Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
321 postów 10650 komentarzy

Bona diagnosis, bona curatio. Bez Boga ani do proga.

Rebeliantka - Zna się na zarządzaniu. Konserwatystka. W wieku średnim, ale bez oznak kryzysu. Nie znosi polityków mamiących ludzi obietnicami bez pokrycia (fumum vendere – dosł.: sprzedających dym). Współzałożycielka Konfederacji Rzeczpospolitej Blogerów

Wiadomość potwierdzona! Bloger Gawroński odsiaduje 6 miesięcy więzienia z Art. 212 kk.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Udało mi się w końcu uzyskać - potwierdzone przez Sądy i prokuraturę - informacje dotyczące uwięzienia Rafała Gawrońskiego. Ma on odsiedzieć pół roku za rzekome pomówienie samorządowców z PO, swoich sąsiadów. To skandal prawny i polityczny!

 

 

 

Reemigrant z Francji, Rafał Gawroński (wrócił do kraju na początku lat 90-tych), po powrocie do Polski stracił wszystko, łącznie z wolnością. Na emigracji radził sobie doskonale, dorobił się, w Polsce nie był w stanie najpierw rozeznać się w „meandrach prawnych” i „obyczajach” urzędniczych, a później obronić przed „błędami” urzędniczymi i wymiaru sprawiedliwości. Przegrał z sitwą.

Pisał szczegółowo o tym m.in. tutaj:

„Nigdy nie przypuszczałem przed przyjazdem do kraju po blisko 20-letniej emigracji, że moja działalność rolnicza, polegająca na wypasie zwierząt stanie się przedmiotem tak bezwzględnych represji i ataków na moją całą rodzinę jak w latach powojennych”.

Więcej informacji m.in. tutaj:

Poprzedni tekst o Rafale Gawrońskim

Blog Gawrońskiego na Nowym Ekranie

Prywatny blog Rafała Gawrońskiego

Po wielu zabiegach udało mi się w końcu ustalić, za co uwięziono Rafała Gawrońskiego.



 

 

Informacje z Sądów i Prokuratury

Rafał Gawroński ma odbywać karę pozbawienia wolności do 26 lipca 2012 r. z powodu dwóch wyroków skazujących z 2009 roku, uznających go winnym popełnienia przestępstwa pomówienia (art. 212 kk), a od 26 lipca 2012 r. do 13.09.2012 r. z powodu zamiany kary grzywny 4.900 zł, orzeczonej w wyroku II K 294/05 Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku z dnia 26 czerwca 2008 r.,  na zastępczą karę pozbawienia wolności.

Skupmy się na wyrokach z Art. 212 kk.

Sprawa X K 562/08


Najpierw w sprawie X K 562/08 Sąd Rejonowy w Elblągu wyrokiem z dnia 5 marca 2009 r. uznał Rafała Gawrońskiego winnym popełnienia czynu kwalifikowanego z art. 212 par 1 kk, za co wymierzył mu karę 2 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym, zobowiązał oskarżonego do przeproszenia oskarżyciela prywatnego na łamach "Dziennika Elbląskiego" w terminie 1 miesiąca od daty uprawomocnienia się wyroku oraz zasądził od niego na rzecz oskarżyciela prywatnego kwotę 804 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

Oskarżycielem posiłkowym (pokrzywdzonym) w tej sprawie był Grzegorz Nowaczyk.

Rafał Gawroński wywiódł apelację od tego orzeczenia. Wyrokiem z dnia 26 czerwca 2009 r. Sąd Okręgowy w Elblągu uznał tę apelację za oczywiście bezzasadną, zasądził od oskarżonego na rzecz oskarżyciela prywatnego kwotę 420 zł tytułem zwrotu kosztów procesu i obciążył oskarżonego kosztami sądowymi za postępowanie odwoławcze.

Postanowieniem z dnia 30 lipca 2010 r. zarządzono wykonanie zastępczej kary pozbawienia wolności w wymiarze 30 dni za niewykonaną karę ograniczenia wolności w wymiarze 2 miesięcy.

Na posiedzenie w dniu 30 lipca 2010 r. skazany nie stawił się, nie podjął zawiadomienia, nie podjął także odpisu orzeczenia. W dniu 22 lutego 2011 r. zarządzono poszukiwanie skazanego listem gończym.

X K 1679/08

W drugiej kolejności zapadł wyrok w sprawie X K 1679/08 Sądu Rejonowego w Elblągu z dnia 30 czerwca 2009 r. (apelację oskarżonego i jego obrońcy od tego wyroku za oczywiście bezzasadną uznał Sąd Okręgowy w Elblągu - wyrok z dnia 5 listopada 2009 r. w sprawie VI Ka 415/09) za przestępstwa kwalifikowane z art. 212 par. 2 kk.

W sprawie tej wymierzono Rafałowi Gawrońskiemu karę 5 miesięcy pozbawienia wolności (po połączeniu kar jednostkowych), przy czym wykonanie kary zostało warunkowo zawieszone tytułem próby na okres lat 5.

Ponadto zasądzono od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonego nawiązkę w kwocie 5.000 zł, zarządzono podanie wyroku do wiadomości publicznej przez umieszczenie go przez okres  3 miesięcy na stronie internetowej Sądu Okręgowego w Elblągu oraz wywieszenie przez okres 3 miesięcy na tablicy ogłoszeń w Urzędzie Gminy Elbląg i na tablicy ogłoszeń wsi Weklice.

Pokrzywdzonym w sprawie X K 1679/08 był Jan Puzio.

Zobowiązano oskarżonego do przeproszenia pokrzywdzonego poprzez sześciokrotne umieszczenie w terminie 2 miesięcy od dnia uprawomocnienia wyroku w gazecie Dziennik Elbląski ( na koszt oskarżonego) i umieszczenie przez okres 5 miesięcy w terminie 6 miesięcy od dnia uprawomocnienia się wyroku na stronie głównej www. rafzen.pl oświadczenia o treści skonkretyzowanej w orzeczeniu.

Wyrok zawiera ponadto rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu i kosztów sądowych, którymi obciążono oskarżonego.

Odpis wyroku wraz z uzasadnieniem został doręczony skazanemu w dniu 24 lipca 2009 r.

W toku postępowania wykonawczego ustalono, że Rafał Gawroński nie wywiązał się z nałożonych na niego obowiązków, w konsekwencji postanowieniem z dnia 7 lipca 2010 r. zarządzono wobec niego wykonanie kary 5 miesięcy pozbawienia wolności orzeczonej przywołanym wyżej wyrokiem.

Odpis tego postanowienia został doręczony skazanemu w dniu 6 września 2010 r. Rafał Gawroński złożył zażalenie, po rozpoznaniu którego postanowieniem z dnia 14 października 2010 r. Sąd Okręgowy w Elblągu w sprawie VI Kzw 411/10, utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy.

Postanowieniem z dnia 9 lutego 2011 r.  zarządzono poszukiwanie Rafała Gawrońskiego listem gończym, z dokumentacji zgromadzonej w aktach postępowania wykonawczego wynika, że został on osadzony w dniu 26 stycznia 2012 r.



Kto załatwił dziennikarza Gawrońskiego?


Z informacji z Prokuratury Rejonowej w Elblągu z dnia 28 lutego 2012 r. wynika, że nie prowadziła ona żadnych postępowań przeciwko Rafałowi Gawrońskiemu na podstawie Art. 212 kk. Czyli akty oskarżenia wpłynęły do Sądu w Elblągu jako oskarżenia prywatne. Potwierdza to także znajoma Rafała Gawrońskiego – Ewa Latoszek.

Zdumiewa drastyczność kar w obydwu wyrokach.

Oskarżycielem prywatnym w sprawie X K 562/08 był Grzegorz Nowaczyk,  obecny prezydent Elbląga, w latach 2007 do 2010 (a więc wówczas, gdy zapadał wyrok skazujący Gawrońskiego) członek zarządu województwa warmińsko-mazurskiego.

 

Grzegorz Nowaczyk - prezydent Elbląga

 

G. Nowaczyk ukończył studia na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego oraz studia podyplomowe m.in. z zakresu bankowości we Frankfurcie nad Menem. Od 1991 do 1996 pracował na różnych stanowiskach w  EB i innych spółkach prawa handlowego. W 1996 został zastępcą wójta gminy Elbląg. W 1998 powołano go na urząd wójta tej gminy, utrzymał to stanowisko po wyborach bezpośrednich w 2002 i 2006. W 2004 bezskutecznie kandydował z listy Prawa i Sprawiedliwości do Parlamentu Europejskiego. Później przystąpił do Platformy Obywatelskiej. Z jej listy 2007 bez powodzenia kandydował do Sejmu, a następnie wszedł w skład zarządu województwa warmińsko-mazurskiego w miejsce Adama Żylińskiego, wybranego do Sejmu VI kadencji. W 2010 został kandydatem PO na stanowisko prezydenta Elbląga w wyborach samorządowych. W pierwszej turze wyborów uzyskał ponad 13 tys. głosów (ok. 36%), zajmując 1. miejsce spośród 5 kandydatów i przechodząc do drugiej tury wyborów razem z Henrykiem Słoniną. W drugiej turze wyborów pokonał swojego konkurenta do tego urzędu. 9 grudnia 2010 został zaprzysiężony na tym stanowisku.

Grzegorz Nowaczyk oskarżył Rafała Gawrońskiego o pomówienie z art. 212 § 1 kk, czyli:

§ 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

Z kwalifikacji prawnej wyroku skazującego wynika, że pomówienie nie odbywało się za pomocą środków masowego komunikowania, a mimo to Gawrońskiego skazano na upokarzające wykonywanie przez 2 miesiące „prac społecznych”, a poza tym przeproszenie Nowaczyka na łamach „Dziennika Elbląskiego” i wysokie koszty sądowe. Z powodu niewykonywania prac społecznych przez Gawrońskiego Sąd Rejonowy w Elblągu zamienił tą karę na miesiąc bezwzględnego pozbawienia wolności.

W poniedziałek 08 listopada 2010 roku nowy Prezydent Elbląga Grzegorz Nowaczyk pisał na swoim blogu:

Gwarantuję politykę bez animozji i rozliczeń
"Jako nowy Prezydent zaproszę do wzięcia współodpowiedzialności za rozwój Elbląga inne ugrupowania polityczne oraz organizacje pozarządowe działające w naszym mieście. Liczę, że usprawni to działalność Rady Miejskiej w nowej kadencji. Przede wszystkim jednak chcę współpracy z mieszkańcami, elblążanami i bez znaczenia będzie, czy bliżej Państwu do idei lewicowych czy prawicowych. Jestem politykiem obiektywnego spojrzenia na dorobek życiowy ważnych osób w Elblągu, potrafię uszanować różnicę zdań i brać pod uwagę opinie różnych środowisk." - Grzegorz Nowaczyk zapowiada prezydenturę współpracy i otwartości".

Jak widać, były to słowa bez pokrycia. Grzegorz Nowaczyk, były wójt gminy Elbląg, nie wahał się przed żądaniem ograniczenia wolności swojego sąsiada Gawrońskiego i narażaniem go na wysokie koszty sądowe, pomimo tego, że Gawroński – z winy władz gminy – znajdował się już wówczas w poważnych tarapatach finansowych.

Gawroński pisał o tym w następujący sposób:

"Jestem rolnikiem. Przed wstąpieniem do Unii Europejskiej na zlecenie Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa – /ARiMR- płatnik dotacji unijnych w polsce/ weterynarz oznakował moje stado bydła. W dniu 22. marca 2004 ARiMR wystawiła  paszporty bydła /kopia nr-2 w załączeniu/. Otrzymałem numer gospodarstwa 042467201 /kopia nr-3 w załączeniu/ i również numer stada bydła PL 042467201 /kopia nr-4 w załączeniu/. Złożyłem wniosek o przyznanie płatności bezpośrednich /kopia nr-5 w załączeniu/. Po zatwierdzeniu w dniu 15 lipca 2004 roku wniosku przez pracowników agencji,  otrzymałem decyzję numer 0251-2004-000001732 z dnia 20 pażdziernika 2004 roku /kopia nr-6 w załączeniu/. Decyzję wysłano 26 X 2004 roku. Po tej czynności wpłyneło pismo /kopia nr-7 w załączeniu/ do agencji od sąsiada podającego się za sołtysa wsi, ponieważ sołtys w tym czasie przebywał w U.S.A. Napisano w nim że nie uprawiam posiadanych gruntów i czy należą nam się  dopłaty rolnicze. Jest to bezczelne kłamstwo ponieważ wszyscy we wsi i nie tylko.wiedzą że hoduję bydło a wcześniej hodowałem konie i wypasam je tradycyną metodą przekazaną przez moich przodków od pokoleń. Sąsiad Władysław Rękas który podpisał pismo wraz z innym sąsiadem Janem Puzio pełniącym funkcję członka zarządu gminy Elbląg wcale nie kryją się że chcą przejąć moje gospodarstwo rolne i od wielu lat działają na naszą szkodę. Jan Puzio jako wice wójt gminy celowo wystawiał nawet decyzje podatkowe z rażącym naruszeniem prawa  potwierdzone przez organ wyższej instancji. Orzeczenie to jest prawomocne /kopia nr-8 w załączeniu/.  Na marginesie pragnę dodać że ani Jan Puzio ani Grzegorz Nowaczyk wójt gminy Elbląg nie ponieśli z tego tytułu żadnej odpowiedzialności mimo że  złożyłem  zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa do Policji i Wójt Gminy przyznał się że nie wykonuje swoich obowiązków nadzoru i kontroli to organy ścigania umarzają śledztwo /kopia nr-53 i 54 w załączeniu/. Według mojej opinii oraz innych osób należą oni do ogólnokrajowej struktury przestępczej,  która gwarantuje im bezwzględną bezkarność do tego stopnia że mogą nawet w postępowaniu sądowym przyznać się do wystawiania fikcyjnych faktur za rzekome prace remontowe,  które Urząd Gminy nie ma prawa wykonywać ponieważ ustawowo nie prowadzi działalności handlowo-usługowej /kopia nr-9,10,11,12,13,  w załączeniu/. Kolejne partie polityczne po dojściu do władzy gwarantują im bezkarność, finansują  ich działalność i wspierają chociażby poprzez wypłaty comiesięcznych uposażeń".

"Pragnę zaznaczyć, że w lutym 2006 r. w postępowaniu w Sądzie Okręgowym w Elblągu zostało ujawnione, że Urząd Gminy Elbląg korzystał z porad prawnych Przewodniczącego Wydziału Sądu w Elblągu".

/Z petycji do Parlamentu Europejskiego Nr 1248 z 2007 r. – tam też więcej przykładów/

No, cóż jak widać, dzięki Sądowi w Elblągu, samorządowiec Nowaczyk obronił swoją „reputację”, a rolnik siedzi w więzieniu. Tylko dlaczego w 2010 roku nowo ustanowiony prezydent Elbląga zapewniał o prowadzeniu polityki bez animozji i rozliczeń?

Wstyd Panie Prezydencie Elbląga, wstyd Platformo Obywatelska!

Jeszcze bardziej „stanowczy” w zwalczaniu zawiadomień o przestępstwach złożonych przez Gawrońskiego oraz stwierdzeń ujętych w Petycji do Parlamentu Europejskiego okazał się być wójt gminy Elbląg Jan Puzio.

Oskarżył on Rafała Gawrońskiego o pomówienie z art. 212 § 1 i 2 kk, a więc także za pomocą środków masowego komunikowania.

§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Wyrok był – jak wyżej podawałam – bardzo surowy: 5 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 5 lat, nawiązka na rzecz pokrzywdzonego Jana Puzio w kwocie 5.000 zł, podanie wyroku do wiadomości publicznej przez umieszczenie go przez okres 3 miesięcy na stronie internetowej Sądu Okręgowego w Elblągu, wywieszenie na tablicy ogłoszeń w Urzędzie Gminy Elbląg i na tablicy ogłoszeń wsi Weklice, obowiązek przeproszenia wójta Puzio poprzez sześciokrotne podanie wyroku w gazecie "Dziennik Elbląski" ( na koszt oskarżonego) i umieszczenie przeprosin na stronie głównej www. rafzen.pl, a nadto wysokie koszty sądowe.

Wójt doskonale wiedział, że Gawroński ma małe szanse  wywiązać się obowiązków nałożonych w wyroku i że trafi do więzienia. Przecież był poinformowany, że konsekwencją błędnych decyzji podatkowych gminy jest trudna sytuacja finansowa Gawrońskiego. Wiedział o tym, gdyż sam nabył na licytacji część gospodarstwa rolnego Rafała Gawrońskiego.  

Gawroński pisał o tym tak:

"Wielokrotny przestępca Jan Puzio, wicewójt Gminy Elbląg celowo działał z zamiarem bankructwa i doprowadzenia do rabunku mojego gospodarstwa rolnego, które od samego początku było efektem zmowy. Robił to stosunkowo nieudolne ze względu na prymitywne metody działania posługując się drobnymi przestępcami, notabene swoimi nielegalnie zatrudnianymi pracownikami jak również osobiście dzierżawiąc ode mnie grunty rolne nie płacąc za nie ani złotówki. Wystawiał również decyzje podatkowe z rażącymi naruszeniami prawa, które zostały potwierdzone prawomocnymi orzeczeniami Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Elblągu. Działania te są udokumentowane licznymi  doniesieniami o popełnieniu przestępstwa, które Ministerstwo Sprawiedliwości skutecznie pomija okoliczności prawne i tłumaczy to moim niezadowoleniem z prowadzonego postępowania przed  sądem w Gdańsku. Trudno abym był zadowolony skoro jest ono bezprawne i wykluczające moją odpowiedzialność karną. Jan Puzio jest również jedynym nabywcą naszej nieruchomości rolnej. Działa on w zorganizowanej strukturze przestępczej w związku z tym, że kryminalne sprawy mające za cel bankructwo i przejęcie mienia wielkiej wartości za symboliczną kwotę nie jest sprawą jednostkową w której Urząd Gminy wraz z innymi funkcjonariuszami publicznymi jest w zmowie”.

A teraz jeszcze komunikat z  2006-04-28 z Komendy Miejskiej Policji w Elblągu:

"Od wczoraj (27.04.2006 r.), również Gmina Elbląg należy do tych gmin Powiatu Elbląskiego, których władze samorządowe i mieszkańcy zdecydowali się na podjęcie zorganizowanych, planowanych działań na rzecz bezpieczeństwa. Na sesji Rady Gminy w Elblągu, radni tej Gminy jednogłośnie przyjęli program „Bezpieczna Gmina Elbląg”, zakładający ścisłe współdziałanie policji, władz samorządowych i mieszkańców, aby w Gminie było bezpieczniej. Ogólne cele i założenia programu przedstawił Wójt Grzegorz Nowaczyk, który podkreślił, że w ostatnim czasie, z inicjatywy Komendanta Miejskiego Policji w Elblągu, nawiązane zostały bliskie kontakty między władzami Gminy a kierownictwem KMP w Elblągu. Rozmowy z policjantami i bieżące informacje o wydarzeniach na terenie Gminy, pozwoliły Wójtowi inaczej spojrzeć na problem bezpieczeństwa mieszkańców. Zdobyta wiedza pozwoliła na konstatację, że znalezienie nowych form współdziałania z policją i samoorganizacji się mieszkańców, w działaniach na rzecz bezpieczeństwa, jest niezbędne. Efektem tych przemyśleń, jak również doświadczenia innych samorządów, dały podstawę do opracowania projektu programu „Bezpieczna Gmina Elbląg. Wójt Nowaczyk wnioskował do radnych o przyjęcie programu. Sam program przedstawił szczegółowo Zastępca Wójta Jan Puzio, który będzie liderem programu. Na czele Rady Programowej – zespołu koordynującego realizację programu osobiście stanął Wójt Grzegorz Nowaczyk. O potrzebie wypracowania nowej platformy współdziałania mieszkańców Gminy Elbląg i elbląskiej policji, konieczności zmiany mentalności w podejściu do przejawów zła, z jakim mieszkańcy mają do czynienia i odpowiedzialności władz samorządowych za bezpieczeństwo mieszkańców gmin, mówił zaproszony na sesję Komendant Miejski Policji w Elblągu mł. insp. Wacław Brudek. Wystąpienia wójtów i komendanta były na tyle przekonujące, że po krótkiej dyskusji radni jednogłośnie podjęli uchwałę w sprawie przyjęcia programu „Bezpieczna Gmina Elbląg”".

Śmieszne? Czy funkcjonariusze Policji wspólnie obradujący z władzami gminy nad „problemami bezpieczeństwa mieszkańców” są w stanie wykrywać ewentualne nadużycia władz? To chyba pytanie retoryczne.
 


 

Rada Gminy w Elblągu obraduje w sprawie bezpieczeństwa

 

Co robimy dalej?

Zapraszam wszystkich do akcji protestacyjnej w obronie Rafała Gawrońskiego. Adresatem powinny być sądy elbląskie (przede wszystkim Wydział Penitencjarny Sądu Okręgowego w Elblągu), Ministerstwo Sprawiedliwości, RPO, Prezydent RP, władze Platformy Obywatelskiej oraz Parlament Europejski. To naprawdę skandal, aby w XXI wieku w Polsce obywatele trafiali do więzienia za krytykę władz publicznych, szczególnie w okolicznościach wskazujących na wysokie prawdopodobieństwo, że krytyka była słuszna.

Budzi też zdumienie ogrom nakładów publicznych przeznaczanych na uwięzienie Rafała Gawrońskiego, np. listy gończe wystawiane za nim, pomimo tego, że on się wcale nie ukrywał. Bywał w Sejmie, na Krakowskim Przedmieściu, na konferencjach prasowych w Ministerstwie Sprawiedliwości i u RPO.

O co w tym wszystkim chodzi?

Zgłaszajcie, proszę, pomysły listów i działań publicznych w obronie Gawrońskiego. Powielajmy je szeroko, walczmy z totalitarnym przepisem art. 212 w Kodeksie karnym.

 



 

KOMENTARZE

  • Jedyna optymistyczna wiadomość
    Tydzień temu Gawrońskiego przewieziono do Zakładu Karnego w Kwidzynie, który funkcjonuje jako zakład typu półotwartego.
  • Obradowali nad bezpieczeństwem bandytów?
    "Rada Gminy w Elblagu obraduje w sprawie bezpieczeństwa"


    Jakoś uczciwi ludzie szybko trafiają za kratki, bo nadepnęli oszustom, bandytom na odcisk a prawdziwi oszuści cieszą się wolnością i bez problemu przeciągają procesy, aż do przedawnienia ...



    "Dziwny proces Beaty S.

    Gdyby Beata Sawicka chciała się oczyścić z zarzutów, robiłaby wszystko, by szybko zakończyć proces. Z jakiegoś względu najwyraźniej jest jej na rękę przeciąganie sprawy.

    Tak się składa, że wiem z autopsji, jak mogą wyglądać procesy karne przy minimalnej determinacji sędziego. Na przykład ten wytoczony „Misji specjalnej” przez szefów Polskiego Związku Karate. Biegnie w błyskawicznym tempie, po dwie rozprawy w miesiącu. Sędzia nie przyhamowała nawet wtedy, gdy drugi współoskarżony spodziewał się kolejnego potomka i musiał opiekować się dzieckiem, bo jego żona ostatnie tygodnie przed rozwiązaniem zmuszona była spędzić w szpitalu. Zresztą wszystkie sprawy przeciwko „Misji specjalnej” idą z kopyta. Inaczej niż sprawy cywilne z naszego powództwa. Nie mówię tego, by się skarżyć. Po prostu zdumiewa mnie, że w procesie byłej parlamentarzystki Platformy Obywatelskiej wszystko toczy się, jakby czas nie miał znaczenia. – Przedawnienie następuje dopiero po 15 latach – uspokaja sędzia Małek, jeden z tych, którzy wydadzą wyrok, a jednocześnie rzecznik sądu. I który jako rzecznik widział przecież niejedno przedawnienie w sprawach, które wydawały się oczywiste nawet dla studentów I roku prawa. A biegnie już piąty rok od czasu, gdy posłanka PO z kumplem z Helu postanowiła ukręcić lody na atrakcyjnych gruntach. I zgarnęła 50 tys. zł łapówki. Czy to kryminalne przestępstwo jest na tyle skomplikowane, że sędziowie potrzebują pół roku do namysłu między jedną rozprawą a drugą? Raczej nie."
    http://www.gazetapolska.pl/16151-dziwny-proces-beaty-s
  • @1normalnyczlowiek 18:02:04
    Właśnie. Cenne spostrzeżenie.

    W przypadku Gawrońskiego mamy za to do czynienia ze szczególną konsekwencją wymiaru sprawiedliwości. "Pomówienie" miało mieć miejsce 5 lat temu, ale Sąd o tym "nie zapomniał". W międzyczasie nie zdążono za to rozpatrzyć wniosku o ułaskawienie.
  • @Rebeliantka 18:07:17
    Szanowna Pani.
    Żyjemy w kraju katolickim - i w naszych sercach jest miłosierdzie i wybaczenie. A w praktyce? Tak jak to Pani opisuje, niestety.
  • @Akwedukt 18:19:57
    Ja od polityków PO nie oczekiwałabym miłosierdzia ani wybaczenia, tym bardziej, że nic nie wskazuje na to, iżby Gawroński ich pomawiał. Skrzywdzili faceta i jeszcze chcieli go zmusić, by nie mówił o tym publicznie.
  • Mimo całego oburzenia na wymiar sprawiedlwości
    z notki nie zdołałem rozeznać, czy pomówił, czy nie.
  • @autor
    "W 2004 bezskutecznie kandydował z listy Prawa i Sprawiedliwości do Parlamentu Europejskiego. Później przystąpił do Platformy Obywatelskiej."

    Klasyczna mentalność, to już nie pierwszy taki (vide: Skierniewice)
  • Autorka
    Ja już zacząłem protest, ale trzeba by opracować jakieś ramowe pismo do tych instytucji aby każdy kto zechce zaprotestować mógł copy paste i wysłać, ja się do tego nie nadaję nie mam pisarskiej weny i doświadczenia w pisaniu do takich instytucji. Zawsze swoje problemy załatwiałem sam ,) nie korzystając z sądów i policji, więc się na tym nie znam. Pzdr
  • @Lancelot 18:52:53
    Przygotuję takie wzorcowe pisma do weekendu.

    Dzięki za wsparcie.
  • @carcajou 18:51:42
    Właśnie!
  • @Nathanel 18:54:35
    Obecnie z PO.

    Warto tam ostro monitować, przecież mówili, że są zwolennikami praw człowieka, nie to co PiS.

    Ale prawdą jest, że obie partie, jak również wszystkie pozostałe parlamentarne - jeśli chodzi o szacunek dla wolności obywatelskich - są "po jednych pieniądzach"!
  • @interesariusz 18:51:24
    Nie ma dostępu do akt sprawy.

    Można zajrzeć do apelacji od wyroku 5 miesięcy więzienia (jest opublikowana w internecie - link w poprzednim artykule), do Petycji do PE (link w tekście) oraz do innych publikacji Gawrońskiego.

    Z okoliczności tam podanych nie wynika, iżby pomówienie miało miejsce. Mamy raczej do czynienia z ostrą krytyką władz publicznych.

    Najistotniejsze jest jednak to, że za pomówienie - nawet jeśli by miało miejsce - nie powinno się karać więzieniem, bo to wpływa hamująco na wolność słowa. W cywilizowanych krach za pomówienie odpowiada się tylko cywilnie, a nie karnie
  • @Rebeliantka 19:16:17
    To jest nasz wspólny obowiązek ;) Pzdr
  • @carcajou 18:51:42
    A ta czerwona mordka mówi wszystko o tych zimnych zakąskach jakie preferuje. Pzdr
  • @Rebeliantka 19:22:02
    Dzięki za ważną wiadomość. Serdecznie Pozdrawiam.
  • @Nathanel 19:22:36
    Dobry pomysł, tym bardziej, że oni też mają Gawrońskiego na sumieniu. W odpowiednim momencie nie pomogli.
  • @goodness 19:33:14
    Odwzajemniam pozdrowienia serdecznie.
  • @Autorka
    Bardzo dziękuję za wyczerpujące i szczegółowe wyjaśnienie tego co się dzieje w sprawie Pana Rafała Gawrońskiego.
    Chyba już jest jasne, że nie jest to żaden skandal, tylko wracamy do czasów jawnego bezprawia.

    Pozdrawiam.

    ps. chyba coś się znów zaczyna dziać bo mam kłopoty z logowaniem.
  • @AdNovum 19:52:20
    Tak, to jest jawne bezprawie.

    Zwraca też uwagę, że Sąd nie wydał początkowo wyroków bezwzględnego pozbawienia wolności, ale nałożył na skazanego dodatkowo tak duże ciężary finansowe, że od początku było wiadome, że nie będzie się on w stanie z nich wywiązać.

    Na tej podstawie można już było "w majestacie prawa" zamieniać wyroki na kary rzeczywistego "pudła".

    Tak się dzieje bardzo często!
  • @Rebeliantka 20:13:37
    Tak po zapoznaniu sie z trescia Twojego bloga sadze, ze ci obrazeni oskarzyciele z PO to przede wszystkim ludzie z wielkimi kompleksami.

    Pojawil sie na ich terenie czlowiek przedsiebiorczy, odwazny, obyty mogl byc eventualnie ich konkurentem na te ich obecne funkcje wiec nalezy go po POlsku zniszczyc..

    art 212 kk to nic innego jak oreze kacykow w kraju TOTALITARNYM a nie cywilizowanym..

    petycja w sprawie Pana Gawronskiego chetnie podpisze..
  • @Rebeliantka
    Wielkie dzięki za info. Czekam na wzór pisma i inne propozycje działania. Pozdrowienia!
  • @Eclipse 21:24:25
    Tak, motywy wskazane przez Ciebie mogły być powodem oskarżenia. A mógł być być nim też zwykły strach przed ujawnieniem opinii publicznej niezbyt czystych interesów i poważnych błędów urzędniczych.

    Petycja do podpisania będzie wkrótce przygotowana. Dzięki za deklarację.
  • @space 21:28:11
    Ja też dziękuję. Materiały wkrótce będą.
  • @Rebeliantka 21:37:26
    Moglo byc jedno przy drugim i POszly konie po betonie.. A przy rozgrzanych do czerwonosci sedziach , kacyki dobrze sie maja..
    Mam nadzieje, ze niedlugo..

    PS
    Slyszalas o zbezczeszeniu zwlok podczas niby sekcji zwlok w Rosji?
    Zaszyte byly w zwlokach smieci , gaza, nozyczki, kawalki drewna, ziemia.Brudne nagie zwloki byly wlozone do workow plastikowych i wlozone do trumien.. Slow na komentarz brakuje ...
  • @Eclipse 23:33:21
    Słyszałam o zbezczeszczeniu zwłok, ale nie wiedziałam, na czym ono miało polegać. Przytoczona przez Ciebie informacja jest niezwykle smutna. Rzeczywiście trudno do tego się odnieść.
  • @Nathanel 19:22:36
    "No to zaapelujmy do Solidarnej Polski aby zlożyli interpelacje poselską.
    Mamy w końcu na portalu odpowiednie osoby"

    To nie jest zły pomysł, także można apelować do posłów PiS.
  • @Marek Kajdas 00:03:36
    Do wszystkich tych leniuszków, bagatelizujących problem. A obywatele siedzą w kryminale - ZA SŁOWA!!!
  • Trudna sprawa, z mafią wygrać w ich sądzie....
    Może jakoś z innej strony. Może Gawroński powinien zmienić obywatelstwo, i oskarżać bandytów w innym kraju. Przeprowadzić się, oszacować szkody, podać każdego z osobna do sądu i wszystkich razem. W sumie w takiej sprawie i podobnych umoczeni są również przełożeni tych pajaców w togach i za biurkami.
    Kradzież ziemi powinna być traktowana na równi z morderstwem. Gość powinien dostać wyroki od 10 lat pudła wzwyż. To chyba jest powodem determinacji "sądu". Gawroński wyjdzie, i spuści manto tym panom. Tego się obawiają. Zatem wydaje się na oko, że sąd stara się zamordować Gawrońskiego... nie chodzi o przepis. Chodzi o to, żeby Gawroński nie był zagrożeniem dla kolesi i znajomych królika. Pewnie są tam ciekawe koligacje biznesowo-rodzinno-towarzyskie. Wiadomo, że w pudle o śmierć nietrudno. Stres, pensjonariusze, strażnicy... Nie ma to jak ukraść ziemię, a potem zamordować, najlepiej rękami klawiszy, czy współwięźniów. Goście mają za małe jaja, żeby na Gawrońskiego wysłać zbirów, a więc napadli z pomocą sądu. Niech Gawroński wyjdzie na jaką przepustkę, uda się do ambasady i poprosi o azyl ;) ... To tyle moich pomysłów, co zrobić w temacie blogera.... Nie wiem czy się przyda, ale ... Wracać do POlski.. PO co... Wiecie co jest najgorsze, cała ta złodziejska hałastra w sejmie na to patrzy, i ma to gdzieś. Gowin też łapką nie kiwnie. "nie będę w indywidualnej sprawie...". Gdyby to chodziło o dupę kogoś z platformy, w jeden dzień powstałaby stosowna ustawa. A jak chodzi o obywatela, śmiecie z PO nic nie zrobią. CZyli co, minister "sprawiedliwości" nic nie może? To po cholerę toto żyje? Po cholerę jest takie stanowisko? Brać za dupę sędziego... przyszpilić Gowina kamerami, przycisnąć do płotu, zażądać rewizji procesu i wyroku. Od prezydenta zażądać ułaskawienia... Przyszpilić kamerami, niech w oczy powie, czy ułaskawi czy nie. Będzie łatwiej iść na nowe wybory. Walnąć artykuł w dobrej gazecie na pierwszej stronie, adresowane jak wyżej. Zażądać w nim ścigania osób atakujących blogera. Zażądać śledztwa z innej prokuratury. Zrobić zrzutę na detektywów, którzy prześwietlą tamtejszą sitwę. Może zrzutę na facebooku, gruba kasiora w takich sprawach się przyda. Z reguły wtedy sędziom mięknie rura, jak to się mówi. Wytoczyć armaty i eliminować bandytów do ostatniego, a jak mało, zająć się ich dziećmi, wnuczkami i karuzelą. Może na początek to by był jakiś plan. A potem można zacząć na poważnie ;) ahahahahahh ... Czy to są ludzie poważni - prezydent, premier, Gowin? Panowie, do roboty! Rozliczać bandyckich sędziów, prokuratorów.. wywalać - nawet bezprawnie - z roboty. Zrobić ekspresową ustawę, która pozwoli jednoosobowo Gowinowi wywalać prokuratorów z roboty. Może napisać mu taką ustawę... specustawę. Panie Gowin, pan pamiętaj, pan będziesz następny. Lepper też sobie myślał, wysoko zaszedłem. Jak pan panie Gowin będziesz patrzał bezradnie na to co się dzieje, jutro to samo - taki proces Kafki - może się panu przytrafić. Nie mówiąc o tym, że z rana może panu gestapo wparować do mieszkania, i połamać to i owo, bo się pomylili a sierżant miał pana adres w notatniku... Masz pan na to dużo większą szansę jak w totolotku wygrać 6-tkę, bo już w narodzie mniej jak 40 mln.. i naprawdę należałoby w przypadku takich prokuratur i sądów odłożyć miłosierdzie na bok.... pozabierać emeryturki, pozabierać uprawnienia i przywileje... zdegradować.. wystawić rachunki i odszkodowania, żeby następni cwaniacy sobie to zapamiętali. Sam pan widzisz, w jakim położeniu Pawlak, a przecież on z Tuskiem jak panna młoda... Sam pan wisz, takie glizdy, jak ci prokuratorzy, oskarżą każdego na jedno skinienie. Za złotówkę. Pozbędziesz się tego balastu teraz, spadnie szansa na to, że ktoś tobą się kiedyś zajmie. Dla higieny parazyty wypadałoby wyciąć i wypalić ogniem. Jak nie postawimy tej Polski na nogi, to pan zginiesz, i ten kraj też.
  • Otrzymałam od Ewy Latoszek, znajomej Gawrońskiego
    Szanowni Państwo,

    jeżeli chodzi o uwięzieni Rafała Gawrońskiego to do dnia 20 marca włącznie ,spływają od niego wyrywkowe informacje, przez utrudniony kontakt z nim, a także ze względu na to, że on sam wraz ze swoim adwokatem nie mógł otrzymać do chwili obecnej wyroków, za które przebywa w więzieniu. Żeby się nie pogubić to zacznę od początku tj. 26 stycznia br. Chociaż wyroki w/s Rafała Gawrońskiego zapadły na długie miesiące przed jego aresztowaniem, to policja dokonując aresztowania nie potrafiła podać pomimo, że wynika to z zobowiązującego prawa podstawy, dla której zostaje pozbawiony wolności. Wkrótce potem na posterunku informują jego, iż został zatrzymany na okres 49 dni w związku z nałożoną grzywną. Na polecenie Komendanta Głównego Policji Warszawskiej, sam we własnej osobie komendant komisariatu przy ul. Malczewskiego ma zawieść i dopilnować osobiście dostarczenia zatrzymanego do aresztu śledczego na ul. Rakowiecką. Po wielu tygodniach R. Gawroński dowiedział się i my także, że taki wyrok owszem ma tylko jest on do wykonania od dnia 26 lipca 2012 r. zatem policja udzieliła złej informacji, gdyż 26 stycznia nie powinien być z tego tytułu aresztowany. W areszcie na ul. Rakowieckiej uzyskuje od służby więziennej następną fałszywą informację, iż oprócz 49 dni w zamian za grzywnę, ma także 30 dni pobytu w więzieniu za drugą z kolei grzywnę co okazało się po wielu tygodniach nieprawdą, gdyż te 30 dni więzienia to jest wyrok z art. 212 k.k. za ''pomówienie Grzegorza Nowaczyka''. Wszystko to słyszy po uporczywym dopominaniu się ,jedynie ustnie, nikt nie zamierzał przedstawić jemu dokumentów. Na zaskarżenie decyzji o zatrzymaniu jest nieprzywracalny siedmiodniowy termin. Rafał nie znając de facto przyczyn zatrzymania, a także celowo pozbawiony przez służbę więzienną prawa do pierwszego zakupu w przewidzianym ustawą terminie, w tym znaczków pocztowych, nie ma możliwości skutecznego zaskarżenia.

    Po dwóch tygodniach pobytu na Rakowieckiej zostaje przewieziony do kolejnego aresztu tym razem w Elblągu. Prokuratura Rejonowa w Elblągu po raz kolejny bezzasadnie usiłuje oskarżyć jego o wyłudzenie dopłat rolniczych, co jest jak stwierdził Rafał '' odwracaniem uwagi od dokonanego zaboru mienia wielkiej wartości na korzyść funkcjonariuszy publicznych''. W piśmie przekazanym Prokuratorowi Generalnemu dnia 14 marca br. Rafał m.in. napisał ''PR w Elblągu działa w interesie osób trzecich, jako instytucja legalizująca kradzież mienia wielkiej wartości wpisanego do rejestru zabytków oraz innych składników majątkowych gospodarstwa rolnego''. Z końcem lutego śledztwo zostaje umorzone. W więzieniu elbląskim przebywa w zagęszczeniu dodatkowo w brudnych i ciemnych celach. Służba więzienna także nie daje wyroków sądu do zapoznania się z ich treścią. Przy tym bezprawnie pozbawiają jego dostępu do automatu telefonicznego. Po interwencji dziennikarza telewizyjnego został doprowadzony do telefonu aby móc wykonać połączenie. Na przełomie lutego i marca adwokat Rafała dostaje wreszcie z sądów te wyroki. Przesyła je do więzienia, do Rafała dotarły one dopiero dnia 16 marca i co się okazuje: zamiast trzech wyroków jest tylko jeden właściwy. Ten, który dotyczy prezydenta Elbląga G. Nowaczyka, jeżeli chodzi o pozostałe to zamiast wyroku w/s J. Puzio sąd przesyła stronie w tym jego pełnomocnikowi informację od rzecznika prasowego, której nie można traktować jako dokumentu do złożenia wniosku do sądu penitencjarnego np. o dozór elektroniczny lub warunkowe zwolnienie. Natomiast prawomocny wyrok SR w Gdańsku dot. 49 -u dni kary więzienia za nałożoną grzywnę zawiera nieprawdziwe dane osobowe w postaci innej daty urodzenia oraz innego imienia ojca Rafała, czyli można powiedzieć jest wystawiony na inną osobę. Może się ktoś z Państwa orientuje w temacie, czy cokolwiek można z tym zrobić jeżeli już minęły terminy na zaskarżenie to jaka jest w takim wypadku droga postępowania.

    Wyrok w Gdańsku wydał sędzia niejaki Marcin Kokoszczyński, nie znam zaś nazwiska prokuratora, który występował w tej sprawie oraz nazwisk tych łotrów z sądu w Elblągu, może jacyś dziennikarze to ustalą, aby można było podać opinii publicznej ich imiona i nazwiska.

    Na niespełna dwa miesiące pobytu w areszcie Rafałowi zmieniono dziewięć cel oraz trzy więzienia.

    Od lat Rafał informował o doznawanych represjach i bezprawiu polityków z PSL - u oraz PiS- u to wiem, natomiast być może byli także zawiadamiani posłowie i innych ugrupowań o to już jego trzeba zapytać. Wszyscy pozostają bierni, wszak nie jest z ich kliki politycznej, a że funkcjonariusze publiczni łamią prawo no cóż w Polsce przechodzi się nad tym do porządku dziennego, tak potężna jest skala przestępczości w organach państwa, a jeszcze nasze elity polityczne zaprzeczą, że tak jest zwłaszcza wobec państw obcych. Dnia 5 listopada 2010 r. złożył zawiadomienie do prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta w/s przestępstw dokonanych na jego mieniu i życiu - Prokurator Generalny pozostał w bezczynności.


    Ewa Latoszek, Warszawa

    Podaję obecny adres do korespondencji:
    Rafał Gawroński s. Zenona
    ul. Lotnicza 1
    Zakład Karny
    82 - 500 Kwidzyn
  • @Leon. 01:32:31
    Dzięki za "programowy" i śmiały komentarz. Dodajesz poweru, teraz tylko potrzebni są odważni dziennikarze z mainstreamu, kamery i trochę kasy na wszystkie koszty towarzyszące (przejazdy, noclegi, telefony, etc.) ;)

    Też się zawsze dziwiłam, dlaczego Gawroński nie stara się wrócić na Zachód i walczyć o swoje stamtąd. Pewnie jednak nie jest to wobec zapadłych wyroków takie łatwe. Pewnie wykorzystano by przeciwko niemu europejski list gończy, bo - niestety - teraz jesteśmy już postrzegani w Unii jako "państwo praworządne". Mamy przecież - nominalnie wszystkie instytucje - "niezależną prokuraturę", RPO, "niezawisłych sędziów", etc. ;(((

    Zrzuta na detektywów to dobry pomysł. Masz kandydatów do wpłaty?
  • @Rebeliantka 20:13:37
    Cytuję: "Tak się dzieje bardzo często!"-
    Niestety tak się dzieje zawsze gdy ktoś zadrze z mafią polityczno-urzędniczą.
    Polska była i jest państwem bezprawia, w którym dla zachowania pozorów powołano instytucje fasadowe, niby mające chronić prawa obywatelskie.

    Pozdrawiam.
  • @AdNovum 09:15:07, Rebeliantka, ALL
    http://space.nowyekran.pl/post/56925,izrael-kocha-iran-kocha-izrael#comment_423012
    http://thumb15.shutterstock.com/thumb_large/81243/81243,1316138270,3/stock-vector-world-federation-of-protection-84731137.jpg
  • Rebeliantka
    Wyć się chciałoby ! To juz nie jest patologia, ten rak, ten bandytyzm to wszechobecne bezprawie całokowicie zawładnęlo "wymiarem sprawiedliwosci" Jak przykład uchwały śń w sprawie jawności posiedzen wskazuje - Trzeba protestować! trzeba walczyć! trzeba patrzeć na upaprane krwią i tragediami tysięcy ofiar -lapy. Tylko to może powstrzymać te smiertelną zarazę.

    Trzeba pisać do p/Rafała, ale też zarzucać petycjami, protestami i skargami sądy, ktore wydaly wyroki, MS, PG i kogo sie da!!!

    Są też i na NE i w Internrcie petycje Wykreslić ar. 212 kk. To jest jakiś ruski pomysL… zaplantowany w KK.Jak słusznie zaznaczasz w zadnym cywilizowanym kraju nie siedzi sie w wiezieniu za pomowienie.
    Krytyka władz - lokalnych tez nie jest zadnym pomowieniem!!!
    Pozdrawiam

    PS JuTro wysle list protestacyjny gdzie sie da.
  • @faxe 01:47:24
    Dzięki!!!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej