Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
321 postów 10650 komentarzy

Bona diagnosis, bona curatio. Bez Boga ani do proga.

Rebeliantka - Zna się na zarządzaniu. Konserwatystka. W wieku średnim, ale bez oznak kryzysu. Nie znosi polityków mamiących ludzi obietnicami bez pokrycia (fumum vendere – dosł.: sprzedających dym). Współzałożycielka Konfederacji Rzeczpospolitej Blogerów

Jak być skazanym z art. 300 kk? Protest w Krakowie ws Tadeusza Chołdy

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Notka opisuje losy agenta ubezpieczeniowego, który wszedł w konflikt z adwokatem-kamienicznikiem. W efekcie przegrał wszystko – karierę zawodową, oszczędności życia, możliwości zarobkowania, zdrowie i wolność - odsiaduje wyrok 8 miesięcy więzienia.

Powstaje pytanie, czy ludzie w Polsce muszą siedzieć w więzieniu z powodu sporów cywilnych? I drugie pytanie – jakie szanse w konfrontacji sądowej z prawnikiem ma nieprofesjonalista? Odpowiedź brzmi: żadne. Wydaje się, że Sądy w Krakowie zrobiły wszystko, aby opinia publiczna była przekonana, że sprawy Tadeusza Chołdy nie były rozpatrywane w sposób całkowicie obiektywny i bezstronny. Jutro w Krakowie pod Sądem Rejonowym dla Krakowa-Krowodrzy w niniejszej sprawie protestują Stowarzyszenia przeciwko Bezprawiu z całej Polski.

 

Nie wynajmuj lokalu od prawnika

Tadeusz Chołda, chociaż wibroakustyk z wykształcenia, pracował w latach 90-tych jako agent ubezpieczeniowy (w 89 r. na fali przemian stracił pracę na uczelni). Bardzo dobrze sobie radził, wspinał się po kolejnych szczeblach kariery zawodowej. W 1997 roku do jego zadań należało już szkolenie innych adeptów do pracy w ubezpieczeniach. Potrzebny był lokal z salą wykładową.

T. Chołda, wspólnie z właścicielką biura turystycznego, wynajęli jednorodzinny dom od jednego z krakowskich adwokatów. Dom był przed remontem generalnym. W lipcu 1997 r. prawnik wciągnął Chołdę w pomoc w pracach remontowych, a później we współfinansowanie remontu. Prace trwały 9 miesięcy. Chołda ufał adwokatowi i – jak się zdaje - nie zabezpieczył w sposób należyty swoich interesów. Po zakończeniu remontu był kompletnie zaskoczony, gdy – wbrew wcześniejszej umowie - poważnie podniesiono mu stawkę za czynsz, z motywacją, że standard lokalu jest podwyższony. Chołda bronił się przed podwyżką, powołując się na wcześniejszą umowę najmu i swój przeważający wkład w przeprowadzenie remontu, ale prawnik był nieubłagany.

Zanim agent Chołda się obejrzał, wyeksmitowano go – zaocznie, gdyż informacja o rozprawie eksmisyjnej została przesłana na niewłaściwy  adres. W tym samym trybie – zaocznie, bez właściwego powiadomienia pozwanego – Sąd Okręgowy w Krakowie wyrokiem z dnia 24.02.2000 r. zasądził prawie 40 tysięcy zł odszkodowania od Chołdy na rzecz prawnika i jego syna za korzystanie przez niego z lokalu do czasu eksmisji. Podstawą do wyliczenia wielkości odszkodowań była – jak się później Chołda dowiedział – rzekoma umowa najmu lokalu z nieistniejącą izraelską firmą.

 



 

Próby odkręcenia sytuacji

Chołda próbował odkręcać sytuację. Przez brak doświadczenia prawniczego nie udało mu się jednak skutecznie zaapelować od wyroku zasądzającego odszkodowanie na rzecz prawników – przypomnijmy - wydanego bez jego obecności w związku z niewłaściwym zawiadomieniem o pozwie. Z tego, co jest mi wiadomo, apelacja została odrzucona ze względu na nie złożenie jej w terminie.

Istotne jest też to, że Chołda miał kłopoty z uzyskaniem odpowiedniej reprezentacji prawnej, gdyż adwokaci nie palili się do występowania przeciwko swojemu koledze z palestry.

Podobnie nie udało się przeprowadzić skutecznego postępowania prokuratorskiego. Chołda zgłosił, że adwokat w czasie rozprawy cywilnej składał fałszywe zeznania na okoliczność przebiegu zdarzeń. Prokuratura umorzyła jednak sprawę, gdyż Sąd Okręgowy „zapomniał” pouczyć zeznającego adwokata o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań.

 

Tadeusz Chołda

Tadeusz Chołda

 

Odwet adwokata?

Chołda wiedział już, że jest bez szans w konfrontacji z prawnikiem. W międzyczasie zaczął ciężko chorować jego ojciec. Pogorszył się też rynek ubezpieczeniowy.

Adwokat doniósł na Chołdę, że ten zajmując jego lokal do czasu eksmisji naruszał jego mir domowy. Prokuratura wniosła przeciwko Chołdzie zaskakujący akt oskarżenia. Elektronik Chołda zaczynał być pesymistą. Na sali sądowej odczuwał brak obiektywizmu ze strony przewodniczącego składu orzekającego. Spodziewał się, że może przegrać sprawę. Sądził, że nie będzie mógł prowadzić działalności ubezpieczeniowej, która wymaga niekaralności. Nie znał się na rodzajach wyroków skazujących i nie był poinformowany o tym, że tylko niektóre z prawomocnych wyroków za umyślne przestępstwa, wymienione w Art. 9 ustęp 1. punkt 2) ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym uniemożliwiają wykonywanie pracy agenta.

Z tych powodów w marcu 2002 roku wyrejestrował działalność gospodarczą i zamierzał zająć się inną działalnością zarobkową.

W lutym 2002 r. komornik z wniosku adwokata i jego syna zajął wynagrodzenia Chołdy wypracowane w firmie ubezpieczeniowej. Chołda pozostał bez żadnych środków do życia.

 

Adwokat dochodzi do wniosku, że żyła złota  się kończy, a więc przystępuje do kolejnego ataku

Adwokat zna lepiej przepisy niż Chołda. Dochodzi do wniosku, że Chołdzie należą się jeszcze przez jakiś czas prowizje  z tytułu składek klientów pozyskanych wcześniej dla ubezpieczalni - w okresie gdy prowadził działalność gospodarczą jako agent.

Zawiadamia prokuraturę, że Chołda zaprzestał celowo współpracy z ubezpieczalnią, aby uniemożliwić egzekucję komorniczą. Prokuratura wnosi akt oskarżenia przeciwko Chołdzie, że celowo nie odebrał on należnych mu prowizji w okresie od 9.04.2002 r. do 4.10.2004  i w ten sposób ukrywał składniki swojego majątku, czyli o przestępstwo z Art. 300 § 2 kk.

Chołda jest zdumiony. Jako agent był szkolony, że może prowadzić działalność ubezpieczeniową wyłącznie jako przedsiębiorca zgodnie z Art. 7 Ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym:

Art. 7. [ Pojęcie agenta ubezpieczeniowego ]
1. Agentem ubezpieczeniowym jest przedsiębiorca wykonujący działalność agencyjną na podstawie umowy agencyjnej zawartej z zakładem ubezpieczeń i wpisany do rejestru agentów ubezpieczeniowych.

Nadto Art. 2 tej Ustawy stanowi:

Art. 2. [ Wykonywanie pośrednictwa ubezpieczeniowego ]
1. Pośrednictwo ubezpieczeniowe polega na wykonywaniu przez pośrednika za wynagrodzeniem czynności faktycznych lub czynności prawnych związanych z zawieraniem lub wykonywaniem umów ubezpieczenia.

W ten sam sposób była formułowana umowa o współpracy z ubezpieczalnią, którą podpisywał Chołda, gdy był agentem.

Chołda podnosi te okoliczności w Sądzie oraz wskazuje dodatkowo, że wyrok, w którym zasądzono prawnikowi odszkodowanie za rzekome straty jest błędny, a on sam nie mógł bronić swoich praw w Sądzie Cywilnym, gdyż nic o pozwie nie wiedział.

Sąd odrzuca tą argumentację. Przyjmuje, że wyrok jest wiarygodnym dokumentem urzędowym, a Chołda mógł - już po zaprzestaniu prowadzenia działalności gospodarczej -wystawić rachunki za prowizje należne mu z tytułu wcześniej pozyskanych klientów i jeśli tego nie zrobił, to celowo ukrywał swoje dochody przed wierzycielem.

W międzyczasie 19.09.2003 r. zapada naprawdę dziwny wyrok skazujący Chołdę, za naruszenie miru domowego adwokata w 1998 roku, uprawomocniony 19.10.2004 r.

Tadeusz Chołda jest załamany. Zaczyna poważnie chorować, wcześniej umiera jego ojciec. Chołda utrzymuje się już tylko z zasiłków z pomocy społecznej i pomocy rodzinnej oraz udzielanej przez znajomych.

 


 

Wyrok skazujący za uniemożliwianie egzekucji komorniczej i więzienie

W dniu 1 czerwca 2006 r. Sąd skazuje Tadeusza Chołdę na 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata, grzywnę oraz nakazuje mu wystawić rachunek ubezpieczalni w której pracował - w związku ze stanowiskiem Sądu, że Chołdzie należą się jeszcze jakieś pieniądze. Kwota tych należności nie jest w wyroku określona.

Sąd Okręgowy odrzuca apelację skazanego. Wyrok się uprawamacnia 6 grudnia 2006 r. Co ciekawe adwokat z urzędu sporządzający apelację powtarza argumenty T. Chołdy, przytaczane przez niego na sali sądowej. Nie uważa ich za niewłaściwe.

Symptomatyczne jest też to, że od wyroku skazującego apelował też oskarżyciel posiłkowy, rzekomo pokrzywdzony adwokat. Domagał się on od Sądu wymierzenia Tadeuszowi Chołdzie kary pozbawienia wolności bez jej warunkowego zawieszenia. Ta apelacja także została odrzucona.

Tadeusz Chołda nie wiedział w jaki sposób ma wykonać wyrok Sądu w części zobowiązującej go do wystawienia rachunku firmie ubezpieczeniowej. W licznych pismach kierowanych do Sądu tłumaczył, że nie prowadzi już działalności gospodarczej  i nie może wykonywać umów ubezpieczenia, a więc i wystawiać jakichkolwiek dokumentów finansowych z tego tytułu.

Sąd niczego jednak Tadeuszowi Chołdzie nie wytłumaczył. W dniu 16 grudnia 2009 r. – podczas gdy T. Chołda był chory – wydał zarządzenie o odwieszeniu kary pozbawienia wolności.

Zażalenie na Postanowienie Sądu zostało także odrzucone. Żaden z Sądów osobiście nie przesłuchał T. Chołdy, ponieważ w czasie posiedzeń sądowych przebywał on w szpitalu. Mimo zwolnienia lekarskiego uznano nieobecność Chołdy w sądzie za nieusprawiedliwioną.

Niewątpliwie jest to rażący błąd Sądu I i II instancji.

Art. 75 § 2 kk nakłada na sąd obowiązek każdorazowego ustalania, czy niewywiązanie się przez skazanego z nałożonych nań w wyroku obowiązków miało charakter "uchylania się", a więc zostało zawinione przez osobę skazaną, czy też było następstwem okoliczności od niej niezależnych.

Obowiązek ustalenia tego faktu nieodzownie wiąże się z powinnością wysłuchania takiej osoby, o czym stanowi art. 178 § 2 kkw.

Niewątpliwie T. Chołda był przekonany, że nie ma prawa – w związku z zakończeniem prowadzenia działalności gospodarczej i utratą licencji agenta ubezpieczeniowego – wystawiać żadnych dokumentów finansowych za wykonywanie umów ubezpieczeniowych. Tak był szkolony jako agent. Abstrahując od tego, czy miał rację, czy też nie, Sąd Penitencjarny powinien go na tą okoliczność przesłuchać. Nie można karać więzieniem kogoś, kto popełnia błąd w interpretacji przepisów prawnych.

 


 

Chołda siedzi w więzieniu od stycznia b.r. , a Prokuratura domaga się dla niego drugiego wyroku

Mimo licznych chorób Tadeusza Chołdy oraz ciężkiej choroby jego matki, skazanemu nie zawieszono wykonania wyroku. Co gorsza, prokuratura wespół z rzekomo pokrzywdzonym adwokatem domaga się dla Tadeusza Chołdy kolejnego wyroku skazującego.

Tym razem, na podstawie takiego samego rozumowania, Chołda jest oskarżony o ukrywanie swoich domniemanych dochodów w okresie od 5.10.2004 r. do kwietnia 2007 r. Przypomnijmy, że Tadeusz Chołda nie prowadzi już działalności gospodarczej od kwietnia 2002 r. Mamy rok 2011. Należności, nawet gdyby rzeczywiście były, są już najprawdopodobniej przedawnione. O co więc chodzi w tym postępowaniu?

O to, aby oszukany przedsiębiorca siedział jak najdłużej w więzieniu? Przecież w tym sporze jest oczywiste, że wygrała tzw. prawda sądowa, a nie materialna. Znający sztuczki prawne prawnik wygrywa tylko dzięki fortelom w sądzie, a trochę naiwny  i niewykształcony jurydycznie elektronik traci wszystko: dochody, firmę, reputację, zdrowie. Teraz także i wolność.

Po co ma siedzieć w więzieniu człowiek, który nic nikomu nie zabrał, nie ukradł, nie przywłaszczył sobie? Co najwyżej mylił się co do interpretacji prawa.

Jaki jest sens w wysyłaniu do więzień ludzi z powodu sporów cywilnych? Czy wystarczającą karą nie jest utrata wszelkich wartości majątkowych? To są naprawdę istotne pytania.

 

Jutro w Krakowie protest Stowarzyszeń przeciwko Bezprawiu

Jutro, tj. 29.03.2011 r. o godz. 11 przed Sądem Rejonowym dla Krakowa - Krowodrzy, ul. Przy Rondzie 7, w sali D-138 odbywa się ta druga sprawa karna o domniemane uniemożliwianie egzekucji komorniczej przez Tadusza Chołdę (sygn. akt II K 47/08).

O godzinie 10 przed Sądem protest w obronie T. Chołdy organizowany przez Stowarzyszenia z całej Polski.
Kto jest z Krakowa, a może przyjść, niech przyjdzie. Prominentny krakowski adwokat zabiega o to, aby Tadeuszowi Chołdzie załatwić kolejny wyrok do odsiadki. Sprzeciwmy się temu.

Obecność opinii publicznej jest ważna, gdyż sędzia już wyjawiła na piśmie, że jest uprzedzona w tej sprawie. Odmówiła rejestracji rozprawy przez dziennikarzy, motywując to tym, że nie widzi interesu społecznego dla takich czynności. Wyraziła pogląd, że oskarżony na Sali rozpraw urządza „przedstawienia”, które nie zasługują na upublicznienie, że jego krytyka wymiaru sprawiedliwości jest znana Sądowi, że ma zapewnioną na rozprawach własną, lojalną publiczność z koła Nr 1 Stowarzyszenia Obrony i Rozwoju Polski, którym kieruje. W związku z tym, taka publiczność dla wywodów oskarżonego jest – w ocenie Sądu – całkowicie wystarczająca.

Zaiste, przedziwne to stanowisko, zważywszy na fakt, że w wielu krajach sprawy są nagrywane z urzędu, bez żadnych specjalnych wniosków stron w tym względzie. Jeśli podobne przepisy wejdą kiedyś do praktyki sądowej w Polsce, punkt widzenia sędzi Moniki Prokopiuk jawić się będzie jako swoiste kuriozum, zasługujące na specjalne miejsce w annałach sądowych.

 

Postanowienie Sądu

Postanowienie Sądu

Zapraszamy!

 

 

Appendix 29 marca godz. 18.30:

Tutaj pierwsze relacje z procesu Tadeusza Chołdy w dniu dzisiejszym:

monitorpolski.wordpress.com/2011/03/28/wtorek-g-11-czy-polski-sad-wsadzi-tadeusza-cholde-na-dalsze-lata-do-wiezienia/

rebeliantka.nowyekran.net/post/8355,jak-byc-skazanym-z-art-300-kk-protest-w-krakowie-ws-tadeusza-choldy#comment_54454

 

 

_____________________________

PRZEKAŻ 1% podatku na rzecz Stowarzyszenia przeciw Bezprawiu, do PIT-u wystarczy wpisać tylko: KRS - 0000273382.

KOMENTARZE

  • Apel do Krakusów
    Przyjdźcie koniecznie na rozprawę.

    Tadeusz Chołda dramatycznie potrzebuje tego wsparcia.
  • @Rebeliantka
    Duchem będę jutro z Panem Chołdą w Krakowie. Proszę o relację.
  • @Jerzy Bielewicz
    Oczywiście, przekażę.
  • Noz sie w kieszeni otwiera.
    Skoro, Pan Tadeusz sprawiedliwosci w sadzie nie znajduje i liczyc
    na nia nie moze. Powinien poszukac kalacha. Wiem, ze to tez nie
    takie proste ale sa rozne inne przedmioty, ktorymi sprawiedliwosc
    mozna wymierzyc.
    Tak wlasnie bym zrobil, majac do wyboru. Byc ponizany i szczuty
    w imieniu prawa przez, mafie sadownicza w swoje rece wzialbym ..
  • Jednak
    jednak prawo w Polsce jest kryminogenne. Kiedy większość to pojmie? Jak sami głowę położą na ołtarzu nieprawości i nikczemności? Dużo jeszcze ma się wydarzyć ludzkich tragedii?
    Naprawdę w Polsce nie ma uczciwych prawników którzy byliby w stanie zaproponować uczciwe prawo ?
  • @jak nie jak tak
    Tak, ta sprawa wywołuje negatywne emocje.

    Tym niemniej, muszę zaprotestować w sprawie kałacha. Samosądy nie są dobrą rzeczą. Choć zrozumiałą przy rażącej niesprawiedliwości.
  • @SZUKAM
    Chyba nie ma. Albo jest ich mało.

    Wydaje się, że oni żyją w znacznym stopniu z tego, że prawo jest skomplikowane, niezrozumiałe, nielogiczne, pełne pułapek.
  • @Rebeliantka
    rośnie grono grup wzajemnej adoracji do rozpędzenia
  • @SZUKAM
    Bez radykalnego postępowania się nie obędzie. Stąd jutro ten publiczny protest pod Sądem.
  • @castillon
    Dzięki za wnikliwe pytania.

    Wydaje mi się, że w pierwszej kolejności potrzebna jest ława przysięgłych. Gdyż - jak się zdaje - żadne metody nie są wystarczająco dobre, by oczyścić środowisko sędziów - z niekompetencji i niefrasobliwości.

    Co pocieszające, to wg niektórych analiz, wcale do wprowadzenia ławy sędziów przysięgłych nie są konieczne zmiany w Konstytucji, gdyż przewiduje ona w Art. 182 udział obywateli w orzekaniu:

    Art. 182.

    Udział obywateli w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości określa ustawa.

    Ponadto konieczne jest uproszczenie prawa, uczynienie go logicznym, pozbawionym tysiąca wyjątków i pułapek. Takich, w które wpadł m.in. Tadeusz Chołda.

    O tym napiszę oddzielnie, jak tylko znajdę czas. Bo teraz piszę głównie pisma procesowe ;)

    pozdrawiam serdecznie
  • I tak wygląda rzymskie prawo, którego fanami jest całkiem wielu w NE
    A jak powinno wyglądać prawo Jezusa Chrystusa w katolickim państwie? Przykazanie miłości gdzie?

    Czy mogłoby spotkać człowieka coś takiego przy temidzie która nie byłaby ślepa z sercem z kamienia? Jakie "my" państwo tworzymy i jakie "prawo"? Litera prawa nie może być ślepa.

    Jest sprawa obrony jednostki przed systemem, przed rekinami pożerającymi słabszych.

    Stąd apeluję o zorganizowanie się, tak żeby nikt nie był sam, jeżeli będziemy w parafialnych społecznościach po 100 osób, to łatwiej będzie się nam bronić. Sądzę że akurat apel do Autorki o tworzenie takiej katolickiej organizacji w parafiach jest strzałem w 10-tkę :)

    Jednak nie tajnego legionu, ale jawnej organizacji -ruchu.
  • @Marek Kajdas
    Co najsmutniejsze, to nawet obecne, złe skomplikowane prawo, gdyby było właściwie stosowane, to uniemożliwiałoby taką "omyłkę sądową", która zaskutkowała uwięzieniem pana Chołdy.

    W kpk jest przecież Art. 8, który mówi w ust. 1., że:

    „Sąd karny rozstrzyga samodzielnie zagadnienia faktyczne i prawne oraz nie jest związany rozstrzygnięciem innego sądu lub organu”.

    Czyli, gdyby Sąd wnikliwie zbadał okoliczności sprawy, to okazałoby się, że wyrok Sądu Cywilnego jest błędny. Rzetelny Sąd Karny wręcz dałby podstawy w uzasadnieniu swojego wyroku do wznowienia tej zaocznie rozstrzygniętej sprawy cywilnej.
  • @Marek Kajdas
    A propos Twojego apelu:

    A skąd wiesz, że nie działam w jawnych strukturach? Działam.
  • @Marek Kajdas @ Wszyscy
    legion nie jest tajny

    a propos ławy przysięgłych- ten postulat powinien uzyskać rangę postulatu politycznego mówmy o tym publicznie.

    Żyjemy w kraju gdzie wydaje się że , ilość represji w tym pobić przez nieznanych sprawców oraz jawnych sądowych represji przekroczyła ilość z czasów towarzysza Gierka.
    O tym także powinniśmy mówić na każdym kroku.
    Są to Cierpienia niewinnych ludzi.
  • @castillon
    Cieszę się, że podzielasz opinię w sprawie ławy przysięgłych.

    Co tam podzielasz, znakomicie rozwinąłeś ją :)

    Dzięki.
  • @CzarnaLimuzyna
    Masz rację, Czarna Limuzyno. Postulat wprowadzenia ławy przysięgłych powinien być jednym z najważniejszych postulatów politycznych! Słusznie zwróciłeś na to uwagę.

    A więc podnośmy to jak najczęściej.
  • ŁAWA PRZYSIĘGŁYCH
    Z powodu potwornej degeneracji środowiska nazywanego adekwatnie wymiarem niesprawiedliwości
    wprowadzenie instytucji ławy przysięgłych jest rzeczą KONIECZNĄ
    jest to jeden z postulatów na miarę tych z sierpnia 1980 roku.

    liczę na to, że ci którzy mają ambicje polityczne ogłoszą podobne postulaty w ramach swojego programu "wyborczego"
  • @CzarnaLimuzyna
    Powtórzę - jestem za!!!
  • Rebeliantko. Dzięki za solidność i wielką pracę przegrzebania materiałów.
    Ja się zabierałam do tej notki, ale nie znam tak dobrze prawa jak Ty, która miałaś podobną sprawę w rodzinie i musieliście walczyć z mafią sądową.

    Zło niech będzie przeklęte przez Boga, a jego wykonawcy niech pamiętają o wieczności, bo mogą się w godzinie śmierci bardzo zdziwić, jak już nie będą mieli za sobą ziemskiej sitwy, jak już zostawią za sobą wszystkie te małe i podłe przyczyny, dla których byli tak niesprawiedliwi, jak zostawią na ziemii dzieci i wnuki, które będą płacić dług zaciągnięty w niebie.
    Wtedy zobaczą na czym polega sprawiedliwość, bo ich miarą będzie im odmierzone.

    Jutro idę pod sąd i apeluję do Krakowian, by się stawili.
  • @circ
    Wspaniale Izo, że idziesz.

    I zaraz po powrocie o sprawozdanie bardzo proszę.
  • @Rebeliantka
    To jest jedno z oblicz współczesnej Polski... to jest przesiąknięty paradygmatem peerelu komunistyczny brak szacunku dla człowieka i trzymanie się układu wzajemnie za ręce, aby się jakiejś świni nie podwinęło przypadkiem kopytko na korytku. Wyrazy szacunku za działanie i konsekwencje w stanowisku. Pozdrawiam.
  • @Avern
    Dziękuję za ujmujące słowa i głębokie zrozumienie problemu.

    Też pozdrawiam miło
  • Brawo za poruszenie tego tematu. Brawo Rebeliantka!
    Dziękuję adminowi za umieszczenie tego na "Jedynce". Mój tekst z apelem w sprawie Chołdy po 10 min. wylądował w ekranowej piwnicy.

    Ale zobaczcie państwo, teraz jest tylko 343 odsłon pomimo, że wisi to na Jedynce. Dobitnie widać na tym przykładzie chociażby, że Polaków nie interesują problemy i tarapaty współobywateli. Polacy nie mają wyobraźni, że jutro to on, jeden z drugim, może znaleźć się w sytuacji Chołdy, Ratajczaka, Gawrońskiego i innych prześladowananych przez aparat państwa. Dziś go to nie dotyczy, więc i nie interesuje. Zobaczymy ilu zgromadzi się na tej manifie w Krakowie, czy przekaz dotrze do ludzi w całej Polsce?

    Jak p. Szeremietiew pisał o możliwościach zbombardowania przez rosyjskie rakiety ich własnych domów, to "wejść" na ten jeden tekst było, pamiętacie?, ponad 18 tys.

    A przecież o niczym odkrywczym nie pisał, ale tematem dotkniętych poczuło się tysiące. W temacie Chołdy, dotkniętych czuje się niewielu. Czy to nie jest druzgoczące?
  • Zdecydowania popieram incjatywe powolania instytucji "lawy przysieglych."
    Przypuszczam, iz radykalnie i pozytywnie podniosloby to poziom
    orzecznictwa w sadach. Rowniez przypuszczam, ze sytuacjea
    opisana przez Szanowna Rebeliantke przy lawie przysieglych
    nie mialaby miejsca.
    Po stronie kozysci zapisac mozna, ze obywatel w poszukiwaniu
    sprawiedliwosci nie tracilby sil, czasu i energi na zdobycie kalacha.
  • @Demaskator.
    Przede wszystkim dziękuję za docenienie tekstu.

    Myślę, że liczba odsłon tekstu bywa czasem uzależniona od czynników losowych, trudno przewidywalnych. Może - na przykład - tytuł notki (to odwołanie do art. 300 kk) jest zbyt fachowe, szczegółowe i trochę zniechęcające?

    Jeśli ostatecznie tekst przeczyta ok. 700 wnikliwych czytelników, to nie będzie źle.

    Ja jestem osobiście bardzo zadowolona z powodu dyskusji pod notką. Jej uczestnicy nie tylko z empatią podeszli do problemów uwięzionego pana Tadeusza, co ma duże znaczenie PR-owskie, ale też zgodzili się, że panaceum na problemy błędnych orzeczeń sędziowskich mogłoby być wprowadzenie ławy przysięgłych w sądach. To ważny wniosek.

    Dziękuję, Demaskatorze, za uwagi i serdecznie pozdrawiam
  • @jak nie jak tak
    A to cieszę się bardzo z powodu znalezienia wspólnego, mniej krwawego rozwiązania

    pzdr
  • oj - żebyście się nie doigrali ...
    Jeden z najlepszych tekstów w polskim kinie. W "Człowieku z żelaza" szef klaruje redaktorowi Winklerowi: "jeśli siedzisz w gównie po uszy, to się nie wierć, żebyś całkiem nie utonął".
    A przekładając na kontekst sprawy: skoro mamy państwo prawników a nie państwo prawa, to takie wypadki są czymś naturalnym. Takie protesty niczego nie zmienią. Trzeba by to zmienić u samych podstaw. Był taki jeden, co nawet delikatnie próbował (Z. Ziobro). Ciekawe, czy w końcu znajdzie się za kratkami.
    A tak na poważnie to bycie chrześcijaninem w Polsce to wielkie brzemię.
  • Adwokaci i ...inni złodzieje
    Jedyną, zdaje się, szansą na normalność jest powołanie do życia Nietykalnych. Płaszcze mogłaby na miarę szyć Wólczanka
  • @Jerzy Wawro
    Owszem, chrześcijaninem w Polsce być rzeczywiście niełatwo.

    Protesty są konieczne, aby upubliczniać, że obywatele nie zgadzają się na takie "państwo prawa".

    W sprawie ministra Z. Ziobro, to sądzę, że on jednak nie podważał podstaw systemu. Też myślał "po prawniczemu". Sądził, że jak jest na czele, to nadużycia będą miały mniejszą skalę. Chciał zwalczać przestępczość przy pomocy łobuzów w togach. A tymczasem za jego plecami wszystko było po staremu. Poczynając od urzędników Ministerstwa, którzy na konto Ministra nadal w hardy sposób pacyfikowali obywatelskie skargi i zawiadomienia o przestępstwie, po prokuratorów, którzy szybko przekonali się, że Ziobro ma za mało własnych kadr, aby ich kontrolować, i robili to samo, co wcześniej, czyli prywaciznę.

    Ziobro ani na moment nie myślał też o ławie przysięgłych.
  • @Nathanel
    RPO był i jest częścią systemu. Rzadko kiedy się angażuje.

    Więcej można przeczytać tutaj:

    http://www.antykorupcja.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=85:fachowcy-z-biura-rpo&Itemid=88
  • @Wiktor Smol
    ;) Może to jest rzeczywiście rozwiązanie?

    Tylko taką strukturę musieliby powołać obywatele, a nie władza ;)
  • @NOVA
    Zgadzam się, sędziowie powinni być wybierani. Od dawna o tym piszę i cieszę się bardzo, gdy ktoś też podziela to przekonanie.

    Ale bardzo ciekawe są reakcje sędziów na taka propozycję. Przypominają one reakcję na JOW. Społeczeństwo ma się rzekomo nie nadawać do wyboru sędziów. Ma być zbyt niemądre, oględnie mówiąc.
  • W sprawie ławy przysięgłych warto tu przypomnieć znakomity tekst ŁŁ
    Wspominałem już o nim pod niestety wątłą dyskusją pod tekstem nad postulatami dla Polski

    http://socjologiakrytyczna.nowyekran.pl/post/7650,21-postulatow-dla-polski-dzisiaj

    w odpowiedzi panu Sosenkowskiemu.
  • @Jerzy Wawro
    Dokładnie tak..., pozwoliliśmy na państwo prawników, zamiast państwa prawa - to mamy brzemię nie tylko dla chrześcijan. To jest szambo dla każdego, nawet dla tych z układów.
  • @Rebeliantka
    "W sprawie ministra Z. Ziobro, to sądzę, że on jednak nie podważał podstaw systemu." - takie właśnie są fakty. PiS, Kaczyńscy i Ziobro nie zrobili nic, by ten system gruntownie zmienić. Dużo gadali pod publiczkę, nic nie zrobili. A mieli swojego premiera, prezydenta, większość sejmową i nie wprowadzili nowej rewolucyjnej ustawy, która uzdrowiłaby wszystko w Polsce, gdyż na sądownictwie w demokracji wszystko stoi. Zatem nie mamy sądownictwa tylko mafie prawnicze, więc nie ma podstaw do demokracji.
  • @Demaskator.
    Rzeczywiście, szkoda że ta szansa w postaci obsadzenia kluczowych polskich urzędów w czasach PiS nie doprowadziła do radykalnej zmiany systemu prawnego. Wielka szkoda, że nie wprowadzono wówczas ławy przysięgłych.

    Ps. Widzisz jak się poprawiła dziś rano liczba czytelników tekstu? Kilkakrotnie w stosunku do nocnych wyników.
  • Skoro sądy mają być niezleżne i niezawisłe
    to mogą orzekać, ile jest 2 + 2,

    i Wam nic do tego,

    polecam stonę Rzecznika Praw Obywatelskich w Salonie24
    http://blog.brpo.salon24.pl/
  • @Rebeliantka
    A może trzeba skośczyć z całkowitą niezależnością sądów ???

    Dlaczego sędzia ma prawo kwestionować prawa fizyki, logiki czy arytmetyki ?
  • @CzarnaLimuzyna
    Ława przysięgłych, w Polsce ?

    no chyba, że członkami rady będą mogli być tylko chińczycy, czy jacyś inni, co zachowali poczucie przyzwoitości.

    Rozejrzyjcie się wśród znajomych --- przez których chcielibyście być sądzeni ???

    Ja takich nie mam, zwłaszcza w środowisku naukowców.
  • @interesariusz
    Dobrze, że dałeś link do tej strony. Można tam znaleźć wiele dowodów na to, że RPO powstrzymuje się od interwencji w wielu oczywistych sytuacjach.

    A w sprawie niezawisłości, to warto przypominać, że polega ona tylko na tym, że nikomu nie wolno wpływać na sędziego, aby wydał określony wyrok.

    Nie polega natomiast na tym, że niedopuszczalna miałaby być krytyka orzeczeń sądowych lub niedopuszczalne miałoby być pociąganie sędziów do odpowiedzialności za rażące łamanie przepisów prawa podczas orzekania.
  • @Demaskator.
    Tak, brak zainteresowania i przeciwstawiania się nieprawościom zgubił ten naród, do którego, ze wstydem przyznaję się, należę.
  • @interesariusz
    Mimo wszystko mam lepszą niż Ty opinię na temat narodu polskiego. Choć - rzeczywiście - wśród naukowców jest wielu oportunistów i ludzi niezbyt mądrych.

    Ale skład ławy przysięgłych się losuje, więc prawdopodobieństwo, że byliby tam sami naukowcy jest znikome ;)
  • @Rebeliantka
    Nie wiem, jak jest naprawdę,

    mnie kiedyś ostrzegano, abym nie publikował wyroku z jawnego procesu cywilnego bez pozwolenia sądu.

    Moim zdaniem, warto by to zbadać i powołaś w nE stronę, na której nie będzie nic innego, jak wyroki sądowe. To zupełnie wystarczy, aby całkowicie ośmieszyć wymiar sprawiedliwości.
  • @interesariusz
    Kto Cię ostrzegał przed publikacją tego wyroku? Nie ma takich podstaw prawnych. Chyba, że sprawa była utajniona na mocy odrębnych przepisów, np. z urzędu lub na wniosek strony w celu ochrony prywatności, życia rodzinnego, ochrony osoby nieletniej, etc.

    Zgodnie z treścią art. 9 Kodeksu postępowania cywilnego “Rozpoznawanie spraw odbywa się jawnie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Strony i uczestnicy postępowania mają prawo przeglądać akta sprawy i otrzymywać odpisy lub wyciągi z tych akt.” Realizowanie zasady jawności polega zatem na jawnym rozpoznawaniu spraw, natomiast jej ograniczenie musi wskazywać – w sposób wyraźny – szczególny przepis prawa. Stwierdzić ponadto należy – biorąc pod uwagę treść art. 152 Kodeksu postępowania cywilnego – iż jawność rozpoznawania spraw przejawia się w tym, że strony i wezwane osoby oraz publiczność mają prawo brać udział w posiedzeniach sądu, na których sprawa jest rozpatrywana. Z powyższego wynika, iż jawność wobec uczestników postępowania i szerokiej publiczności jest założeniem w postępowaniu cywilnym.

    Ponadto, art. 153 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, stanowi, iż “Sąd z urzędu zarządza odbycie całego posiedzenia lub jego części przy drzwiach zamkniętych, jeżeli publiczne rozpoznanie sprawy zagraża porządkowi publicznemu lub moralności albo gdy mogą być ujawnione okoliczności objęte tajemnicą państwową lub służbową.” Zgodnie z treścią § 2 tego artykułu, “Sąd może zarządzić odbycie posiedzenia przy drzwiach zamkniętych również na wniosek strony, jeżeli podane przez nią przyczyny uzna za uzasadnione lub jeżeli roztrząsane być mają szczegóły życia rodzinnego. Postępowanie dotyczące tego wniosku odbywa się przy drzwiach zamkniętych. Postanowienie w tym przedmiocie sąd ogłasza publicznie.”. Odbycie posiedzenia przy drzwiach zamkniętych jest obligatoryjne w sytuacjach określonych w § 1, ocena natomiast ich istnienia należy do sądu.

    Art. 575.1 kpc stanowi, iż: „W sprawach opiekuńczych osób małoletnich sąd z urzędu zarządza odbycie całego posiedzenia lub jego części przy drzwiach zamkniętych, jeżeli przeciwko publicznemu rozpoznaniu sprawy przemawia dobro małoletniego”.
  • @interesariusz
    Dobry pomysł. Niech sędziowie wiedzą, co o nich myślmy - na podstawie ich własnych orzeczeń. Dysponuję orzeczeniem ze skargi kasacyjnej w swojej sprawie, gdzie SN jednoosobowo stwierdził, że sąd 2 instancji, dobrze procedował, bo - dobrze procedował. I to otwartym tekstem, bez żadnych zahamowań.
  • @Rebeliantka
    Jawność postępowania nie oznacza, iż można opublikować - rozpowszechnić w publikatorach - wyrok sądowy celem ośmieszenia wymiaru sprawiedliwości, którego powaga musi być chroniona ze względu na możliwość skuteczego pełnienia jego roli.

    Jak nie kijem, to pałką, co z tego że można ujawnić, skoro nie można ośmieszać, a to, że wyrok sądowy jest publikowany celem naruszenia dobrego imienia wymiaru sprawiedliwości, to jest pewne, przynajmiej może stać się pewne w niezawisłym sądzie.
  • @interesariusz
    Tak, są orzeczenia mówiące o ochronie powagi Sądu. Ale one nie dotyczą publikacji w celu unaocznienia OCZYWISTYCH BŁĘDÓW W ORZEKANIU.

    Można się czepiać komentarza do orzeczenia, że narusza powagę Sądu poprzez użycie niewłaściwych poniżających słów, etc., ale nie można kwestionować samego prawa do publikacji treści wyroku.

    Zresztą wyroki ETPC są publikowane, orzeczenia (niektóre) SN i sądów niższych instancji są publikowane. więc w czym rzecz. Można ewentualnie - dla bezpieczeństwa - zamazać nazwiska stron lub świadków. I tyle.
  • @fabian
    Też jestem "za".
  • @CzarnaLimuzyna Und Wszyscy - Istotnie Legion nie jest tajny, tylko jest ... dziwny
    Nie, to NIE jest prawo rzymskie. To jego bizantyjska karykatura. Niby drugi czy nawet trzeci;) Rzym a jednak czyni różnicę.

    Orzeczenia o "kpieniu z sądów"... Hmm, ja się nie znam, ale mnie osobiście, oficjlanie i z naciskiem pouczano, że już samo komentowanie(!) i podważanie wyroków sądowych może być traktowane jako obraza i coś tam, coś tam karane. Nie mam teraz czasu, żeby odszukać to pismo, w którym mi sąd tak nasmarował. (Jak mi kiedy w ręce wpadnie, to opublikuję dla ciekawości.)

    I tak, samosądy BYWAJĄ jedynym rozsądnym wyjściem... Jest takie prawo życia, że "przemoc prawie nigdy nie jest rozwiązaniem, ale kiedu jest, jest JEDYNYM rozwiązaniem".

    Sedziowie wybierani - może. Ale już na pewno powinni być ODWOŁYWALNI. I pozbawieni tego obrzydliwego immunitetu!!!! znaczy: nietykalność osobista, prawna (takie tam) - tak, immunitet - WONT!

    RPO to ozdoba (sprawdzone doświadczalnie).

    Zainteresowanie społeczne sprawą - nikłe. Ano ludzi nadal i wciąż interesuje tylko ich własna mała stabilziacja. (Toteż dobrze, że rzecz "wisi u góry" i że Ekranowiczka się tym zajęła. - Tak trzymać.)

    Postulat publikowania na NE wyroków jest świetny - tak, to faktycznie wystarczy do skompromitowania sądów. Tylko najpierw, na poważnie a mocno proszę - niech ktoś sprawdzi, czy 'włądze" NE nie będą mieć z tego tytułu problemów. A jeśli tak, to pod jaką klauzulą:) mamy te wyroki publikować:), by się "władzy" nie oberwało.

    Sprawa Pana Ch. byłaby skandaliczna, gdyby... nie była typowa:(. (Trzymaj się człeku!)
  • @bez kropki
    Też uważam, że sędziowie powinni być odwoływalni.

    W systemie anglosaskim jest procedura impeachmentu, czyli oskarżenia przed parlamentem. W tym trybie pozbawiono stanowiska kilkunastu sędziów w USA.

    Wracając do polskiej praktyki;

    Z tego, co widzę ostatnio, sędziowie odstępują od tej formuły, że wyroków sądów nie wolno komentować. Tak, że to jest - moim zdaniem - przeszłość.

    Jestem, oczywiście przeciwnikiem jakichkolwiek samosądów.

    Jestem natomiast za żądaniem od polityków wprowadzenia do polskiego systemu prawnego: ławy przysięgłych, odwoływalności sędziów (o tym piszę od dawna), zniesienia immunitetu i wprowadzenia innego systemu powoływania sędziów (na wzór anglosaski).
  • @Rebeliantka
    Nie gniewaj sie, ale radykalnie to my umiemy tylko gadać, gadać i gadać. No może jeszcze gadać. namówić kogoś do działania .. rozsadnego i twórczego .. nie ma szansy. Polska jest teraz Imperium Niemocy. i my .. między innymi my to zrobiliśmy.
  • @SZUKAM
    Ja nie mam z tą niemocą nic wspólnego ;)

    Robimy ze znajomymi wszystko, co się da.

    Dołącz do nas lub zaproponuj własny program, do którego my dołączymy. Bardzo proszę. Proszę bardzo.
  • @Jerzy Wawro,rebeliantka
    Od jakichś 3 wieków z krakowskim hakiem być Polakiem w Polsce to wielkie brzemię... Pozdrawiam.
  • @Avern
    Cóż na to powiedzieć?

    Zmieńmy to.
  • @Demaskator.
    A jednak się pomyliłeś w ocenie zainteresowania publicznego tematyką wymiaru sprawiedliwości.

    Liczba czytelników stosunku do wczorajszego wieczoru wzrosła kilkunastokrotnie! Na razie.
  • @Rebeliantka
    władza, ta władza, przez obywateli powinna być zdelegalizowana i zmuszona do opuszczenia granic RP bez prawa powrotu na okres 30 lat i, oczywiście, pozbawiona majątku w posiadanie, którego weszli sprawując urzędy. Nich jadą dokądkolwiek.
  • @Wiktor Smol
    Jestem "za".

    Proponuję tylko dopracować parę szczegółów;

    1/ jak to zrobić?

    2/ kto na to miejsce, żeby się nie pojawili kolejni cwaniacy?

    3/ jak zmienić ustrój państwa, aby już nigdy nie pojawili się kolejni cwaniacy?

    Ale - oczywiście - jestem "za".

    pozdrawiam
  • @Rebeliantka
    Niestety, konstrukcja wymiaru sprawiedliwości nie jest sprawą prostą,

    ostrożnie z tą odwoływalnością i immunitetem,

    są to środki zabezpieczające przed wrobieniem w jakąś seks aferę,

    zamiast zastanawiać się, jak karać zdeprawowanych,
    należy zastanowić się, jak zapewnić poprawność wyroków.

    Wiem, że to trudne, bo nie ma u nas autorytetów,
    ale może jakaś publiczna dyskuja będzie zaczątkiem ustanowienia jakiś norm postępowania sądów, norm, które będą przestrzegane, w odróżnieniu od zapisów prawa, które można naginać, jak się chce.
  • @interesariusz
    Normy?

    Jedyną odpowiedź na to pytanie, jaką znam, udziela circ.

    Wróćmy do korzeni chrześcijańskich. Niech się społeczeństwo z władzą na czele nawróci. Niech poważnie potraktuje naukę Jana Pawła II.

    Niech dokona symbolicznego aktu nawrócenia w postaci intronizacji Chrystusa na Króla Polski.

    Jeśli wydaje Ci się to zbyt radykalne, to powiedz, jak chcesz inaczej przywrócić czy też ustalić normy uczciwości i sprawiedliwości w życiu publicznym i państwowym? A wcześniej, określ jakie to mają być normy? Skąd wynikające? Z prawa naturalnego czy stanowionego? I jak stanowionego?

    To rzeczywiście niełatwa materia. Trzeba odpowiedzieć na pytania podstawowe - o ustrój państwa. O podstawowe wartości konstytucyjne.

    pozdrawiam
  • @interesariusz a propos "ŁAWA PRZYSIEGŁYCH"
    jeżeli mamy zmienić ten chory system powinniśmy to zrobić i być może jeszcze inne rzeczy:
    podobno w USA nominacje na sędziego poprzedza uznana kariera adwokacka, a stanowisko sędziego stanowi ukoronowanie dotychczasowej praktyki zawodowej.
    Dodatkowo sędziowie powinni być wybierani i jak pisze Rebeliantka- ODWOŁYWALNI !
  • @castillon
    No wiesz, wprowadziłeś mnie w niemałą konsternację z ogromnymi oczekiwaniami pod moim adresem.

    Ale jest tu na NE wielu świetnych blogerów ostro "główkujących" nad ustrojem państwa. Trzeba rzeczywiście zmobilizować wielu do dyskusji nad rozwiązaniami ustrojowymi. Jak najszybciej!

    Przed zbliżającymi się wyborami nie możemy tylko rozmawiać o personaliach.

    Dzięki, że stawiasz to tak dobitnie.

    Odwzajemniam szacunek i ukłony
  • @interesariusz
    "Niech się społeczeństwo z władzą na czele nawróci".

    Myślę oczywiście przede wszystkim o tych przyzwoitych politykach, a nie gangsterach, którzy nie rozumieją służby narodowi.

    Przyzwoici politycy też muszą się nawrócić. Nie mogą stać w rozkroku. Polska albo będzie chrześcijańska, albo nie będzie jej wcale. Węgrzy pokazują trochę, jak to należy robić.
  • Iteresariusz
    "ostrożnie z tą odwoływalnością i immunitetem,
    są to środki zabezpieczające przed wrobieniem w jakąś seks aferę"

    Kazdy wrobiony byc moze w jakas seks afere. Nie wszyscy liczyc
    moga na sympatie, solidarnosc zawodowa i wsparcie ze strony
    sadu niezaleznego.

    Imunitet zapewniajacy niemal bezkarnosc, w istotnym stopniu
    przyczynil sie deprawacji, gangrenadzie wymiaru sprawiedliwosci.

    Tak sadze, majac nadzieje, iz w rzeczywistosci az tak zle nie jest i
    czasami zapadaja sprawiedliwe wyroki. Swoje obserwacje wynosze
    z prasy jedynie. Tak czy inaczej, wola to pomste do nieba.
    Pozdrawiam
  • @Rebeliantka
    Krysiu. Byłam, choć spóźniona.
    Rozmawiałam z Irkiem i P. Elą i kobitkami.

    Było z 50 osób, przede wszystkim przyjechało Bielsko. Kraków żle się spisał, było jakieś 10 osób. Policjantów z 20 sztuk, obstawili salę i schody.
    Na salę wpuszczono tylko 2 osoby, P. Jachnika i Irka.

    Pana Chołdę wprowadzono w kajdanach. Wyglądał bardzo żle, chudy i poczerniały.
    Wszystkie wnioski sąd odrzucił. Odbędzie się następna rozprawa.

    Co się dowiedziałam historii od ludzi tam stojących, to opiszę na blogu.
    W państwie właściwie panuje kompletna anarchia-w sądach, urzędach, u komornika.
  • To, że państwo musi zatrudniać po 3-5 ochroniarzy
    przy każdym wejściu do sądu też wiele mówi o państwie, sądzie i cywilizacji, w jakiej żyjemy.

    Jak chodzi o bezpieczeństwo, mnie też może ktoś zabić na ulicy, jak i sędzinę, ale nie o nielicznych wariatów tu chodzi.

    Oni boją się nas, normalnych obywateli.
    Bo z nas ciągną nieuprawnione i nielegalne zyski. Chyba są mało świadomi, jak wielkimi są przestępcami. Nie umieją też rozeznać żródła swojego lęku, który płynie z sumienia. To zombi. Śniący.
  • @
    Popieram pana Chołdę.
    Precz z bandytami pod ochroną prawa
  • @jak nie jak tak
    Immunitet w zasadniczy sposób przyczynia się do przedawnienia karalności przestępstw popełnianych przez sędziów.

    Procedury trwają tak długo, że wielu sędziów umyka z tego powodu przed odpowiedzialnością.

    W wielu krajach nie ma immunitetu.

    Oczywiście zagrożenie dla sędziów - tak samo jak dla posłów i zwyczajnych obywateli - stanowią nierzetelni prokuratorzy.

    Więc trzeba coś zrobić z nierzetelną prokuraturą. Na razie - jeśli idzie o prokuraturę - zmiany następują akurat w odwrotnym kierunku, niż należałoby.
  • @circ
    Dzięki za to sprawozdanie.

    Ogromnie mnie zmartwiłaś Izo, że w sądzie było tak, jak było.
  • @CyprianPolak
    Dziękuję w jego imieniu.
  • @interesariusz
    zamiast publicznych dyskusji (większość społeczeństwa jest zmanipulowana i ogłupiona przez tzw opiniotwórcze media, że szkoda czasu i atłasu) kilka publicznych egzekucji.
    Potem poprawić w kilku miejscach zapis kodeksu karnego i Konstytucji i przestrzegać prawa. Dopuścić do wykonywania zawodu ludzi w wykształceniem prawniczym całą tę Krajową Radę Adwokacką spuścić do, pardą, kibla. Rozwiązać PZPN i kilka innych mafijnych kwasi obywatelskich instytucji i organizacji. Tyle na dobry początek.
  • @Wiktor Smol
    Twoja chęć szybkiej zmiany sytuacji jest godna pochwały.

    Btw, w których miejscach - przede wszystkim - zmieniłbyś kodeks karny i Konstytucję?
  • @Rebeliantka
    w pierwszej kolejności usunąłbym art 212kk. W konstytucji dokonałbym zapisu pozwalającego na wprowadzenie JOW.
    O połowę zmniejszyć ilość posłów i zlikwidować Senat.
  • @Marek Kajdas
    ja to nazywam FOTA - Fundacja Ofiar Terroru AGORAntów, bo AGORA to kwintesencja hucpy ;)))
  • @Wiktor Smol
    Co do usunięcia 212 kk - pełna zgoda.

    JOW - jak najbardziej (chociaż JOW-y zdaniem części specjalistów można nawet wprowadzić zwykłą ustawą bez zmian w Konstytucji)

    Dalej już mam wątpliwości. JOW - to okręgi nie większe niż 60 tys. wyborców, a to się kłóci ze zmniejszeniem ilości posłów o połowę.

    Senat - moim zdaniem - jest potrzebny. Jest to zresztą rozwiązanie sprawdzone w wielu krajach, m.in. w systemie anglosaskim.
  • @sosenkowski
    Dobre!
  • @Rebeliantka
    takie rozwiązanie zaproponowałem na początek. Aby stworzyć odpowiednią kulturę polityczną potrzeba czasu i środków. Jednym ze środków jest wprowadzenie ograniczeń.
    PO zebrało ponad 800 tyś głosów popierających wprowadzanie JOW, teraz tłumaczą - i inni też, że bez zmiany zapisu w konstytucji się da.

    No dobra, rozgadałem się - a ja tylko piszę niekiedy wiersze przecież ;)

    Pozdrawiam.
  • @Wiktor Smol
    Rozumiem.

    Tutaj podaję link do dyskusji, jak wprowadzić JOW bez zmian w Konstytucji:

    http://esjoter.salon24.pl/74163,proporcjonalnosc-wg-st-esjoter-a
  • Ojciec tego adwokata/kamienicznika, który pozwał Chołdę
    był stalinowskim sędzią w Krakowie.
  • @Wiesław P
    To bardzo dobrze, że Polonia reaguje na nadużycia w polskim wymiarze sprawiedliwości.

    Mogę tylko powiedzieć - Dziękujemy za wsparcie.

    pozdrawiam serdecznie
  • @circ
    Jeśli tak jest, to można powiedzieć, że kontynuuje niegodne wzorce.
  • Ryba psuje sie od glowy
    Wczoraj przeczytalem.
    Lodzki dyrektor dysponujacy funduszem ekologicznym zostal skazany na 11 miesiecy wiezienia w ZAWIESZENIU, plus 300 000 kary, za to, ze doprowadzil do UDOWODNIONYJ straty 42 milionow zlotych z budzetu panstwa. W czasie gdy piastowal zaszytna fynkcje menadzerska, (wiazac sie to powinno z zaufaniem spolecznym), prywatny majatek gostka wzrosl o okolo 30 mlionow zlotych.

    Sllepym trzeba byc by nie dostrzec korelacji miedzy faktami.

    Dzis przeczytalem:
    Za ex-poslem Slomka zostal wystawiony list gonczy, nakaz aresztowania
    na okres 14 dni. Przyczyna do tego jest miedzy innymi uchylanie sie w/w poddaniu sie hospitalizacji psychiatryvcznej.

    O ile dobrze pamietam posel Somka z trybuny sejmowej zarzucil premierowi Jezrzemu Buzkowi aktywna wspolprace ze Sluzba Bezpieczenstwa przekladajac wiarygodne na to dowody.

    Najbardziej pozostal mi w pamieci, program Pani Elzbiety Jakubowicz. Misja Specjalna, o dwoch (businessmanach) z Czestochowy.
    Dwoch niezbyt przecietnych facetow, pracujacych w branzy kawowej zaprojektowalo i wlasnyn sumtem i zbudowalo urzadzenie do palenia kawy. Szczescie im sprzyjalo w okresie przemiam poznali ambasadora Brazylii, po przez niego nawiazali wspolprace z produdentami kawy uzyskujac fantastyczne warunki umowy w sprawie impotu ziarna.
    Umowa zawierala bowiem klalzure platnosci z opoznieniem do 3 miesiecy po odebraniu przesylki. Dziesiatki jesli nie setki tysiace ton plynelo do czestochowian. Zyla zlota pozwolala na ekstrawagancjie, typu budowanie budynkow socjalnych dla mniej zamoznych. Rosjanie przyjezdzali z waliskami dolarow przy okazji zamowien. Panstwowa firma z Poznania oferofalo 6 mln marek za sprzdaz samego urzadzenia.

    Przegrali.
    Nie kupujac sobie drogich aut, zamiennie prcujac na dwie zmiany.
    Arestowano ich na podstawie doniesienia prokuratury, jakoby moga chciac uniknac wywiazania sie z zobowiazac platniczych. Kwoty o ktore zostali oskarzenini miescily w ulamku stanu posiadania .
    NIE MILI MOZLIWOSICI WPACENIADLA drobnej suny wiezycielom bankowym, ktore, mozna uznac za drobne.
    Sad uznal ich za szczegolnie groznych przestepcow orzekajac bezwzgedne pozbawienie wolnosci, choc szkoda naprawiona byc mogla natychmiast po umozliweeniu dostepu do bankowego konta
    Z programu Piani Jaworowicz pamietam, ze bohater programu otrzymal jakas pomoc w postaci jedzenia ze strorny osoby , ktorej ufundowal mieszkanie.
    Pani Jaworowic powiedziala. mniej wiecej tak
    Ktos to kupil ich firme moze nie widzial .ile jest warta.
    Poszla za dlugi bankowe Bez jaj., poszla za darmo.
    Ktos w tej sprawie podjal decyzje.
    Moim zdamiem na latarni powinien dyndac
    Ktos za to odpowiada z imienia i nazwiska. Byc moze jest juz sadzia okregowym a a moze sedzia sadu najwyzszego.
    Dopoki prawo bedzie bezprawiem dywgacja o prawie jest ..
    najdelikatniej mowic strata czaszu
  • @jak nie jak tak
    "Dopoki prawo bedzie bezprawiem dywgacja o prawie jest ..
    najdelikatniej mowic strata czaszu"

    Tak właśnie jest.
  • Świetny tekst
    Choć czytałem wcześniej informacje o sprawie Tadeusza Chołdy, to niczego z nich się o sprawie nie dowiedziałem. Dopiero tekst Rebeliantki jasno i rzetelnie przedstawił problem - a jest on poważny! Bardzo dziękuję!
    Aha ...można byłoby jedynie dodać, że p. Chołda był aktywny społecznie w więc może być w tym element zemsty za jego działalność.
  • @Klaudiusz
    Dzięki za miłe słowa i uzupełnienie.

    pozdrawiam
  • @Rebeliantka
    11 408 odsłon ;-)

    Gratulacje! Udało się pani podnieść temat do właściwej rangi, czego mnie się niestety nie udało. Chciałbym jednak, by wejść było więcej niż na "pomylone" teksty o żołnierzykach-harcerzykach, gdzie wejść było ponad 18 tys. na NE.

    Ja byłem kiedyś w środku tego łajdactwa sądowego. Pracowałem jako kurator sądowy w Sądzie Rodzinnym i Rejonowym, jednak sumienie nie pozwalało mi tkwić tam w milczeniu, więc zwolniono mnie, by pozbyć się problemu.

    Tekstem z 2003 r. opublikowanym w sieci, gdyż żadna redakcja prasy drukowanej nie chciała go opublikować, nawet "Magazyn Obywatel" nie chciał, rozpocząłem swoje blogowanie i moją socjologię krytyczną.

    Może przypomnę ten historyczny już tekst za jakiś czas tu na NE.

    Pozdrawiam,
    życząc wytrwałośći
    w walce z bezprawiem prawa w Polsce,
  • @Demaskator.
    Dziękuję.

    Pamiętam Pana tekst i zmagania w sądownictwie rodzinnym. Proszę koniecznie opublikować.

    pozdrawiam
  • Na marginesie tematu...
    Szczerze polecam lekturę artykułu z linku poniżej

    http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100213/POWIAT16/268299940

    i dodam jedynie, że szykany urzędników miejskich na tym nie zakończyły się, a w roku 2010 usiłowali oni ubezwłasnowolnić Sędziwą Damę, choć i posiada ona pełnomocnika w osobie adwokata, jak i rodzinę dzieki której dożywa tak sędziwego wieku.

    10 kwietnia 2010 roku, po bandyckim wniosku DPS o ubezwłasnowolnienie, zabrana została przez rodzine z przedmiotowego DPS w którym zmuszona była przebywać wskutek odrażających moralnie intryg urzędników miejskich, ale już ambulansem jako kaleka na wózku. Obecnie mieszka w wynajętym mieszkaniu wraz z córką. Oto Polska...
  • @Sierota
    Bardzo smutne te agresywne przepychanki wokół starszej 100-letniej osoby, która naprawdę powinna mieć spokój, a nie walczyć w sądach o prawidłowe naliczanie czynszu bądź prawo do własnego mieszkania.

    pzdr
  • @Rebeliantka
    Smutne, ale taka jest polska rzeczywistość. Dzięki uporowi rodziny, której Sędziwa Dama wpoiła i przekazała określony zbiór niewzruszalnych zasad sięgających jeszcze etykiety II RP wszystkie procesy wygrała, choć było to i czasochłonne i kosztowne, ale gdy idzie o godność, szczególnie człowieka starego i zasady cena nie jest istotna. Pozdrawiam.
  • @Sierota
    Dziękuję za przytoczenie tej historii.

    pozdrowienia
  • Poprawka
    Dopiero teraz zauważyłam błąd w tekście.

    Jest:
    "W lipcu 2007 r. prawnik wciągnął Chołdę w pomoc w pracach remontowych, a później we współfinansowanie remontu".

    Oczywiście, powinno być:
    "W lipcu 1997 r. prawnik wciągnął Chołdę w pomoc w pracach remontowych, a później we współfinansowanie remontu".

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej