Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
321 postów 10650 komentarzy

Bona diagnosis, bona curatio. Bez Boga ani do proga.

Rebeliantka - Zna się na zarządzaniu. Konserwatystka. W wieku średnim, ale bez oznak kryzysu. Nie znosi polityków mamiących ludzi obietnicami bez pokrycia (fumum vendere – dosł.: sprzedających dym). Współzałożycielka Konfederacji Rzeczpospolitej Blogerów

Areszt Goczyńskiego uchylony. Więzienie w sprawie II K 856/07

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Mam 2 wiadomości, jedną dobrą, drugą złą. Goczyńskiemu uchylono areszt, ale ma pozostać w więzieniu do pierwszych dni marca z powodu wyroku w sprawie II K 856/07. Ta zła wiadomość, to sprawa do dalszych wyjaśnień.




Uchylenie aresztu

Sąd Okręgowy w Gliwicach stwierdził, że areszt  zasądzony przez Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach w sprawie sygn. II K 649/11 jest bezzasadny i uchylił go.

Przypomnijmy, że areszt ten został postanowiony w dniu 24 października 2012 r. na 2 miesiące od chwili zatrzymania oskarżonego w sprawie z oskarżenia prywatnego byłej żony Goczyńskiego z art. 212 kk (zniesławienie) z powodu wielokrotnego niestawiennictwa B. Goczyńskiego na rozprawach i nieskutecznych prób doprowadzenia go przez Policję. W postanowieniu o aresztowaniu podano, że Goczyński ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości i wydano za nim list gończy.

Sąd Okręgowy w Gliwicach ustalił, że Goczyński rzeczywiście trzykrotnie się nie stawił na rozprawy, ale że nie doręczano mu w sposób skuteczny wezwań. W związku z tym Sąd Okręgowy stwierdził, że zarzut braku możliwości doprowadzenia na rozprawę przez Policję nie może być podstawą tymczasowego aresztowania, skoro oskarżonego wcześniej o  rozprawach nie powiadamiano.

A więc zagadka została rozwiązana.

Przypomnę, co podnosiłam w ostatnich swoich tekstach. Cytuję:

„Bogdan Goczyński został zaaresztowany w postępowaniu sądowym Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach sygn. II K 649/11 z oskarżenia prywatnego byłej żony na podstawie kontrowersyjnego Art. 212 kk. O usunięcie tego artykułu z kodeksu karnego zabiega od dawna opinia publiczna i Fundacja Helsińska (zob. kampania społeczna „Wykreśl 212 kk”). Nie bez znaczenia jest fakt, że w dniu 22 listopada 2012 roku RPO prof. Irena Lipowicz złożyła skargę konstytucyjną w sprawie art. 212 kk, domagając się  jego zmiany w postaci usunięcia kary pozbawienia wolności za pomówienie. W tych okolicznościach stosowanie tymczasowego aresztowania jawi się jako sankcja rażąco nieproporcjonalna do rangi zarzucanego czynu.

Sąd w Tarnowskich Górach, który prowadzi postępowanie sygn. II K 649/11 przeciwko B. Goczyńskiemu z prywatnego oskarżenia mediator sądowej K. Gaworek-Goczyńskiej, wydał Postanowienie o aresztowaniu go na 2 miesiące z powodu niestawiania się oskarżonego na rozprawy. Pomijając fakt, czy Goczyński otrzymywał wezwania na rozprawy, czy też nie, oczywistym jest niestosowanie się przez Sąd do zasady ultima ratio, nakazującej w pierwszej kolejności przymusowo doprowadzić oskarżonego do Sądu, a dopiero, gdyby to okazało się niemożliwe, pozwalającej zastosować areszt.

Z wysokim prawdopodobieństwem  duży udział w wydaniu błędnego – w naszej ocenie - Postanowienia o aresztowaniu Bogdana Goczyńskiego ma Policja, która już w pierwszej połowie ubiegłego roku twierdziła, że Goczyński ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości, co nie miało miejsca, a co spowodowało, że został zaaresztowany i spędził w zamknięciu prawie 30 dni. Wówczas zatrzymano go do budzącej wielkie wątpliwości sprawy Sądu Rejonowego dla Warszawy-Woli sygn. III K 1309/07,  w której jest oskarżany o niepłacenie alimentów w wysokości 7.000 zł na 2 córki bliźniaczki (obecnie 13-letnie), mimo, że od 7 lat pozostaje bez pracy i jest poważnie chory, a wysokość zasądzonych alimentów nie pozostaje w żadnej relacji do uzasadnionych potrzeb dzieci, ani realiów ekonomicznych w Polsce.

W przypadku Bogdana Goczyńskiego twierdzenie, że nie można go przymusowo doprowadzić do Sądu jest całkowicie bezpodstawne.  Goczyński stale przebywa w swoim domu pod znanym Policji adresem i nikt nie ma żadnych trudności, aby się z nim skontaktować. Goczyński jest znanym blogerem i dziennikarzem, zaangażowanym w rozmaite działania publiczne. O tym, że Policja doskonale wie, co robi, świadczy m.in. fakt zatrzymania go na terenie Sądu podczas licytacji należącego do niego mieszkania z wniosku egzekucyjnego jego eks-małżonki o 7 tysięcy złotych alimentów na dwójkę dzieci. Dodać też należy, że była żona konsekwentnie uniemożliwia Goczyńskiemu kontakt z dziećmi, co władze (w tym sądowe w Tarnowskich Górach) akceptują, pomimo wielu interwencji blogera, także w ostatnim czasie”.


Okazało się, że tarnogórski sąd jest jeszcze bardziej nieobiektywny niż początkowo sądziłam. To nie tylko Policja – co podnosiłam, a o czym jestem nadal przekonana – podawała nieprawdę twierdząc, że Goczyńskiego nie można odnaleźć w jego miejscu zamieszkania, ale nieprawdę podawał też w postanowieniu o aresztowaniu Sąd z Tarnowskich Gór twierdząc, że Goczyński nie stawia się do Sądu na wezwania. Bo skutecznych wezwań nie było!!!

Jaki interes ma Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach, aby tworzyć fałszywe przesłanki do pozbawiania Goczyńskiego wolności, pozostawię w tym momencie swobodnym spekulacjom czytelników.

Zacytuję tylko ponownie stanowisko Konfederacji Rzeczpospolitej Blogerów i Komentatorów:

„Budzi wątpliwość, że Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach nie wyłączył się z prowadzenia sprawy sygn. II K 649/11, mimo że oskarżycielka prywatna Katarzyna Gaworek-Goczyńska jest mediatorem sądowym w pobliskich sądach (Katowice, Bytom) i mieszkanką Tarnowskich Gór. W tych okolicznościach sądzenie Bogdana Goczyńskiego przez Sąd w Tarnowskich Górach jest traktowane w odbiorze społecznym jako nieobiektywne i może mieć wysoce negatywny wpływ na dobro wymiaru sprawiedliwości”.


 

Goczyński pozostaje jednak nadal uwięziony

Goczyński pozostaje nadal uwięziony do 5 marca, gdyż w dniu 17 grudnia 2012 roku zatrzymano go także z powodu odwołania warunkowego przedterminowego zwolnienia w sprawie Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach sygn. II K 856/07.

Wyrok wydany tej sprawie miał związek z sytuacją, gdy Goczyński po dwóch latach uniemożliwiania kontaktów przez byłą żonę, chciał w końcu zobaczyć swoje córki. Miał się wówczas dopuścić - co budziło wiele wątpliwości - przemocy na teściowej. Wyrok określał karę w postaci 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu. Wyrok został odwieszony w 2011 roku zaocznie za rzekomy brak kontaktów z kuratorem. Zwraca uwagę, że odwieszenie wyroku 6 miesięcy pozbawienia wolności było nieobligatoryjne (Art. 75 § 2 Kodeksu karnego), zależało od uznania sądu i wyraźnie było w tym przypadku widoczne naruszenie konstytucyjnej zasady proporcjonalności. Goczyński nic nie wiedział o odwieszeniu wyroku i nie zaskarżył tego postanowienia.

Po ponad trzech miesiącach przebywania w więzieniu w dniu 3.11.2011 roku uzyskał warunkowe przedterminowe zwolnienie z odbycia reszty kary pozbawienia wolności - z dwuletnim okresem próby. W okresie tym Goczyński został oddany pod dozór kuratora sądowego. Obowiązku spotkań z kuratorem dopełniał.

Z uwagi na powyższe było zastanawiające z jakich powodów odwołano warunkowe przedterminowe zwolnienie.

W dniu 3 stycznia 2013 roku zwróciłam się do Prezesa Sądu Rejonowego w Pruszkowie z następującym pytaniem:

"Czy Sąd Rejonowy w Pruszkowie wydawał w ostatnich miesiącach Postanowienie zarządzające odwołanie warunkowego przedterminowego zwolnienia Pana Bogdana Goczyńskiego w sprawie Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach sygn. II K 856/07? Jeśli tak, to proszę o informacje o dacie Postanowienia, nazwisku sędziego  oraz podstawie prawnej i faktycznej orzeczenia Sądu".

W dniu następnym otrzymałam odpowiedź:

„Sąd Rejonowy w Pruszkowie nie wydawał orzeczenia o odwołaniu warunkowego przedterminowego zwolnienia Pana Bogdana Goczyńskiego”.

 

Wydrukowane ze stron: poczta.wp.pl

 

 

Data:

Piątek, 4 Stycznia 2013 11:48

Od:

Sąd Rejonowy w Pruszkowie <srpruszkow@warszawa.so.gov.pl

Do:

Krystyna Górzyńska <krystynagorzynska@wp.pl 

Temat:

Re: Zaptanie prasowe pilne

W odpowiedzi na Pani e-maila informuję, że Sąd Rejonowy w Pruszkowie nie
wydawał orzeczenia o odwołaniu warunkowego przedterminowego zwolnienia Pana
Bogdana Goczyńskiego.
Na zarządzenie
Prezesa Sądu Rejonowego
w Pruszkowie
St. inspektor
Katarzyna Nowicka
----->
>
>
>

 

 

 


A zatem o co tutaj chodzi? Kto wydał takie orzeczenie, jeśli w ogóle zostało wydane?

Oczekuję na informacje od pani mecenas Anny Sadowskiej, która ma sprawdzić te okoliczności. Bogdan Goczyński, z którym pani adwokat spotkała się dzisiaj w więzieniu w Tarnowskich Górach, nigdy nie otrzymał żadnego postanowienia o odwołaniu warunkowego przedterminowego zwolnienia w sprawie II K 856/07.

Dziwne pomyłki mają miejsce w wymiarze sprawiedliwości wokół osoby Bogdana Goczyńskiego. Mam nadzieję, że wkrótce zostaną one wszechstronnie wyjaśnione i że rychło odzyska on utraconą wolność.
 



 

 

KOMENTARZE

  • @Ciri 22:57:04
    Nie jest odwołane. Areszt został uchylony przez Sąd Okręgowy i to ze wskazaniem na kanty Sądu w Tarnowskich Górach.

    Kwestia więzienia bez postanowienia musi być wyjaśniona w najbliższych dniach.
  • i dobrze i źle
    Sprawa niejako idzie w dobrym kierunku, mam nadzieję że się wszystko wyjaśni. Nie mniej jednak wszelkie sprawy B.G. śmierdzą na kilometr, za wszelką cenę ktoś chce Go "unieszkodliwić" (???) pozdrawiam
  • Misterna praca, też się nie opłaca
    Areszt uchylono, błędy znaleziono, trzeba tylko znaleść tych co z kodeksem w ręku pracują, a nie ....
  • @Obywatel Prawa 23:13:00
    Trafna diagnoza. Śmierdzą na wiele kilometrów.
  • @Ciri 23:13:48
    Liczę, że stanie się to wkrótce!
  • @mer 23:14:32
    ;)
  • @autor
    "Goczyński nic nie wiedział o odwieszeniu wyroku"

    Musiał wiedzieć?
  • Dziękuję
    Wszystkim, którzy byli obecni w Gliwicach i Wszystkim, którzy napisali w sprawie Bogdana Goczyńskiego do Sądu.
  • @Prezydent RzBiK 00:08:07
    Tak. Na posiedzenia w takich sprawach (tzn. pozbawienia wolności) skazani muszą być wezwani. Poza tym, gdyby się nie stawili, to Postanowienie musi być im doręczone, bo przysługuje na nie zażalenie.
  • @Rebeliantka 00:12:34 Chyba działają metodą faktów dokonanych - wet za wet (bo nie mogą wręczyć wezwań w sposób skuteczny)
    Pisałaś wcześniej chyba, że zatrzymanie w celu aresztowania nie było zgodne z prawem, zgadza się?

    Czyli co? Został aresztowany bezprawnie - czy tak to można nazwać czy też od bólu mieści się jakoś w normie? (areszt uchylony) lecz "przy okazji" "okazało się", że skoro już jest "na miejscu" to się akurat dobrze składa, bo ma przewidzianą odsiadkę, o czym nie został poinformowany i nie mógł zareagować pisząc odwołanie? Teraz zaś niech trochę posiedzi, aż sprawa "się wyjaśni", poczym go zwolnią lecz by wyjść z twarzą wyrok odsiadki będą musieli podtrzymać? "Sprawiedliwości" (choć nieco ułomnej, ale co tu wybrzydzać) jednak "stanie się zadość", a reszta pozostanie milczeniem?
  • @Rebeliantka 23:03:02. Skupić sie na kantach Sadu w Tarnowskich Górach
    / konkretnie personalnie / i zadac ukarania mataczy.Byla żona Pana Bogdana KATARZYNA GAWOREK -GOCZYNSKA może mieć koneksje z sędziami i stad niszczenie go...Im szybciej go zniszczą tym szybciej zostanie przejęta jego własność...i o to chodzi ...nie na darmo została ustalona kwota alimentów z "sufitu".

    pasozytnictwo w sądach sie mnoży..więc dziś Pan Goczynski, w przeszlosci byla moja rodzina, potem możecie by wy, oni ..Trzeba być solidarnym w zwalczaniu patologii niszczacej życie Polaków.

    Jeszcze jedno, które bardzo niepokoi to ignorancja i nieuznawanie dowodów..Pan Goczynski poddał sie testowi na wariografie, które wskazało, ze nie pobił teściowej..Osoby oskarzajace Pana Goczynskiego odmówiły badania na wariografiw, bo wyszloby ze kłamią..
    Oj kiedyś sie los odwróci, starsza pani powinna sie zastanowić..
  • By nie zwiariowac słysząc i widząc to co się dzieje w polskim tzw.wymiarze
    sprawiedliwości, trochę na wesoło o polskiej mentalności i tymże wymiarze
    sprawiedliwości :

    http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=xRkTA5qZB7U
  • Trochę o Norwegii, dokąd zamierza się przenieść prześladowany
    przez patologiczny system władzy w Polsce i będący na jego usługach tzw.wymiar sprawiedliwości dr. Zbigniew Kękuś

    http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2011/07/29/o-tym
  • Wypuszczą p.Goczyńskiego by za chwilę znów zamknąć !
    Bo znów im się coś "przypomni"....

    To jest molestowanie obywatela aż do całkowitego wykończenia.

    Ex ma dobrych "mecenasów"....

    Pozdrawiam.
  • @detektywmjarzynski 01:48:59. To jest "bezmiar niesprawiedliwości"
    Kpina i drwina jest ten POsowiecki represyjny bardak nazywać, wymiarem sprawiedliwości..po czynach to poznać....znajdę trochę czasu obejrze zalaczony link..

    pozdrawiam
  • Ogłoszenia drobne:
    "Poszukiwany mściciel bezprawia"


    P.S. Za odgadnięcie źródła cytatu stawiam dzban miodu pitnego lub smarowanego na chlebek - zgodnie z wolą zwycięzcy.
  • Gratulacje!
    Gratuluję Pani Krystyno. To ciężka praca wymagająca wiedzy i doświadczenia. I chociaż efekty są niewspółmierne do wysiłku, warto i trzeba to robić. Pozdrawiam.
  • @Asadow 04:11:22
    Z Orwela?
  • Rebeliantko
    Dzięki, dzięki, dzięki...! To, co dzieje się z p. Goczyńskim przez obecną "sprawiedliwość" w Polsce woła o pomstę do Nieba! Tu się nie da nie stosować mowy nienawiści, jak chciałby TW Boni z jego "troszkę inną normą"... Tu trzeba GRZMIEĆ! Twoje, Rebeliantko, i p. Anny Sadowskiej, to takie "grzmoty". W imieniu Polaków (których jeszcze nie wiadomo co może spotkać) wielkie dzięki!
    I serdeczności. :)
  • @Prezydent RzBiK 00:08:07
    rezydent bzik co byś zrobił na miejscu Pana Goczyńskiego. Gdybyś wiedział mógłbyś się odwołać ale że nie wiesz to piszesz bzdury.
  • @Prezydent RzBiK 00:59:40
    Został aresztowany bezpodstawnie. A teraz rzeczywiście nie może wyjść na wolność, aż nie wyjaśni się ta druga sprawa.
  • @Eclipse 01:07:20
    Sędzia, który prowadzi sprawę z oskarżenia prywatnego, wniesioną przez byłą żonę Goczyńskiego i który wydał nakaz aresztowania, nazywa się Marcin Kulikowski.
  • @detektywmjarzynski 02:10:42
    Dzięki za linki.
  • @contessa 03:08:13
    //To jest molestowanie obywatela aż do całkowitego wykończenia//

    Dokładnie tak!
  • @Asadow 04:11:22
    Nie wiem., a już sobie ostrzyłam pazurki na ten dzban miodu :)
  • @Analityk 08:52:41
    Dziękuję za dobre słowo.
  • @AnnaZofia 09:01:28
    Trzeba grzmieć i to wielokrotnie.

    Dzięki wielkie za miłe słowa i pozdrawiam serdecznie.
  • @Grażyna Niegowska 09:50:11
    On kocha swoje dzieci i Polskę, nie wiem, czy zdecyduje się na taki krok.
  • @Rebeliantka 11:44:31
    I jest to zgodne z prawem (jego uwięzienie) do czasu wyjaśnienia tej drugiej sprawy? Gdy się "wyjaśni" np. na jego korzyść (że nie doszło do skutecznego doręczenia) to co wtedy??? Będzie mógł skarżyć o dni spędzone w areszcie i więzieniu? Teraz też może skarżyć i żądać odszkodowania za bezpodstawne zatrzymanie, areszt i będące skutkiem tychże bezprawne uwięzienie (nawet jeśli te ostatnie "się wyjaśni" na jego niekorzyść)?
  • @Liczyrzepa 10:19:28
    Ja zrozumiałam wypowiedź Carcayou, jako wyrażenie bezsilności wobec tej sytuacji.
  • @Prezydent RzBiK 11:58:28
    Do skarżenia o odszkodowanie jeszcze długa droga. Podstawy prawne do ubiegania się o takowe są, ale państwo polskie niechętnie płaci za "pomyłki".
  • @Rebeliantka 12:01:45
    Ale taki pozew można już chyba teraz wnieść? A w pozwie wskazać przesłanki. Ciekaw jestem jaki by zapadł wyrok nawet gdyby uwięzienie okazało się "zgodne z prawem" (ale chyba nie może okazać się zgodne???) Jak sądzisz, jak by mógł brzmieć?
  • @Grażyna Niegowska 12:33:26
    E, tam. Nie możemy urządzać mu życia ;) , to dorosły człowiek.

    A aby się wypowiedzieć co dalszych planów życiowych, musi najpierw wyjść z więzienia ;(((
  • @Prezydent RzBiK 12:37:17
    Od Skarbu Państwa jest teraz naprawdę trudno uzyskać jakiekolwiek odszkodowanie. Skarb jest pusty i sędziowie to "rozumieją". A że przedtem marnują pieniądze publiczne, wysyłając do więzień bezpodstawnie, to "inna" sprawa.
  • @Grażyna Niegowska 12:33:26
    Odrębną kwestią i to bardzo ważną jest zły stan zdrowia Goczyńskiego. Pani adwokat widziała to wczoraj osobiście.

    Ludzie, którzy odpowiadają za bezzasadne uwięzienie Goczyńskiego, są pozbawieni jakichkolwiek empatycznych reakcji.
  • @AnnaZofia
    dużo bliżej... polski autor... dla młodzieży...
  • @Rebeliantka 11:51:53. Sędzia MARCIN KULIKOWSKI z Tarnowskich Gor
    Powinien Pan sie wytłumaczyć dlaczego złamał Pan prawo i wydał nakaz aresztowania Pana Goczynskiego.
    To pana dyskwalifikuje z pozycji sędziego..Proszę pamiętać, ze żyje pan z podatków Polaków, których pan wsadza do więzienia wedlug swego widzimisie a nie poparte prawem.Powinien pan wypłacić odszkodowanie z własnej kieszeni, wtedy by sie zastanowił nad slusznoscia swoich decyzji..A tak polski podatnik może w przyszłości zapłacić za pańskie bezprawie o ile panscy koledzy po "fachu" uznają, ze sponiewieranemu Panu Goczynskiemu należy sie jakieś zadośćuczynienie.A solidarni w złej sprawie to wy jesteście, oj ja to wiem z własnego doświadczenia.
    Ale wyciąga pan rękę po pieniądze polskiego podatnika jednocześnie zniewalajac go..Co może człowieka gorszego spotkać niż wtracenie do więzienia przez ignoranta z sadu? Może mi pan odpowie, ale na pewno sie nie odważy..
  • @Grażyna Niegowska 09:50:11. Pan Goczynski nie powinien mieć złudzeń i nigdy nie wracać do Polski, kraju bezprawia..
    takie jest moje zdanie..bo nie on jeden jest prześladowany przez POsowiecka skamieline. I wiem dużo na ten temat, bo dwa razy usilowalam wrócić do Polsk i stawiano mi takie kłody pod nogami, ze musiałam wrócić na emigrację.Jako polski obywatel nie moglam otrzymac nawet dowodu osobistego, zylam na marginesie społeczeństwa..Szkoda tylko bylo czasu..Coz dziczy w instytucjach sie nie ucywilizuje z dnia na dzień..
  • TO NIE POMYŁKI, ALE SYSTEM ZA KTÓRYM STOI UKŁAD CZERWONYCH Z SLD ORAZ ŻYDÓW Z PiS ORAZ PRUSENJUDE Z PO
    TEN SYSTEM ŻYDOWSKIEGO BANDYTYZMU DOTYKA KAŻDEGO I BĘDZIE TRWAŁ TAK DŁUGO AŻ POLACY BĘDĄ TKWIĆ W POGAŃSTWIE I W PARALIŻU DUCHA!!!! ALBO STANIECIE W OBRONIE ŚWIĘTEGO KATOLICKIEGO KRÓLESTWA POLSKIEGO ALBO BĘDZIECIE MIELI JUDEOPOLONIE W MITTELEUROPIE

    Rozmowa z reżyserem Grzegorzem Braunem
    Jestem obiektem kłamliwej nagonki

    Grzegorz Braun dla PCh24.pl: policja i prokuratura wspólnie i w porozumieniu, po pierwsze, od pięciu lat działają na moją szkodę we Wrocławiu, a od szeregu tygodni rozpowszechniają fałszywe informacje na mój temat na skalę ogólnokrajową.



    Media, nie wyłączając również niektórych spośród sytuujących się po tzw. prawej stronie, znów od wczoraj zamiast Pańskiego nazwiska używają inicjału, publikują zdjęcia z zamazaną twarzą, piszą o zarzutach postawionych znanemu reżyserowi przez prokuraturę.

    No cóż, fakt, że w takim właśnie trybie donosi o tym „GWiazda śmierci”, że pisze tak Państwowa Agencja Propagandowa (w skrócie: PAP), nie jest dla mnie powodem do zdziwienia. Duża szkoda natomiast, że paradziennikarze i ośrodki propagandowe pełniące obowiązki prawicowych i patriotycznych uznają za stosowne reprodukować kłamliwe i oszczercze doniesienia bezkrytycznie i bez próby ich weryfikacji. Te oparte na kłamstwach i insynuacjach doniesienia mają na celu zniesławienie mnie, uczynienie ze mnie kryminalisty i obywatela trzeciej kategorii. Wszyscy, którym leży na sercu sprawa funkcjonowania mediów w Polsce mają tu przyczynek do smutnej refleksji.

    Na falach, na łamach mediów będących pierwszorzędnymi autorami nagonki, jakiej jestem obiektem, bez ogródek artykułuje się pogląd, że należy mnie nie tylko pozbawić możliwości jakiejkolwiek aktywności twórczej, jakiejkolwiek pracy zawodowej, ale także, że należy pozbawić mnie podstaw bezpieczeństwa bytowego.

    Od blisko pięciu lat jestem podsądnym fałszywie oskarżonym przez policję i prokuraturę we Wrocławiu o rzekome targnięcie się na nietykalność funkcjonariusza na służbie. Piąty rok trwają procesy, które zaczęły się od… mojej skargi na postępowanie policji. Po odrzuceniu jej lekką ręką przez sąd we Wrocławiu w roku 2008 to mnie postawiono fałszywe zarzuty i od tej pory jestem nękany i zniesławiany przez działające wspólnie i w porozumieniu policję, prokuraturę oraz sądy w mieście Wrocławiu.

    Jesienią i zimą ubiegłego roku to samo modus operandi przyjęły policja i prokuratura w mieście stołecznym Warszawie. We wrześniu 2012 r. zostałem bezprawnie zatrzymany przez policję na cmentarzu powązkowskim. Formalnie poskarżyłem się na działania funkcjonariuszy, których postępowanie nie było wprawdzie tak brutalne jak w roku 2008 we Wrocławiu - w Warszawie bowiem w roku 2012 byłem zaledwie poszturchiwany i popychany, podczas, gdy cztery lata wcześniej we Wrocławiu rzucono mnie, jak to się potocznie mówi, „na glebę”, po czym wyłamano mi palce obu dłoni, zostałem też skuty kajdankami i strącono mi okulary. W Warszawie obyło się bez takich atrakcji, ale i tutaj, kiedy poskarżyłem się na bezprawne zatrzymanie, moja skarga została znów lekką ręką odrzucona przez sąd na Woli w październiku ubiegłego roku, po czym 13 grudnia 2012 r. prokuratura zainicjowała, a środki masowej dezinfomacji podchwyciły wersję, w której występuję jako groźny bandyta rzekomo uchylający się od kontaktu z organami ścigania i wymiarem sprawiedliwości.

    To wtedy po raz pierwszy w tej sprawie stał się Pan Grzegorzem B.

    W grudniu ubiegłego roku na wieść o tym niezwłocznie zgłosiłem się na najbliższy posterunek policji, lecz usłyszałem, iż nie figuruję w rejestrze osób poszukiwanych. Wskutek mojego nalegania sporządzono notatkę urzędową w tej sprawie. Na wszelki wypadek zostawiłem policjantom nawet mój numer telefonu. Żadnych wezwań wcześniej nie odbierałem, bo ich nie było - ani pod jednym ani pod drugim adresem do korespondencji, które podałem policjantom jeszcze na Powązkach. Dopiero w drugiej połowie grudnia otrzymałem wezwanie, na które odpowiedziałem stawiając się przedwczoraj, tj. 3 stycznia 2013 roku w prokuraturze Warszawa-Wola, gdzie pani prokurator Anna Dziduch przedstawiła mi dwa zarzuty.

    Tu wracam do diagnozy, że jest to identyczne modus operandi jak zastosowane wobec mnie uprzednio. Pierwszy bowiem zarzut dotyczy naruszenia nietykalności funkcjonariusza policji, zaś drugi, również kuriozalny mówi, iż rzekomo „wdarłem się” na cmentarz powązkowski, naruszając „mir domowy”. Nazwałem te zarzuty kuriozalnymi, ponieważ są one nieprawdziwe, co oświadczyłem przedwczoraj pani prokurator. Oświadczyłem też, że ani jej, ani żadnym postpeerelowskim prokuratorom nie będę niczego wyjaśniał, ponieważ – co podyktowałem do protokołu – policja i prokuratura wspólnie i w porozumieniu, po pierwsze, od pięciu lat działają na moją szkodę we Wrocławiu, a od szeregu tygodni rozpowszechniają fałszywe informacje na mój temat na skalę ogólnokrajową.

    Na cmentarz powązkowski bynajmniej się nie wdzierałem. Jako reżyser-publicysta staram się być bacznym obserwatorem istotnych wydarzeń z życia publicznego, a wszystkie sprawy związane z zamachem smoleńskim, w tym wychodząca wówczas, we wrześniu na jaw kwestia skandalicznych, tragicznych, urągających godności ludzkiej zaniedbań czy matactw dokonanych przez służby i urzędy Rzeczypospolitej wokół pochówku zwłok ofiar zamachu smoleńskiego niewątpliwie należy do rejestru spraw istotnych, wręcz najistotniejszych dla polskiego życia publicznego.

    Znalazłem się na cmentarzu powązkowskim, zresztą w dobrym towarzystwie koleżanki Ewy Stankiewicz, z zamiarem dokumentowania przebiegu ekshumacji zwłok, co do których tożsamości nie było wówczas jasności. Zresztą, parę dni wcześniej z powodzeniem realizowaliśmy taką samą misję na cmentarzu w Gdańsku-Wrzeszczu. Niestety, w Warszawie żandarmeria wojskowa i policja podjęły wobec nas bardziej zdecydowane i drastyczne w charakterze działania. W efekcie popychania i poszturchiwania koleżanka Ewa Stankiewicz znalazła się poza terenem nekropolii, ja natomiast wylądowałem w policyjnej „suce”, gdzie okazało się, że policjanci oskarżają mnie o naruszenie nietykalności jednego z nich. Po paru godzinach rozmyślili się i zwolnili mnie, nie bez związku z energicznym działaniem zebranych przed bramą cmentarza świadków tego zdarzenia.

    W urzędowym terminie poskarżyłem się na fakt zatrzymania i, jak wspomniałem, w październiku moja skarga została odrzucona, zaś w grudniu prokuratura za pośrednictwem paradziennikarzy rozpowszechniła fałszywą informację, jakobym uchylał się od kontaktu z wymiarem sprawiedliwości. Opisywano to tak, jakbym się od września gdzieś ukrywał. Tymczasem wielokrotnie występowałem publicznie w związku z spotkaniami autorskimi, projekcjami filmów w kraju i za granicą. Kilkakrotnie też stawałem przed sądem we Wrocławiu.
    Ale prokuratura warszawska zainicjowała spektakl rzekomych „poszukiwań” – spektakl, w którym ochoczo wzięli udział rozmaici paradziennikarze, w tym i p.o. „opozycyjnych publicystów”, którzy uznali za stosowne komentować nie to, co właściwie mówię – tylko to, co z moich wypowiedzi selektywnie poda „GWiazda śmierci”. Bo połączono tu dwie sprawy: tę, nazwijmy to, „powązkowską” i sprawę rzekomego podżegania przeze mnie do zabójstwa, czego miałem się dopuścić w innym czasie i miejscu. Każdy, kto się z tą moją „inkryminowaną” wypowiedzią w jej kształcie integralnym zechciał zapoznać, ten rozumie, że nie do zbrodni zachęcam bynajmniej, ale wręcz przeciwnie – do przykładnego karania zbrodni, ze szczególnym uwzględnieniem zbrodni zdrady stanu. Ale środkom masowej dezinformacji nie przeszkadza to podtrzymywać wersję podaną do rytualnego oburzania się przez „GWiazdę śmierci”. Włodzimierz Lenin nazywał to: „organizatorska funkcja prasy”...

    Ta druga sprawa jest, zdaje się, przedmiotem innego dochodzenia - ?

    Tak się dowiaduję – ale z prasy właśnie, bo mnie nikt jeszcze w tej sprawie na żadne przesłuchanie nie wzywał. Gdyby jutro znów w radio i telewizji ogłosili, że nie mogą mnie znaleźć, będzie Pan świadkiem, Panie Redaktorze, że nietrudno się do mnie dodzwonić.

    Wróćmy na moment do tego wydarzenia, które dało asumpt, czy też pretekst do postawienia ostatnich zarzutów. Czy był jakiś moment użycia przez Pana przemocy, siły wobec funkcjonariuszy?

    Przedwczoraj wobec pani prokurator Anny Dziduch zaprzeczyłem stanowczo prawdziwości któregokolwiek z zarzutów. To wobec mnie policjanci zachowali się w sposób niezgodny z prawem. To ja byłem popychany i poszturchiwany. Żaden z policjantów nie poniósł żadnego uszczerbku na zdrowiu, a sądzę, że i dobrym samopoczuciu w kontakcie ze mną. Wszystkie te urzędowo wyartykułowane oskarżenia wobec mnie są sfabrykowane.

    Jak się zdaje, zarzuty wobec Pana, zarówno w dawniejszej sprawie wrocławskiej, jak i tej ostatniej, warszawskiej zbiegają się w czasie z premierami Pana nowych filmów.

    To pan powiedział. Pan dostrzega te koincydencje, a ja bardzo chętnie skorzystam z okazji, by zaznaczyć, że wbrew insynuacjom rozpowszechnianym przez postpeerelowskie centra propagandowe, staram się między kolejnymi rozprawami sądowymi, w których z konieczności uczestniczę jako podsądny, prowadzić jakąś działalność twórczą i, chwalić Boga, od czasu do czasu udaje mi się coś zrobić. W ostatnich miesiącach zakończyłem prace nad dwiema pierwszymi częściami cyklu dokumentalnego pt. „Transformacja. Od Lenina do Putina”. Równocześnie liczę na to, że mimo rozmaitych trudności uda mi się w tym roku ukończyć ten cykl.

    Zbliża się on niebezpiecznie do naszych czasów, do okresu PRL i słynnej transformacji ustrojowej przełomu lat 80. i 90. ubiegłego wieku. Można podejrzewać, że tym razem spotka się Pan z oskarżeniem o pobicie co najmniej batalionu służb policyjnej prewencji...

    Zobaczymy, w jaki sposób „GWiazda śmierci” i prokuratura postpeerelowska zechcą uczestniczyć w promocji mojej twórczości. Mam nadzieję, że sytuacja nie będzie eskalować w ten sposób, by całkowicie uniemożliwiło mi to pracę.

    Dziękuję za rozmowę.

    Rozmawiał Roman Motoła
    http://www.pch24.pl/jestem-obiektem-klamliwej-nagonki,11366,i.html


    PODOBNĄ HISTORIĘ MA DO ZAOFEROWANIA INNY DZIAŁACZ SPOŁECZNY PAN Marian Zagórny
    Do więzienia za odwagę i przyzwoitość
    http://nowyobywatel.pl/2012/09/28/do-wiezienia-za-odwage-i-przyzwoitosc/

    UŻYWANIE POJĘCIA POMYŁKA POLICYJNA, PROKURATORSKA I SĄDOWA JEST WIĘC ABSURDEM I ROBIENIEM WODY Z MÓZGU OGŁUPIONYM GOJOM. WSZAK MAMY DO CZYNIENIA Z ŻYDOWSKIM BANDYTYZMEM OPARTYM NA SILE WROGICH POLAKOM MNIEJSZOŚCIOM NARODOWYM, A WIĘC MIESZKAJĄCYM TUTAJ NIEMCOM, UKRAIŃCOM, RUSKIM I NADE WSZYSTKO CHAZAROM WYSŁUGUJĄCYM SIĘ WSZYSTKIM NASZYM OKUPANTOM!!!!!

    Oddaliście Polskę wrogom mniejszościom narodowym i teraz macie.

    Żyd ogłupia was w szkołach, w mediach, w sejmie i w Kościele też!!!!!
  • @Janusz Górzyński 16:27:55. Racja ... lamanie prawa nie nalezy podcigac pod pomylke.
    pomylka = lamanie prawa...
  • @Eclipse 01:07:20
    Pan Goczyński ma jakieś własności-notarialne ?
    Z tego co tu piszecie, to Tak.

    Ponownie proponuję jego prawnikom o zainteresowanie się stanem faktycznym tych własności w HIPOTECE (dużo jest już tu napisane o MATACTWACH jakie UMOŻLIWIA w HIPOTECE działający tam PROGRAM).

    Naszej Rodzinie, ZARADNI SĄSIEDZI "UKRADLI" dzięki temu PROGRAMOWI z HIPOTEKI, nie tylko NASZĄ WŁASNOŚĆ, ale obciążyli SWOIMI POŻYCZKAMI BANKOWYMI, i aby ponownie odzyskać pieniądze "ODSTĄPILI" TRZECIEMU SĄSIADOWI, który razem z TESCO miał im "oddać pieniądze" ponieważ wmówili , że "to MY MAMY DŁUGI i to MY OBCIĄŻYLIŚMY "ICH" POSESJĘ i NIE MOGĄ SIĘ NAS POZBYĆ".
    Jednym słowem, chcieli ponownego zwrotu zaciągniętych pożyczek przez samych siebie, i handlowali naszą posesją od 2009 roku, bez naszej wiedzy.
    Pierwsze obciążenia nastąpiły w 2005 i 2006 roku na ponad 500.000,- zł.

    TAK, JESTEŚMY WŁAŚCICIELAMI prawnym od 1934,
    TAK, Nasz WYCIĄG z REJESTRU GRUNTÓW Nie wykazuje anomalii ,
    TAK, NIGDY NIE zaciągaliśmy pożyczki na naszą HIPOTEKĘ
    TAK, ISTNIEJE GRUPA przy "ŻŁOBIE", która "handluje" nie swoimi własnościami.
    PRAWOWITY WŁAŚCICIEL , NIC NIE WIE, siedzi w swoim domu spokojnie i nie zdaje sobie sprawy z tego, że ma "sprzedaną-ukradzioną" własność.
    Jak właściciel zaczyna "cos podejżewać" to wówczas zajmują go "awanturami" oskarżeniami do prokuratury, sądu, podłączają się pod światło, gaz, wodę, zabijają kominy, truja dwutlenkiem, wyzywają grożą śmiercią, i oczywiście opowiadają, że ten WARIAT ich okradł,
    bo, patrzcie Panowie Policjanci
    przecież widać w "NASZYM WYPISIE z HIPOTEKI że to jest nasza własność"
    tylko NIC nie mówcie temu WARIATOWI, że my mamy taki dokument,
    tego WARIATA trzeba się pozbyć, wykończyć , zniszczyć, zabić.
    Oprawcom pomagaja WSZYSTKIE URZĘDY, idą w ciemno,
    a OFIARA, nie ma zielonego pojecia, że jest w szponach
    najstraszniejszej MAFII w POLSCE, URZĘDNICZEJ,
    KTÓRA mu to PIEKŁO ZORGANIZOWAŁA.

    Kto wie, może Panu GOCZYŃSKIEMU już i TAK WSZYSTKO UKRADZIONO
    Nie mieli odwagi go zlikwidować wprost to powiedzą później, że szkoda że jego organizm nie wytrzymał.

    Alimenty to tylko pretekst........ do zupełnie czego innego, do odwrócenia uwagi od sedna sprawy.

    Wg mnie Pana Goczyńskiego postanowiono po prostu OKRAŚĆ,
    może już jest OKRADZIONY,
    za tym wszystkim jest OLBRZYMI PRZEKRĘT i może być to właśnie taki jak mój w HIPOTECE.

    Mafia-Urzędnicza m oże się bogacić i jej bronia sa fałszowane dokumenty, bez użycia broni palnej czy inne dostępnej.
    Po prostu ZNISZCZYĆ WŁAŚCICIELA.
  • @Rudolf 19:58:35
    Metody sprawdzone od lat...

    czyli dekalog warszawskiego generał-gubernatora.
    http://poszukiwania.nowyekran.pl/post/82731,metody-sprawdzone-od-lat
  • @Rudolf 19:58:35
    do poprzedniego wpisu uzupełnienie
    zainteresowałam się w jakim srodowisku jest jego była-żona
    Jakiez podobne do mojej sprawy
    u mnie maczają głęboko palce poza Urzędnikami którzy podpisują,
    Radni, jak równiż jeden z v-ce Prezesów Sądu jest "najblizszą rodzina mego brata".
    Jakiż zbieg okoliczności .
    Nieprawdaż !!!!!!!!
    Ratujcie Goczyńskiego, bo szkoda żyby dzieci straciły ojca, tylko dlatego że coś posiada.
    Pieniądze tym bliźniaczkom nigdy ojca nie zastapią.....
  • @Rudolf 20:45:34
    Staramy się.
  • MUSIMY PRZYPOMNIEĆ BANDYTOM W TOGACH, ŻE NIC SIĘ NIE PRZEDAWNIA!!!!
    ZBRODNIE POPEŁNIANE PRZEZ ŻYDOWSKICH, UKRAIŃSKI, RUSKICH I INNYCH BANDYTÓW W TOGACH PODAJĄCYCH SIĘ ZA POLAKÓW, W TYM FAKTYCZNYCH POLAKÓW-ZDRAJCÓW WYSŁUGUJĄCYCH SIĘ ŻYDOMAFII - NIGDY NIE MOGĄ ZOSTAĆ NIEROZLICZONE !!!!!

    SPRAWIEDLIWOŚCI MUSI STAĆ SIĘ ZADOŚĆ CHOĆBY ŚWIAT MIAŁ ZGINĄĆ św. Augustyn

    Dlatego poważne siły, które chcą w Polsce zaistnieć muszą nie tylko przedstawić program oczyszczenia służb z bandytów i przybłędów, ale także zagwarantować ściganie wszystkich oprawców Polaków nie tylko okresu PRLu, ale także czasu żydowskiej transformacji.

    WSZYSTKIE BANDY KISZCZAKA, JARUZELSKIEGO, WAŁĘSY, KWAŚNIEWSKIEGO, KACZYŃSKICH, TUSKA I KOMOROWSKIEGO ORAZ MIANOWANI PRZEZ NICH MINISTROWIE, PROKURATORZY I SĘDZIOWIE MUSZĄ BYĆ PEWNI TEGO, ŻE ZA ZBRODNIE ZAPŁACĄ TAK JAK PRZEWIDYWAĆ TO BĘDZIE SUROWY POLSKI KODEKS KARNY ZWALCZAJĄCY KORUPCJĘ, ALE I ANTYNARODOWY BANDYTYZM!!!!
  • @Janusz Górzyński 06:07:04
    tyle jadu z tej wypowiedzi i ciągle to samo nazwiska i ich religia.
    Ci co dorwali sie do żłobu mowią,;
    "pokrzyczą , pokrzyczą i przestaną bo im się znudzi,
    a ja i tak swoje zrobię bo mam władzę".
    Może należałoby
    - napisać ten "kodeks bycia, życia, istnienia",
    - konsekwentnie egzekwować jego prawomocne wykonywanie,
    - przestać "rozumieć" to znaczy zacząć działać ta samą bronią;
    co mówią i robic swoje, inaczej mówiąc na Polski język
    NIE POZWALAĆ SIĘ MANIPULOWAĆ.

    Udawać głupka jest lepiej , niz wszystko wiedzieć.
    Głupiemu wielu z "tych obecnych" będzie chciało "pomóc"

    Jak patrzę na dawny dom Partii w Warszawie, to ciągle nasuwa mnie się ta sama myśl;
    I to z tego budynku, ta niewielka garstka ludzi potrafiła zniewolić ?
    dlaczego ?
    Bo w zniszczonej Warszawie ten budynek był kolosem
    tak
    zagrano na naszej wyobraźni,
    zniewolono,
    pozwolono powtarzać to samo,

    Ktoś tu napisał BASTA na arogancję.
    Może zacznijmy siebie słuchać, a nie tylko wywalać wszystkie myśli jakie nam przejdą przez głowę, których jak mnie ktoś powiedział , przecież wszyscy piszą a nikt tego nie czyta bo własnie pisze.
    Planujmy jaki CEL PRAGNIEMY OSIĄGNĄĆ i konsekwentnie to realizujmy
  • @Rudolf 07:50:03
    //tyle jadu z tej wypowiedzi//

    Może nie jadu, a negatywnej emocji, uzasadnionej po kilkunastu latach prześladowań karnych i brutalnych napaści policyjnych. Prześladowań wyłącznie w oparciu o wymyślone zarzuty, które nigdy nie zakończyły się jakimkolwiek wyrokiem skazującym, a doprowadziły do totalnego zniszczenia firmy, utraty majątku i zdrowia przez właściciela oraz rozbicia jego rodziny.
  • @Rebeliantka 09:46:48
    za krótko jestem w Polsce jak również za krótko aby mieć konkretne zdanie.
    Odkrywam te niesamowite realia, i ten "samopas urzędników" jak to się mówi "kij ma dwa końce", i to doświadczenie nas gdzieś doprowadzi.

    MAM PYTANIE i bardzo proszę o nie wyśmiewanie się z mojej naiwności, ale o odpowiedź.
    CZY ISTNIEJE STOWARZYSZENIE lub obojętnie jak to nazwać, które "ARCHIWUJE-ZBIERA" te SKANDALICZNE SPRAWY-KRZYWDY o których tu nagminnie pisze wiele osób ?
    Ponieważ się to już zdarzyło, więc jest to już nasza historia.
    Aby się więcej NIE zdarzyło, to samo czy podobne, należy być razem i mieć argumenty.
    Wtedy tym już ofiarom i tym następnym po nas, będzie można lepiej pomagać czy tylko zrozumieć mechanizm jak do tego doszło.
    Może warto by było STWORZYĆ takie ARCHIWUM-KRZYWD-POMYŁEK ?
    A może już istnieje ?
    Jeśli ISTNIEJE to bardzo proszę o podanie adresu.
    Jeśli NIE ISTNIEJE to proponuje powołanie, stworzenie BAZY DANYCH.
  • @Rudolf 12:35:23
    Istnieje już w Polsce wiele Stowarzyszeń dokumentujących bezprawie w polskim wymiarze sprawiedliwości - zarówno konkretne przypadki bezprawia, jak i mechanizmy rządzące takim procederem.

    Chyba na dzisiaj nie ma możliwości tworzenia Centralnej Bazy takich przypadków. To kwestia kosztów. W skali lokalnej działanie jest tańsze.

    Na Nowym Ekranie działa grupa blogerów przy Konfederacji Blogerów oraz wielu świetnych dziennikarzy zajmujących się tą problematyką.
  • @Rebeliantka 20:41:33
    Co z tego, każdy działa na swoją rękę.
    Dziękuję za odpowiedź, ale ona mnie nie satysfakcjonuje.
    Tu zacytuję z tej wypowiedzi ;
    "Istnieje już w Polsce wiele Stowarzyszeń.....
    Chyba nie ma....... Kwestia kosztów..... W skali lokalnej......
    W NE wielu.... zajmujacych się tą problematyką"

    Sens moich myśli jest inny.
    Na dzień dzisiejszy wszystko jest rozrzucone.
    Przy każdym ponownym przestępstwie zaczyna się jak od nowa.
    Nie ma konsekwencji w przeciwdziałaniu.
    Sami więc dajemy możność rozwijania się nagminnie BEZPRAWIA.

    Wg mnie to nie koszty są najważniejsze, bo tu nie chodzi o samą pomoc, ponieważ to zrozumiałam, ta pomoc istnieje.
    Moja myśl opierała się bardziej na stworzeniu
    CENTRALNEGO "SPISU PRZYPADKÓW-OFIAR-OPRAWCÓW".
    Może inaczej mówiąc "Encyklopedii bezprawia".

    Dziękuje bardzo za chociaż tą jedną cenną odpowiedź.
    Porozmawiam jeszcze wokół siebie.
    Zaciągnę opinii.
  • @Rudolf 03:05:46
    "PEWIEN KLUCZ"
    Oto parę adresów, które są już same w sobie kopalnią danych.
    Co z tego, skoro trzeba godzinami szukać tego co nas w danym momencie interesuje.
    Gdyby zebrać to razem, to znaczy
    wg. PEWNEGO KLUCZA wyszukiwać informację lub nazwisko.
    BAZA-Program taki, NIE BYŁBY ODPOWIEDZIALNY za nic, ponieważ informacja ta znajduje się u autora i wyświetlana byłaby za jego zgodą.
    Proszę popatrzeć na nazwy "stron" które mówią same za siebie.
    Do nowych spraw, autorzy zakładali by je już wg. tego "PEWNEGO KLUCZA" i zgłaszali istnienie do BAZY Centralnej.
    Oto lista istniejących już baz, które znalazłam na stronach internetowych
    http://niepokonani2012.pl/
    http://www.panstwowpanstwie.polsat.pl/
    www.sprawiedliwosc.org
    http://grzegorzwysok.blogspot.com
    http://www.prawoibezprawie.pl/
    http://www.bezkarni.com.pl/
    Korupcja w sądach monitor polski - blog
    http://www.nowyekran.pl/
    www.bezprawie.pl
    www.niepoprawni.pl
    http://blogmedia24.pl/
    http://www.knurowski.cba.pl/
    http://www.youtube.com/ojcowiepl?gl=PL&hl=pl
    www.marucha.wordpress.com
    www.Stanisław Michalkiewicz
    www.zlikwidujzus.com
    www.grypa666.wordpress.com
    www.sedziowie.pl
    www.prokuratorzy.net
    www.prawaojca.org.pl
    www.wicipolskie.org
    www.hansklos.blogspot.com
    www.uwlaszczenia.gabo.pl
    www.adam-klykow.blog.onet.pl
    www.nangarkhel.eu
    www.wpl.pl
    www.ofop.engo.pl
    http://www.kzlis.konin.pl/
    poszkodowani spółdzielcy-olsztyn
    http://forum.dlapolski.pl
    Fundacja LEX NOSTRA
    http://smolensk-2010.pl/tag/formularz
    http://www.codziennikprawny.pl/
    http://www.legeo.pl/
    http://www.abcnet.com.pl
    SUPER - NOWA
    http://www.obnie.info
    Niezal. Serwis Internetowy
    http://bikstop.cba.pl/

    A może warto coś takiego z centralizować ?
    Zastanówmy się ?
  • @Rudolf 04:26:27
    Wiele z tych stron zostało zamkniętych lub są nieaktywne.
    Powstało wiele nowych .
    Na starych i nowych informacje były, są, będą.
    Niech one nam posłużą.
    Dla SKRZYWDZONYCH może to będzie ten właśnie ostatni "prawy wyrok".
    PAMIĘĆ.
    NIE DAJMY pójść w zapomnienie.
  • SZOK, oto za co tak naprawdę zamknęli Goczyńskiego
    oto co napisał na NE, Pan Goczyński TUŻ przed aresztowaniem w artykule, który zatytułował,
    "Jak tępa mafia wymiaru robi Polaków w trąbę";
    cytuję

    "Poprzez fakt, że akty własności w Polsce nie istnieją, a są jedynie rejestry w sądach, mafia za pomocą zapisu w księdze wieczystej może praktycznie dowolną osobę pozbawić jej własności, i to robi. Najlepiej jeśli delikwent nic nie wie o przekręcie i jest na przykład za granicą a posiada dom w Polsce. Po przyjeździe do domu może nie być wpuszczonym, bo to nie będzie już jego własność."

    Dopiero dziś przeczytałam zupełnie przypadkowo artykuł Bogdana Goczyńskiego .
    Ewidentnym jest że GOCZYŃSKI dotknął najbardziej "śmierdzącej" sprawy jaka obecnie wybuchnie w Polsce; H I P O T E K I
    Panowie którzy zatrzymali go 17/12/2012 roku , nie zostali poinformowani, że SPOŁECZEŃSTWO "dopatrzyło" się przekrętu.
    Że inni już też wyniuchali skandal, tylko jeszcze o tym nie powiadomili.
    Proszę poszukać na NE sprawa pana DESKA i tam w komentarzach opisane są "NIEKTÓRE" przekręty Hipoteczne.
    Czyżby Goczyński był jasnowidzem !!!!!!
    Ruszył HIPOTEKĘ,
    Postanowiono mu zamknąć usta.

    MAFIA ADMINISTRACYJNA przestała panować nad sytuacją, za dużo zrobiła klonów.
    Klony teraz kradna na własną rękę.

    A Goczyńskiego to wypuśćcie, bo jest bardziej "SZKODLIWY" w Areszcie niż na wolności.
    Jak mu się coś stanie , a zdrowie na kruche, to zrobicie z niego BOHATERA ...
  • @Rudolf 03:05:46
    Jest konsekwencja w przeciwdziałaniu, tylko materia jest bardzo trudna.

    Podtrzymuję opinię, że działanie centralne jest o wiele bardziej kosztowne. Lepiej, aby działać w wielu grupach, które między sobą współpracują i doraźnie porozumiewają się.W ten sposób ruch przeciwko bezprawiu jest też lepiej zabezpieczony przed infiltracją i pacyfikacją.
  • @Rudolf 04:26:27
    Świetna robota z tą listą. Co do centralizacji nie zmieniam stanowiska.
  • @Rudolf 09:18:10
    //NIE DAJMY pójść w zapomnienie//.

    zgoda!
  • @Rudolf 14:04:33
    Myślę, że masz bardzo dużo racji z tą diagnozą!!!
  • @Rudolf 12:35:23 z choinki chyba się Pan nie urwał ? ;)
    SEJM TO ŚCIEK KŁAMSTWA I TERRORYZMU ORAZ ZŁODZIEJSTWA I DESTRUKCJI ORAZ BYWA RÓWNIEŻ, ŻE LUDOBÓJSTWA.
    WSZYSTKIE SŁUŻBY REPREZENTUJĄ IDENTYCZNĄ MENTALNOŚĆ I STANDARDY DZIAŁANIA.

    Gnębienie Polaków - przez azjatyckich przybłędów - uważa kne-Sejm bowiem za coś normalnego w Priwiślańskim Kraju w Mitteleuropie - ZATEM SĄDY I POLICJA DZIAŁAJA BRUTALNIE I NIELUDZKO.
    https://www.youtube.com/watch?v=sf80FPzW19s
    https://www.youtube.com/watch?v=KhbzeldIlIE
    https://www.youtube.com/watch?v=p10u6JomYIU
    https://www.youtube.com/watch?v=eZ6Xj25sQTk
    https://www.youtube.com/watch?v=kO8skgoWF2g

    NIE MA Z KIM ROZMAWIAĆ WE WŁASNEJ OJCZYŹNIE, GDYŻ KŁAMSTWO DLA NICH JEST PRAWDĄ.

    ŚMIAŁO PODĄŻAJĄ W STRONĘ NWO.

    "W czasach powszechnego zakłamania mówienie prawdy jest rewolucyjnym aktem" G. Orwell
  • @Janusz Górzyński 16:38:58
    Okazuje się, że pewnie tak jeśli to nazywa się urwanie z choinki.

    No cóż, jakiś instynkt samozachowawczy pozwolił mi na uniknięcie takich scen, ale jeszcze mam zbyt mało doświadczenia w polskim sądownictwie.
    Przyjęłam metodę, zebrać jak najwięcej materiałów .

    Nigdy, Nigdy bym nie przypuszczała że można przeżyć takie PIEKŁO przez jakie Pan przeszedł i przechodzi po dzień dzisiejszy.

    Moja inicjatywa miała na celu UDOSTĘPNIENIE WSZEM i WOBEC takich właśnie NIEUCZCIWOŚCI, aby mieć wzorzec czego lub kogo unikać i jak sie bronić.
    Obecnie w masie informacji, nie można tego znaleźdź na internecie a Pana filmy sa wręcz niesamowite i powinny być rozpowszechnione.

    Nie można się bronić, bo jak się bronić przed czymś czego nie znamy ilub z czym jesteśmy skonfrontowani po raz pierwszy ?

    Ja po prostu proponuję NARZĘDZIE , zwykły "SPIS", który na ZAWSZE za KATALOGUJE te przejścia, sprawy, doświadczenia, gehenny.

    NIE POZWOLI ZAPOMNIEĆ.
    Raz się zdażyło i NIGDY nie powinno sie powtórzyć.

    Faktycznie chyba urwałam się z choinki
  • Przewałka
    Wynika z tego, że Pan Goczyński musiał pójść siedzieć niezależnie od przyczyny. Tutaj zasada nadużycia władzy jest, aż nadto rażąca: "Daj człowieka, a paragraf się na niego znajdzie".
  • @Eustachy Midera 00:15:49 GOCZYŃSKI WIĘŹNIEM IZRAELA!!!
    http://rafzen.wordpress.com/2013/01/18/b-goczynski-juz-przebywa-w-izraelu-czyli-izraelizowanie-polski/

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej