresztowania.

 



Źródło: https://niepoprawni.pl/blog/rebeliantka/brak-transparentnosci-w-sadzie-najwyzszym

©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :). <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle - blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę.

KOMENTARZE

  • Dlaczego SN nie raczy być transparentny?
    Bo nie musi? Bo nie czuje się odpowiedzialny wobec tzw. Suwerena?
  • O, pojawiła się już jakaś antykościelna anonimowa menda
    i negatywnie oceniła informację.. Żenada.
  • Niezawisłość sędziów musi być ograniczona
    skoro sami nie mogą się wyrzec prawa do wydawania absurdalnych wyroków.
  • @interesariusz z PL 13:31:35
    Może należałoby to inaczej sformułować?

    Nie ograniczać niezawisłości, tylko wprowadzić odpowiedzialność za absurdalne wyroki.

    Niezawisłość oznacza, że nie wolno wywierać wpływu na sędziego PRZED wydaniem wyroku, ale nie zabrania pociągnąć go do odpowiedzialności PO wydaniu absurdalnego wyroku.
  • Przebrani w togi zwykli krętacze
    Kodeks stosują jak im pasuje
    Czy stoją za tym czerwoni stacze?
    Że sprawiedliwość od środka psuje?
    Pozdrawiam
    Szczęść Boże
  • @JAM.M 15:15:05
    Wzajemnie pozdrawiam.
    Z Panem Bogiem
  • Czy
    podważa Pani decyzję Sądu?
  • @roux 16:00:11
    Napisałam jasno, interesują mnie motywy rozstrzygnięcia.
  • Duda w swej łaskawości potraktuje sędziów zbiorowo nieco łagodniej niż Hitler żydów
    W dużym stopniu winni są profesorowie prawa (poza rydzykowcami jak Pawlowicz) także zagraniczni.
  • @Rebeliantka 16:26:02
    może chodzić o konflikt interesów
  • @telewidzacy 17:27:39
    Eh, chyba nie. Nie ma na to siły ;)

    A poważnie, to trudno odnieść się do Pana sardonicznej wypowiedzi.
  • @roux 17:40:14
    O różne rzeczy może chodzić, a uzasadnienie jest niejawne.
  • A co? Okupant nie może
    wprowadzić dla okupowanych - odpowiedzialności zbiorowej!
    Wniosek?
    Ależ może - i nie mamy pańskiego płaszcza... .
    Tzw. demonkratuta - tzw. demonkraturą - ale żarty dla okupowanych się kończą. To tylko kwestia czasu - kiedy czarci pomiot znów sięgnie po metody wypróbowane dla niego przez pana, towarzysza Hitleta i towarzysza Stalina.
  • Petycja o wycofanie skargi
    Niektórym woda sodowa idzie do głowy. Okoliczności wskazują, że zorganizowani i zwarci. W krótkim czasie tyle podpisów!
    Niewykluczone, że druga strona gra na zwłokę celem rzetelnego skonsumowania owego miliona, którego się nie odda.
  • @demonkracja 18:22:25
    Jeśli wprowadziliby zasadę odpowiedzialności zbiorowej, to byłby nie tylko cios w Kościół, ale także w podstawy prawa cywilnego.
  • @wercia 19:10:49
    Organizowali to od kwietnia ubiegłego roku. Opiszę to szczegółowo, bo to temat na oddzielną notkę. Organizatorem jest Wyborcza przy pomocy strony @KatarzynaBlog na FB.
  • @Rebeliantka
    Zawistowski to ten skurwysyn bez życiorysu i ten co odrzucił kasację w mojej sprawie. Ja już temu skurwysynowi odpowiednio do..bałem, odpowiedzi nie było.
  • Dlatego prowadzę bloga
    o tych postżydobolszewickich miotach kasty, ich klanach rodzinnych i hodowli wsobnej.
  • @Rebeliantka 21:08:42
    -----------
    "Jeśli wprowadziliby zasadę odpowiedzialności zbiorowej, to byłby nie tylko cios w Kościół, ale także w podstawy prawa cywilnego."
    -----------
    Otóż to - więc zasady nie wprowadzą. Natomiast wyroki bez tzw. precedensu - będą zapadać - i nie mamy waszego płaszcza... .
  • @kula Lis 69 21:16:12
    Zawistowski jest cywilistą, a twoją kasację chyba odrzucili karnicy. Jak pamiętam: SSN Jarosław Matras (przewodniczący) SSN Michał Laskowski SSN Andrzej Stępka (sprawozdawca).

    Co ciekawe, objął stanowisko prezesa Sądu Najwyższego kierującego Izbą Cywilną w 2016 na mocy postanowienia wydanego przez prezydenta Dudę.
  • @kula Lis 69 21:19:43
    No chyba, że miałeś jeszcze jakąś kasację cywilną.
  • @wercia 19:10:49
    Chrystusowcom zależy przede wszystkim na wyjaśnieniu kwestii art. 430, czyli czy SN "zaakceptuje" odpowiedzialność zbiorową za czyn, z którym nie miało się nic wspólnego.

    A co do kasy, to jasno wypowiedzieli się, że jeśli wygrają, to i tak pomogą "Kasi".
  • @Rebeliantka 21:57:47
    Nie, tą co znasz.
  • @kula Lis 69 10:43:42
    A to się wyjaśniło. Skład, który orzekał w sprawie twojej kasacji, bardzo nieładnie się z nią obszedł. Doskonale rozumiem Twoją irytację. W tym składzie był SSN Laskowski, obecny rzecznik SN.
  • @Rebeliantka 11:49:49
    Zgadza się sprawdziłem, pomyliłem nazwiska. To Laskowskiemu dołożyłem. A Zawistowski to przydupas ropuchy.
  • @Rebeliantka 22:01:02
    17-latek zgwałcił chłopca? Wstrząsający zarzut skłonił sąd do orzeczenia trzymiesięcznego aresztu. https://niezalezna.pl/307064-17-latek-zgwalcil-chlopca
  • @Autorka
    Ciekawa informacja:
    https://deon.pl/kosciol/300-tys-zl-zadoscuczynienia-od-kosciola-dla-ofiary-ks-pawla-kani,749703

    A więc jednak czasem udaje się w tym kraju dopaść winnych...

    Oczywiście nie można tego porównywać z przypadkiem Chrystusowców. W linkowanym przeze mnie wyroku wina KRK jest ewidentna - mimo jednoznacznych sygnałów biskupi kryli pedofila, przenosili go w inne miejsce, narażając innych nastolatków na jego macki. I tutaj jestem za tym, by ORGANIZACJA (nieważne czy to klub sportowy, czy partia, czy harcerstwo, czy kościoły) odpowiadały za "brak winy w nadzorze"... Inna sprawa, czy powinny odpowiadać tak samo, jak np. pracodawca (wykorzystujący to, że każdy musi pracować i zarabiać, by żyć) - Kościół wg mnie wcale nie powinien odpowiadać wg mniej rygorystycznych zasad, bo przecież KRK głosi, że TRZEBA chodzić do kościoła i TRZEBA udzielać się na parafii itd.... ergo: TRZEBA też płacić za winy wyrządzone przez (tfu!)-księży pedofilom tym, którzy w dobrej wierze Kościołowi ufali.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930    

ULUBIENI AUTORZY

więcej