Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
321 postów 10650 komentarzy

Bona diagnosis, bona curatio. Bez Boga ani do proga.

Rebeliantka - Zna się na zarządzaniu. Konserwatystka. W wieku średnim, ale bez oznak kryzysu. Nie znosi polityków mamiących ludzi obietnicami bez pokrycia (fumum vendere – dosł.: sprzedających dym). Współzałożycielka Konfederacji Rzeczpospolitej Blogerów

W sądach warszawskich łamią prawa konstytucyjne Bogdana Goczyńskiego - mój komentarz do orzeczenia z 18.07.12 r.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

18 lipca br. Sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił zażalenie Bogdana Goczyńskiego na Postanowienie o aresztowaniu z 30 maja br. wydane przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli. Oto mój komentarz do sprawy.



Oskarżenie Bogdana Goczyńskiego budzi wiele wątpliwości. Zarzucany jest mu czyn „uporczywego niepłacenia alimentów” w wysokości 7 tysięcy złotych miesięcznie na 2 nieletnie córki-bliźniczki (obecnie w wieku około 12 lat), gdy bloger – po powrocie z zagranicy – pozostaje od kilku lat bez pracy i jest poważnie chory. Wysokość alimentów nie pozostaje w żadnym związku z uzasadnionymi potrzebami dzieci.

Jeszcze więcej znaków zapytania rodzi Postanowienie Sądu Rejonowego dla Warszawy Woli z 30 lipca br. o tymczasowym aresztowaniu. Jak podało Biuro Prasowe Sądu Okręgowego w Warszawie: „Przesłanką do zastosowania tymczasowego aresztowania było to, iż w ocenie sądu oskarżony ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości”, co z całą pewnością nie ma miejsca.

18 lipca br. Sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił zażalenie Bogdana Goczyńskiego na Postanowienie o aresztowaniu z 30 maja br.

Oto mój komentarz do przebiegu posiedzenia:

 




A tak przebiegało posiedzenie i tak uzasadniono Postanowienie o nieuwzględnieniu zażalenia na areszt:

 


 



Pamiętajmy!

25 lipca br. pierwsza rozprawa aresztowanego Bogdana Goczyńskiego. Przyjdźmy tłumnie na rozprawę. Patrzmy Sądowi „na ręce”. Sąd ma możliwość – po odebraniu wyjaśnień od Bogdana Goczyńskiego – uchylić mu areszt, co powinien niezwłocznie zrobić. Kontrola społeczna działań Sądu może utrudnić dalsze łamanie praw obywatelskich Bogdana Goczyńskiego.

Jeśli solidaryzujesz się z pokrzywdzonym Bogdanem Goczyńskim, przyjdź 25 lipca do Sądu.

Miejsce i termin: Sąd Rejonowy dla Warszawy Woli, ul. Kocjana 3, sala 169, 25 lipca 2012 r., godz. 10.

Sygnatura sprawy: III K 1309/07.

Więcej informacji:

Pseudo-obrońcy interesów dzieci kontra uwięziony Bogdan Goczyński

Ważne! Już jutro Sąd rozstrzygnie, czy Goczyński bedzie odpowiadał z wolnej stopy.

O co chodzi? Goczyński znowu zatrzymany.

 

 

 

Wolność dla Bogdana Goczyńskiego!

 

 

KOMENTARZE

  • Tekst Pawła Pietkuna wraz z filmem i komentarzami
    http://pietkun.nowyekran.pl/post/68845,lekcja-sprawiedliwosci-dla-sadu-relacja-wideo
  • Mówiąc w skrócie i językiem potocznym
    Dla Sądu Odwoławczego, aresztowany to nie człowiek. To tylko numerek sprawy, sygnatura. Nie mają potrzeby go zobaczyć, ani wysłuchać. Popatrzeć aresztowanemu człowiekowi w oczy.

    Zaocznie decydują o czyjejś wolności.

    To nie Sąd, to fabryka do wydawania orzeczeń! Równie dobrze takie postanowienia mógłby wydawać komputer. Po co trzyosobowy Sąd?
  • Ludzie, zainteresujcie sprawą p. Jaworowicz!
    ma specjalny swój program. Do tego zainteresujcie Kom. Praw Człowieka (Kom. Helsiński) i samego min. Gowina. Dlaczego taśmy PSL są takie słynne i rozbijają PSL, lecz sprawa p. Bogdana nie robi żadnego wrażenia w głównych mediach? Jak jest rola b. żony p. Bogdana? Na jakiej podstawie zasądzono tak wysokie alimenty? Przecież aż takich głupków to chyba w Temidzie nie ma, aby z nimi nie można było się rozprawić? Może mieli jakieś podstawy do ustalenia tych alimentów?
  • areszt tymczas. - audycja
    http://www.polskieradio.pl/80/998/Artykul/648219,Karawana-jedzie-dalej-Magazyn-Bez-Znieczulenia (nie słuchałem , ale moze ciekawe)
  • @Rebeliantka
    .
    Obejrzałem Pani wystąpienie, i jego trafność oraz osadzenie w realiach
    tym bardziej utwierdziła mnie w przekonaniu, że wystąpienie przed sądem pani mecenas, było przedszkolnym wygłupem.

    http://lexnostra.nowyekran.pl/post/68869,opor-przed-zlem-czynny-czy-bierny

    Nie wiem jak to wygląda od strony procesowej, być może adwokatowi
    nie wolno (w co wątpię) wyjść poza argumentację zawartą w samym zażaleniu, jednak dało ono podstawę do zlekceważenia zażalenia.
  • Nawet gdyby był winny (a nie jest) to nie zasłużył na więzienie
    To jest punkt zaczepienia, drążąc ten aspekt (inne też) można ratować setki takich osób, nawet tysiące, zamyka się dosłownie za wszystko, za każdą bzdurę i bez powodu też. W PRL łatwiej było się "wywinąć" od paki.

    Musi być jednak klucz, jednych zamykają, innych nie. Ciekawe. Przypadkiem nasz bloger to niepokorny patriota.

    Jednocześnie za poważne przestępstwa są kary żenująco łagodne, nie orzeka się aresztu, więzienia, skraca kary. Tymczasem wiadomo że za gwałty, pedalstwo, czy nieuczciwych polityków (a są uczciwi?) powinno się wieszać i to publicznie. Publiczna kara ma aspekt wychowawczy.
  • A gdzie jest poseł od tej sprawy?
    .
    Dlaczego nie został zainteresowany sprawą jakiś poseł uchodzący za pozytywnego?

    Warto by było przyczepić jakiemuś tę sprawę, chociaż nic w niej nie zrobi
    ale przynajmniej całe przedsięwzięcie posłuży szerszemu demaskowaniu
    całego układu władzy. Bo nasze wykoślawione i dyspozycyjne prawo
    jest tylko częścią całego systemu kontroli.
  • @Multimir 13:09:49
    Dziękuję za pozytywną opinię.

    Nie wiem, co było w piśmie procesowym pani adwokat, ale myślę, że miała ona niełatwą sytuację, jeśli chodzi o możliwość rozpoznania sprawy. Po raz pierwszy z klientem widziała się w areszcie we wtorek w ubiegłym tygodniu. Od wtorku do czwartku akta wędrowały między Sądem Rejonowym Warszawa -Wola a Sądem Okręgowym w Warszawie. W piątek akta były jeszcze u przewodniczącego IX Wydziału Sadu Okręgowego i jeszcze nie był ustalony termin posiedzenia. Pierwsze informacje z sekretariatu były takie, że jest długa kolejka spraw i zażalenie będzie być może rozpatrywane dopiero w sierpniu.

    We wtorek nagle okazało się, że posiedzenie jest wyznaczone na środę. Być może pani mecenas miała bardzo mało czasu na zapoznanie się z aktami.

    Jej argumentacja na posiedzeniu była trafna, choć trochę mało szczegółowa.
  • @Mirnal 11:31:07
    Wysokość zasądzonych alimentów nie powinna być ustalana arbitralnie. Świadczenie alimentacyjne musi odpowiadać usprawiedliwionym potrzebom dziecka i możliwościom zobowiązanego.

    Żaden z tych warunków nie jest spełniony w przypadku pana Goczyńskiego - nie ma on możliwości płacić tak wysokiego haraczu do rąk eks-żony, tym bardziej, że nie ma pracy, jest chory, uzasadnione potrzeby dzieci nie wymagają aż takiego finansowania, nadto żona pracuje, wiec też ma obowiązek świadczyć na dzieci.
  • @Marek Kajdas 13:25:38
    Słuszne uwagi.
  • @Mirnal 11:31:07. Powody ? Jest do wydarcia nieruchomość Pana Goczynskiego to jest cel...
    Piszesz, ze aż takich głupków w temidzie nie ma..
    Jest gorzej to są bezkarni oszuści...bo kto ma ich winę uznać, kiedy poszkodowany upomina sie o swoje prawa? Fałszywie pojeta solidarność zawodowa w środowisku prawniczym jest silna.. Oni swoim krzywdy nie wyrządzają.

    Inny przypadek udokumentowany żeby wyrwać cudzą własność polegający na bezprawnym bezpodstawnym zadłużeniu.

    Przyznanie alimentów w wysokości .. 125 % miesięcznych poborów ojca zobowiazanego do świadczeń alimentacyjnych, ktory miał żonę i dwoje dzieci na utrzymaniu to wyglada jak żart a jest to prawda.
    Wykorzystano czas, kiedy właściciela domu nie było w kraju..
    Mężczyzna ten nie był zadłużony, świadczenia alimentacyjne były płacone regularnie, a właściwie nadplacone, bo płacił w podwyższonej dobrowolnie kwocie.
    Przyznanie bez jego wiedzy tak wysokiej kwoty nieuzasadnionych alimentów 10.000 zł, kiedy zarobki ojca wynosiły tylko 7000 zł I to już od wniesienia pozwu a nie od orzeczenia spowodowało niezmiernie zadłużenie i dom został obciążony hipotekami..
    Jedna hipoteka dom został automatycznie obciążony od dnia wszczęcia postępowania i jak przy konfiskacie był wydany zakaz sprzedaży nieruchomosci..
    Gdyby skalkulowac tylko jedna hipoteke to wynika, ze ojciec w Polsce według " specjalistów od prawa może zalegac . ...
    przeszło 48 lat, czyli długo przed jego narodzeniem i do tego naliczyć odsetki..a hipoteka były dwie i kwoty zostały wyludzone..
    Brzmi śmiesznie? Ale jest prawdziwe.. Myślisz, ze poszkodowany wygrał sprawę o odszkodowanie... NIE..
    Trzeba jednak podać nazwisko kreatywnej asesor obecnie sędzia w
    Sadzie Apelacyjnym w Katowicach HELENA KUBATY...
    A notariusz to MARIA KAMUSINSKA...

    Jak widzisz jak masz chody..
    Obserwuj moje notki, będę o tym pisać, bo ta sprawa ma wiele nazwisk by w/w nie poniosły żadnej kary, choć oszustwa są ewidentne a dom poszedł sie bujac a poszkodowany ma w zamian fałszywy akt notarialny... Nikt nie umie w sądach i prokuraturze zrobić matematycznej kalkulacji na poziomie drugiej klasy szkoły podstawowej, bo musieli by przyznać racje poszkodownemu, a oni z natury tego nie robią..

    PS wyludzone kwoty z nieruchomosci nie zostały zabezpieczone na potrzeby dziecka w depozycie sądowym więc samotna mamusia zuzyla na potrzeby własne a mając fałszywy akt notarialny, gdzie usluzna notariusz wpisała wyludzone kwoty jako należności zaległe więc mamusia zaczęła
    wysyłać fałszywe pozwy do sądów w dwóch krajach o alimenty..ze nie otrzymała żadnej pomocy materialnej..
    Czyli z okradzionego człowieka można zrobić przestępcę...
    Jak masz chody to wszystko sobie zalatwisz...
    Była
    żona Goczynskiego jest mediatorem sądowym więc ma chody w tym środowisku..
  • @Rebeliantka 10:30:02 to są komanda żeby niszczyć Polaków.
    Przypomina to ponure czasy stalinowskie z ta różnica, ze nie wydają od razu wyroku śmierci, ale swoimi bezprawnymi decyzjami usmiercaja powoli..
  • @Multimir 13:28:39
    Było strasznie mało czasu na wszystkie możliwe do pomyślenia działania. O areszcie dowiedzieliśmy się dopiero 2 tygodnie temu. Bogdan nie ma kontaktu z rodziną, gdyż jest izolowany od niej z tego powodu, że członkowie rodziny mają być powołani przez Sąd jako świadkowie.

    Na początku nie było w ogóle wiadomo o co jest oskarżany i dlaczego jest aresztowany. Dopiero zwięzłe wyjaśnienia Biura Prasowego Sądu Okręgowego pozwoliły zorientować się o co chodzi. Potem próbowaliśmy dotrzeć do akt, co okazało się być niemożliwe przed posiedzeniem Sądu.

    Nie było szansy powiadomić jakiegokolwiek posła, bo nie wiadomo było z czym należy wystąpić.
  • @Eclipse 13:35:51
    Też się obawiam, że jest to "wykańczanie" Goczyńskiego "na raty".
  • @DelfInn 12:09:52
    Thx. Odsłucham.
  • Będzie pikieta
    Właśnie przed chwilą wkleiłam pod notką zgłoszenie pikiety w obronie Bogdana Goczyńskiego, którą pod Sądem na ul. Kocjana w dniu 25 lipca organizuje Andrzej Słonawski.
  • @Rebeliantka 10:30:02A to co jest? zamordyzm i zastraszenie, by skazywać za koszulę!!!!
    Maszerował w policyjnym mundurze(tylko ko0szuli z pagonami!) i popijał piwko. Przechodnie aż przecierali oczy ze zdumienia na widok, który mieli okazję obserwować w samo południe w Warszawie. Ulicą dziarsko maszerował “policjant” w mundurze z pagonami podinspektora… popijając sobie piwko. Jak się okazało, był to przebieraniec. – Zawsze chciałem był policjantem – tłumaczył, gdy zgarniali go prawdziwi funkcjonariusze. Funkcjonariusze rzeczywiście zauważyli mężczyznę ubranego w koszulę policyjną z pagonami podinspektora, który szedł ulicą, a w ręku trzymał puszkę piwa – mówi Onetowi Edyta Wisowska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa III. Okazało się, że to… przebieraniec, na dodatek kompletnie pijany. Sławomir Z. miał ponad 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. – 40-latek tłumaczył funkcjonariuszom, że zawsze chciał być policjantem. A koszulę założył, by zaprowadzić porządek na osiedlu – wyjaśnia Edyta Wisowska.
    Prosto z “obchodu" dzielnicy niedoszły stróż prawa trafił do policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty “za publiczne znieważenie konstytucyjnego organu Rzeczpospolitej Polskiej”. Grożą mu za to nawet dwa lata więzienia.
  • @Kula Lis 62 16:17:15
    To jest przesada. To jest niezgodne z poczuciem sprawiedliwości Polaków, którzy nie chcą takich ostrych sankcji za takie "wygłupy".
  • SŁUSZNE PODTRZYMANIE SANKCJI
    Witam.
    Wczoraj obejrzałem sobie wpisik P. Pawła i specjalnie poczekałem jeden dzień aby zobaczyć co szanowni blogerzy, komentatorzy oraz koledzy i koleżanki osadzonego napiszą.

    No i już zobaczyłem dokładnie to od czego się zaczęło - czyli nie całkiem bzdury, nie całkiem odwracanie kota ogonem lecz pewną ślepotę, czystą agresję i kumoterstwo.

    I już rozwijam:
    Po obejrzeniu filmiku i wpisu nie wiadomo było czego właściwie temat dotyczy:
    1- czy tego że Sędzina minęła się z prawdą o nazwiskach składu na wywieszce?
    2- czy zasadności podtrzymania osadzenia

    1- jeśli chodzi o to minięcie się z prawdą to po pierwsze mogło i być niezamierzone bo być może nie wiedziała że nazwisk ławy nie ma wpisanych, ale jako wersję wyjściową przyjmujemy że skłamała - i co?
    I nic. Bo to bzdet - to raz, a dwa krótkotrwały bo na uzasadnieniu i tak będzie cały skład wymieniony.
    I zgadza się: to bzdet bo chodzi o punkt numer 2:

    2- zasadność podtrzymania osadzenia:
    Tutaj na pierwszy słuch wydaje się być zbędnym środkiem zapobiegawczym lecz po usłyszeniu uzasadnienia od razu widać że nie dość że jest W PEŁNI UZASADNIONYM TO I CHYBA JEDYNYM MOŻLIWYM I SŁUSZNYM oraz to że dziw że tak późno zastosowanym.

    I tutaj należy się rozwinięcie aby nie tracić czasu na przepychanki:

    - działalność pana Goczyńskiego jeśli dobrze pamiętam jeden z tematów na NE jest jak najbardziej OK i potrzebna - bo to chyba On był na sprawie sądowej czy tam licytacji a w zasadzie blokowania licytacji bodajże - to jedna sprawa

    - pomijam wysokość alimentów i czy je płacił czy nie i czy miał z czego czy nie miał bo rozpatrujemy a w zasadzie omawiamy w chwili obecnej TYLKO I WYŁĄCZNIE ZASADNOŚĆ OSADZENIA

    - meritum: ZASADNOŚĆ OSADZENIA:
    Uzasadnienie podtrzymania:

    a) Utrudniał poprzez niestawiennictwo na kolejnych rozprawach rozprawy głównej
    - może być nieświadome a może i świadome a po podpunktach "c" i "e" można śmiało przyjąć że świadome

    b) Nie odbierał korespondencji wysyłanej na podawany przez niego adres zamieszkania
    - może być nieświadome i może świadome a jak wyżej po podpunktach "c" i "e" można śmiało przyjąć że świadome
    (spokojnie wiem co to "powiadomienie zastępcze" ale poniższe punkty uzasadnienia je obalają)

    c) Odmawiał przyjęcia korespondencji doręczanej za pośrednictwem Policji
    - tutaj jest ewidentne i z premedytacją miganie się OD STAWIENIA SIĘ NA ROZPRAWĘ !!! a nie płacenia czy czegoś innego

    d) Nie przebywał w wmiejscu zamieszkania przez co nie mógł być doprowadzony na rozprawy.
    - to mało ważny pikuś bo zameldowanie nie oznacza musu siedzenia w tym miejscu 24H/dobę

    e) Zignorował telefoniczne wezwanie na rozprawę oznajmiając iż: "sprawa go nie interesuje".
    - to jest główny gwóźdź do przysłowiowej trumny całego podtrzymania uzasadnienia.
    Jest to poza odmową odebrania wezwania od Policji ewidentny dowód na wręcz bezczelne podejście do sprawy.
    Wiem że nie należy ufać Policji lecz ich rozmowy są nagrywane a nikt nie podważa tutaj że takie coś miało miejsce więc należy przyjąć że miało to miejsce - tak jak i odmowa odebrania wezwania dostarczonego bezpośrednio przez Policję.


    PODSUMOWANIE:

    Wiem jak działają Sądy (delikatnie mówiąc fatalnie),
    wiem jak potrafi manipulować Policja,
    wiem jaki jest durny przepis o tzw. "doręczeniu zastępczym",
    wysokość alimentów wydaje się być duża....

    ALE patrząc od końca:
    - osadzenie nie dotyczy zasadności czy wysokości alimentów i ich płacenia czy też nie
    - osadzenie może byłoby na podstawie durnego "doręczenia zastępczego" i byłbym przeciwko (sam to przeszedłem) lecz tutaj doszła odmowa przyjęcia wezwania bezpośrednio od Policji
    - Policja to .......... ale gościu odmówił odebrania wezwania doręczonego osobiście oraz nie dość że odmówił przyjścia na rozprawę po zawiadomieniu telefonicznym TO JESZCZE BEZCZELNIE STWIERDZIŁ ŻE ROZPRAWA GO NIE INTERESUJE !!!!!!!!!!!!!!!!!

    Więc co miał zrobić Sąd?
    wysłać Rydzyka z petycją?
    a może gołębie pocztowe?
    czy ślimaka wyścigowego?
    obiecać lizaka jeśli przyjdzie?
    a może lody waniliowe w kulkach?

    Ludzie zastanówcie się trochę.
    Tu nie chodzi o kasę a o SAMO STAWIENIE się na rozprawę !!!!
    Może olewał pocztę a może nie, ale olał doręczenie bezpośrednie przez Policję i olał wezwanie telefoniczne na dodatek kretyńskimi i bezczelnymi słowami.

    Sąd jaki by nie był nie dość że wyczerpał KOMPLETNIE WSZYSTKIE możliwości (poza mediacją radiową, telewizyjną czy proboszcza bądź czarnoksiężnika czy hipnotyzera) to jeszcze usłyszał że gość ani nie odbierze wezwania od Policji ani nie przyjdzie na wezwanie telefoniczne bo ta SPRAWA GO NIE INTERESUJE !!!!

    Więc pomijając co robi dla NE, pomijając że go znacie, pomijając wysokość i zasadność alimentów a skupiając się na meritum czyli osadzenia za niestawiennictwo na rozprawach (a dokładnie nawet celowe i szydercze) OSADZENIE JEST WEDŁUG MNIE W PEŁNI ZASADNE a nawet jedyne możliwe - i o dziwo że jak na nasze sądy aż tyle zabiegów próbowali robić aby owego Pana do siebie W KOŃCU "zaprosić".

    Więc po tym wszystkim wyskakiwanie z tekstami o tym że będzie się stawiał "z wolnej stopy" jest po prostu totalnie śmieszne.

    Przykro mi ale takie są fakty.
    Szkoda że zasłania je dla większości osobista znajomość - oraz co fakt to fakt słuszna nieufność do naszego Sądownictwa
    (zawsze mówię aby Sądów nie mylić z tzw. "wymiarami sprawiedliwości")
    Pozdrawiam.
  • @ALIK 20:03:51
    Szanowny Panie,

    ja nie wiem, jak było z "telefonem" z Sądu (kto go odebrał, czy właściwie odtworzył przebieg rozmowy, etc.), czy też domniemanymi "próbami" doręczania wezwań przez Policję, ale wiem na pewno, że:

    1/ Goczyński mieszka w swoim domu, nigdzie nie wyjeżdżał i nie ukrywał się ani przed wymiarem sprawiedliwości, ani przed nikim innym, a Biuro Prasowe Sadu Okręgowego - pytane o przyczyny aresztowania odpowiedziało dokładnie tak:

    "W odpowiedzi na załączone pytania informuję, zgodnie z informacjami
    przekazanymi przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli III Wydział Karny, w
    którym sprawa jest prowadzona, iż oskarżony Bogdan G. został tymczasowo
    aresztowany postanowieniem sądu z dnia 30.05.2012 r. Przesłanką do
    zastosowania tymczasowego aresztowania było to, iż w ocenie sądu oskarżony
    ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości".

    2/ Przed zastosowaniem tymczasowego aresztowania powinna nastąpić próba przymusowego doprowadzenia oskarżonego do Sądu przez Policję - a na pewno jej nie podjęto, co jest bulwersujące, bo skoro aresztowano Goczyńskiego w jego własnym domu, to "podejrzane" jest, dlaczego Policja nie mogła go z tego domu wcześniej przymusowo doprowadzić na rozprawę.

    3/ Nie znajduje usprawiedliwienia, że pomimo upływu 3 tygodni aresztowania ani Sąd Rejonowy ani Okręgowy nie postawiły Goczyńskiego przed swoim wysokim obliczem, aby wyjaśnić wyżej przywoływane wątpliwości, co jest oczywistym złamaniem Art. 5 ust. 3 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności i o czym mówiłam w rozmowie zalinkowanej w tej notce (por. wyrok czwartej Izby Trybunału z dnia 11 lipca 2006 r., skarga nr 2192/03 w sprawie Harkmann przeciwko Estonii).

    A zatem, proszę mi nie zarzucać kumoterstwa. Jak mi się zdaje, jestem po prostu wnikliwa ;)

    pozdrawiam
  • @Rebeliantka 20:42:51
    Opinię opieram na uzasadnieniu podtrzymania decyzji o areszcie oraz na opisie tej sprawy przez jego znajomych i reporterów tutaj na NE a także samego Goczyńskiego i jego adwokatki.

    Sprawy doręczeń pomijam.
    Patrzę na 2 podstawowe bijące mocno w oczy przesłanki:

    1) odmowa odebrania wezwania dostarczonego bezpośrednio przez Policję:
    - nikt tego nigdzie nie zanegował na NE a tym bardziej adwokatka Goczyńskiego opierając się jedynie na jego przebywaniu w miejscu zamieszkania.
    Nie neguje że taka próba osobistego doręczenia wezwania przez Policję miała miejsce więc należy je przyjąć jako sytuację zaistniałą.

    2) odmowa stawienia się na rozprawę przy wezwaniu telefonicznym:
    - nie podano czy wezwanie było z policji czy Sądu (zapewne Policji), lecz tu i tu takie połączenia od lat są nagrywane więc zmanipulowanie takim faktem może być dość ciężkie...
    Ale załóżmy chwilowo że go nie było bądź rozmowa była z osobą trzecią... lecz:
    - lecz jak w przypadku powyższym nikt nie neguje takiej sytuacji - ani reporterzy ani adwokatka Goczyńskiego więc jak w przypadku powyższym:
    Wezwanie telefoniczne należy przyjąć jako sytuację zaistniałą.
    (pomijam sposób/motywację odmowy stawienia się na rozprawie: "ta sprawa mnie nie interesuje")

    Więc dla mnie patrząc na powyższe uzasadnienie jest nie dość że zasadne to jedyne z możliwych do zastosowania - ostateczne ale wszystkie inne sposoby wezwania zostały wyczerpane a nawet odrzucone przez osadzonego.

    "Nie znajduje usprawiedliwienia, że pomimo upływu 3 tygodni aresztowania ani Sąd Rejonowy ani Okręgowy nie postawiły Goczyńskiego przed swoim wysokim obliczem, aby wyjaśnić wyżej przywoływane wątpliwości,"

    Nie ma żadnych wątpliwości i nie ma już sensu się dodatkowo tłumaczyć dlaczego nie stawiał się w sądzie gdyż już to zrobił:

    - "ta sprawa mnie nie interesuje" - i wszystko w temacie
    (i sąd ma już wytłumaczenie niestawiennictwa - sam mu je podał na tacy)

    - a pytanie jest jeszcze jedno: co napisała Policja w notce po odmowie przyjęcia wezwania?
    Czy tylko samą odmowę?
    Czy może jeszcze coś "extra" - zmyślonego bądź nie.

    Ale w każdym bądź razie Goczyński już wcześniej wytłumaczył się dobitnymi sławami dlaczego nie przyjdzie (przychodził) do sądu a nawet nie odbierze wezwania (wezwań)

    I to Sądowi wystarczyło

    >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
    I tylko tyle bo nie jestem ani przyjacielem ani wrogiem blogera.
    Oceniam fakty takie jakie są.
    Dał ...................... plamy i tyle.


    A czym innym już jest cała reszta jak zdolności finansowe, wysokość alimentów, zasadność alimentów... itd. itp. gdyż dany wątek tego nie dotyczy a dotyczy tylko i wyłącznie samego stawiennictwa się na rozprawie (jakie by nasze sądy nie były)
    Pozdrawiam
  • @ALIK 21:18:37
    ""ta sprawa mnie nie interesuje"

    Przykro mi, ale widziałam dziesiątki notatek "urzędowych" policyjnych i sądowych, w których nie takie rzeczy wypisywano.

    Pan w to wierzy, a ja bez odebrania wyjaśnień od Goczyńskiego na tą okoliczność - nie.

    I na tym polega różnica pomiędzy nami.

    "odmowa odebrania wezwania dostarczonego przez Policję"

    Uwagi - jak wyżej.

    No i co z tym "ukrywaniem się przed wymiarem sprawiedliwości"?

    Ten "powód" całkowicie zmyślony Pana nie niepokoi?

    A co z obowiązkiem przymusowego doprowadzenia przez Policję?

    Proszę wybaczyć, Pan nie ma wątpliwości, a ja mam - ogromne!!!!
  • @Eclipse 13:32:15
    *Była żona Goczynskiego jest mediatorem sądowym więc ma chody w tym środowisku..*
    A nie można dać jej do komisji etyki sądowej? Czy może pełnić funkcję mediatora? Niech to oceni zespół mądrych ludzi, których w Polsce w końcu nie brak. Dom?W razie rozwodu nie było podziału domu? Może był w masie przedmałżeńskiej? Tak czy owak powinna zainteresować się tym jakaś ważna telestacja.
  • @Rebeliantka 20:42:51 wezwanie do stawiennictwa w sadzie przez telefon?
    Od kiedy sad wzywa przez telefon do stawiennictwa w sadzie?
    A co to za zwyczaje, to coś nowego..albo wymyślony dowód przeciwko oskarżonemu..
  • @ALIK 21:18:37
    I jeszcze jedno.

    Ogromnie mnie niepokoi, że jest Pan szalenie "elastyczny", jeśli chodzi o twarde wymogi Konwencji. Jak ktoś ma stanąć osobiście przed Sądem w celu wyjaśnienia przyczyn niestawiennictwa, to ma stanąć. Nie ma się za niego wypowiadać Policja, pracownicy sądu, adwokat czy przyjaciele, czy kto tam jeszcze, tylko on sam. OSOBIŚCIE!!!
  • @Eclipse 21:40:21
    //albo wymyślony dowód przeciwko oskarżonemu//

    Słuszna uwaga. Już nie chciałam tego podnosić, aby nie obniżać jeszcze bardziej autorytetu sądu w tej sprawie ;)

    Ale skoro na to wskazałaś, to .....
  • @Rebeliantka 21:45:24 ale trzeba to podnosić, bo oni w sadzie
    sie na to powołują jako dowód przeciwko wiezionemu..
  • Filozofie Alika są zbyteczne
    Obojętnie jak by sąd nie uzasadniał konieczności aresztowania, to odpowiedź jest jedna; sąd chyba zwariował. Jeśli B. Goczyński nie przyjmował zawiadomień, doręczeń policji czy telefonów to normalną praktyką jest zatrzymanie na 48 godzin przed rozprawą - celem doprowadzenia. Stosowanie 3 miesięcznego aresztowania to zwykły sądowy rozbój. Myślę, że więcej dodawać nie trzeba.
  • Bogdan Goczyński w Sejmie
    1 marca 2011. Bogdan Goczyński w Sejmie. Konferencja w sprawie polityki rodzinnej państwa.
    http://www.youtube.com/watch?v=94-02dxL_vE&feature=relmfu
  • @Mirnal 21:33:15.
    Z tego co ja wiem, to "była" nie miała żadnego udzialu w powstaniu nieruchomosci.Byl to majątek odrębny..stad takie wlasnie metody są stosowane względem uwiezionego Pana Goczynskiego..
    rebeliantka jest dobrze zorientowana w tej sprawie lepiej niż ja..
    Czytałes mój komentarz jak sie to robi ...wszelkimi niewyobrazalnymi dla cywilizowanego człowieka sposobami..
  • @ALIK 20:03:51
    O ile sobie przypominam, to Szechter vel Michnik nie przyjął kilkanaście razy wezwania do sądu, i jakoś sąd nie wpadł na pomysł doprowadzenia Go policyjnie, a co dopiero o aresztowaniu.
  • powielone i u mnie lokalnie :)))
    http://www.mmpulawy.pl/artykul/apel-o-uwolnienie-bogdana-goczynskiego#comment-315972
    http://www.mmpulawy.pl/artykul/apel-o-uwolnienie-bogdana-goczynskiego#comment-316002
  • @sosenkowski 12:05:18
    Dzięki!
  • Goczyński od lat pisał o zbrodniczym systemie...
    Goczyński od lat pisał o zbrodniczym systemie w którym przeciwnikiem ojców jest zbiurokratyzowany i chorobliwie sfeminizowany system wymiaru sprawiedliwości, gdzie ojciec funkcjonuje jedynie jako płatnik alimentów. Gdzie mężczyzna w tym chorym kraju może trafić do więzienia za chęć przebywania ze swymi dziećmi, może trafić w kraju takim jak Polska do więzienia za niepłacenie alimentów , natomiast osoba uniemożliwiająca kontakty z dzieckiem jest bezkarna, bo jest kobietą.Czas na zmiany, na zmiany radykalne, na zmiany chroniące rodzinę, na zmiany systemowe chroniące praw dziecka do kontaktów z ojcem ,do życia w rodzinie .Wychowanie dziecka nie jest tylko i wyłącznie domeną samotnych kobiet .Co jak wskazuje praktyka w Polsce jest jedyną normą .
    Dla wszystkich bez wyjątku dzieci ,prawo do obojga rodziców - to jest przesłanie na dzisiaj
  • @Rebeliantka 21:30:46
    "Przykro mi, ale widziałam dziesiątki notatek "urzędowych" policyjnych i sądowych, w których nie takie rzeczy wypisywano."

    Zgadza się.
    Są tam najczęściej podopisywane bzdury... lecz (dokończę pod kolejnym cytatem)

    "Pan w to wierzy, a ja bez odebrania wyjaśnień od Goczyńskiego na tą okoliczność - nie.
    I na tym polega różnica pomiędzy nami.

    "odmowa odebrania wezwania dostarczonego przez Policję"
    Uwagi - jak wyżej."

    Absolutnie wyjściowo nie wierzę ani Sądowi ani tym bardziej Policji.
    LECZ...............:

    ŻADNEJ z wymienionych sytuacji nie zanegował ani Goczyński ani jego adwokatka więc i ja (i każdy czytelnik który to zauważa) i Sąd uznał je jako zaistniałe.

    W w związku z powyższym efekt był z góry do przewidzenia.
    A jedyne tłumaczenie się o zamieszkiwaniu pod adresem zameldowania jest jak już napisałem na innym Pani blogu już nie tyle śmieszne co głupie a nawet kretyńskie:

    Podejdzie do mnie czterech dresów okłada mnie cegłami i bejsbolami, okradną kieszenie, ukradną samochód a po złapaniu ich nigdy nie mają zostać osądzeni jeśli sami z dobrej woli nie stawią się w sądzie bo nie będą odbierać wezwań z Poczty, otwierać drzwi dla Policji itd. itp ALE BĘDĄ NOCOWAĆ W MIEJSCACH ZAMELDOWANIA ???????
    Bo ku temu idzie jedyna linia obrony - śmieszna i po prostu głupia.

    I tyle.
    Goczyński sam wkopał się na własne życzenie - inna kwestia to zasadność czy wysokość alimentów.
    Inna bo ta DOTYCZY NIE STAWIANIA SIĘ NA ROZPRAWY I ŚWIADOME UCHYLANIE SIĘ DO NICH !!!!!!!
    A znajomi/reporterzy/blogerzy celowo ze względu na znajomości pomijają i odwracają fakty.
    Tak chcecie walczyć o nową lepszą Polskę?
    To macie do dupy plan i mojego głosu NIGDY nie dostaniecie a jak już to może i przeciwny.

    Jak chcecie być uczciwi to nie manipulujcie teraz tym co jest jakie jest dzięki koledze blogerowi i pomóżcie mu z głową a nie propagandą i weźcie ostro na magiel zasadność a raczej wysokość alimentów ZASĄDZONYCH W INNEJ SPRAWIE NIŻ TA ZA KTÓRĄ ZOSTAŁ TERAZ ARESZTOWANY.
    Jak się do tego zabrać nie wiem ale poklikajcie między sobą poza oficjalnymi stronami NE, powciskajcie nosa tu i tam w realu i może coś wynajdziecie - a raczej na pewno bo 7tyś to dużo - pytanie jeszcze jaki dochód i skąd był podstawą jego naliczenia i zasądzenia.
    A i nie wiem czy nie ma czegoś takiego jak rewizja wysokości choćby i ze względu na zmianę sytuacji majątkowej/dochodowej itp. - nie wiem ale coś mi chyba kiedyś takowego się obiło gdzieś o uszy.

    I tyle jak ze mnie gdyż jak już wspomniałem dla mnie Goczyński to ani przyjaciel ani wróg a komentuję na podstawie orzeczenia nie podważanego przez niego i jego adwokatkę więc uznaję wątki w nim wymienione za zaistniałe.
    I tyle.
    Pozdrawiam i życzę powodzenia.
  • @Boa 16:12:09
    "Goczyński od lat pisał o zbrodniczym systemie w którym przeciwnikiem ojców jest zbiurokratyzowany i chorobliwie sfeminizowany system wymiaru sprawiedliwości, gdzie ojciec funkcjonuje jedynie jako płatnik alimentów."

    Tutaj w pełni się zgadzam.
    To nie są już niesprawiedliwości a bladztwo i podłość.

    Matka może być mendą, gnidą i syfiarą spod mostu a i tak i tak w 99.9% dostanie prawo do opieki na dzieckiem i alimenty - najczęściej kosmiczne a nie daj ...... (przysłowiowe "coś") jeśli ojciec jest dość zamożny.

    No i jeszcze ten kretyńskie podejście o tym iż "najważniejsze jest dobro dziecka" przez które alimenty płacą i nie ojcowie dzieci - oszukani bądź sporadycznie postronni niewinni ludzie.

    Takie przepisy i takie podejście.........
  • @ALIK 16:52:56
    //ŻADNEJ z wymienionych sytuacji nie zanegował ani Goczyński ani jego adwokatka więc i ja (i każdy czytelnik który to zauważa) i Sąd uznał je jako zaistniałe//

    Człowieku, Goczyński nie widział akt z tymi "rewelacjami" i jego adwokatka najprawdopodobniej też nie, bo raczej nie miała możliwości, biorąc pod uwagę termin, kiedy została powołana, a postanowienia o aresztowaniu są pisane "lakonicznie". Więc ta "narracja" SO podczas wygłaszania Postanowienia oddalającego wniosek Goczyńskiego była dla nas - publiczności - nowością.

    Poza tym, to co piszesz, jest wierutną bzdurą, bo "narracja" o nieprzyjmowaniu wezwań nie ma żadnego procesowego znaczenia. Policja zaaresztowała Goczyńskiego w domu, więc kłamali mówiąc, że się ukrywa i nie mogą go doprowadzić przymusowo do sądu. Kłamali po to, aby stworzyć pretekst do tymczasowego aresztowania.

    Koniec tych prowokacji z Twojej strony. Zrozumiałeś?
  • @Rebeliantka 18:02:52
    Racji nie ma praktycznie Pani za grosz i uczepiła się jak rzepo psiego ogona zamieszkania w miejscu zameldowania.

    Celowo wprowadza pani w błąd czytelników.

    Jeśli adwokatka idzie na sprawę nie znając akt to dupa a nie obrońcy jesteście Wszyscy po kolei.

    Straszyć to sobie Pani może gołębie w parku a nie mnie.

    Prowokacja to jest z Pani strony - do pospolitego ruszenia za SŁUSZNE ARESZTOWANIE (w imię obrony kolegi)

    Na "Ty" to nie przypominam sobie abyśmy byli bo patelni po bruku razem żeśmy nie ciągali.

    Rozumiem ale zaciekłość w wykazywaniu nieprawdy i niedopowiedzeń - taka to już Wolska natura.

    A pożegnałem się już z wątkiem i Panią wcześniej.
    ADIOS
  • @ALIK 18:49:43
    //A pożegnałem się już z wątkiem i Panią wcześniej//

    Na szczęście, Panie Funkcjonariuszu. Bo nie mamy tutaj czasu dla takich manipulatorów.

    GOCZYŃSKI NIE STANĄŁ PRZED SĄDEM!!!! UNIEMOŻLIWIONO MU TO!!! SĄD GO ZAARESZTOWAŁ NA PODSTAWIE POMÓWIEŃ FUNKCJONARIUSZY!!! Takich jak Alik, zapewne.

    I to jest clou sprawy.

    Żegnam.

    ps. Nie straszę Pana. Pan mnie po prostu nudzi i wywołuje u mnie obrzydzenie.
  • @Rebeliantka 19:04:54 proszę odebrac pocztę i odpisać
    Dobranoc na dzisiaj ...
  • @All
    http://carcinka.nowyekran.pl/post/69025,wiezien-systemu
  • Proszę upowszechniać ten film
    http://www.youtube.com/watch?v=e1kOzU0Y5eI&feature=player_embedded

    Tak było podczas poprzedniego uwięzienia.

    Kto kłamie teraz? Przypominam, że Goczyńskiego nawet nie doprowadzono przed Sąd, aby mógł przedstawić swoją wersję.

    To totalitaryzm.
  • Polecam
    Bardzo cenny film o tym, jak naprawdę funkcjonuje wymiar sprawiedliwości

    http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=UvwqEgm--Yg

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej